Hip Hop,News

Pierwsza zagraniczna artystka w szeregach Def Jam Polska!

Klementyna Szczuka -
Hip Hop,News - - Dodane przez Klementyna Szczuka

Pierwsza zagraniczna artystka w szeregach Def Jam Polska!

O tym, że nowo powstały polski oddział Def Jem inwestuje w różnych artystów, już wiemy. Jest w końcu Young Igi, Ero, Rosalie., Nocny, Frosti Rege, Włodi czy Bonson, ale takiej informacji raczej się nie spodziewaliśmy… Wytwórnia właśnie ogłosiła, że w jej szeregi wstąpiła Alyona Alyona!

Ukraińska raperka debiutowała w zeszłym roku dobrze przyjętym albumem „Pushka”. Jej single na YouTubie mają obecnie po kilka milionów wyświetleń, a o Alyonie pisali już w Vogue’u, Independent oraz New York Times. Usłyszeć mogliście o niej też na przykład parę dni temu, gdy gościnnie pojawiła się w kawałku „Ostatni raz” promującym nowy projekt Tego Typa Mesa, Szoguna i Bartosza Tkacza, Biały Tunel.

Alyona Savranenko była zwykłą dziewczyną. Pochodzi z małej wsi Kapitanivka. Ukończyła Uniwersytet Pedagogiczny, a później pracowała jako przedszkolanka pod Kijowem. Nie można jednak odmówić jej skilli ani charyzmy. Już niedługo będziemy mieli okazję usłyszeć ją na żywo na tegorocznym OFF Festivalu.

Nie ma wątpliwości, że Def Jam skazany jest na sukces, a podpisanie kontraktu z Alyoną dla obu stron jest dużą szansą. Ukraiński rap szybko się rozwija, a kolejne projekty raperki, zważając na rozgłos, jaki zyskała, wydając w lokalnej wytwórni HitWonder, prawdopodobnie tym bardziej będą na ustach całego świata. Oznacza to też, że większe światło w końcu może zostać rzucone także na scenę polską. Licząc, że sukces, jaki odniósł w zeszłym roku na Spotify Bedoes jest dopiero początkiem… Ten rok zapowiada się obiecująco!

Fot. Vitalik Melnikov

Zostaw komentarz

Udostępnij
Felieton
6-ty sezon Wikingów już na Netflixie! Co łączy serial i polski rap?

Kolejny sezon Wikingów pojawił się na Netflixie 6 lutego 2020r. Co prawda to tylko 10 odcinków, ale producenci zdążyli do tego przyzwyczaić. Na drugą połowę trzeba będzie poczekać prawdopodobnie do listopada. Wspomnę, że pierwsze odcinki pojawiły się w grudniu ubiegłego roku. Wtedy była okazja załapać się na darmowy pokaz przedpremierowy zorganizowany przez Kino Helios. Wystarczyło się zarejestrować i być szybszym niż inni, bo miejsca były ograniczone, a potem tylko odebrać bilety.

Trochę o samym serialu

Cała akcja dzieje się u schyłku VIII wieku w Skandynawii. Głównym bohaterem jest Ragnar Lodbrok i to na nim oparta jest znaczna część fabuły. Młodemu wikingowi nie podoba się obecna władza, ma inne poglądy co do podbojów, chce odkrywać świat i nie zadowala go monotonia. Co ciekawe, taka postać rzeczywiście istniała i wiele wątków jest opartych na faktach historycznych. W serialu ukazane są losy dawnych skandynawskich wojowników. Obraz tamtejszych czasów jest realistycznie przedstawiony i nadaje niesamowity klimat. Kreacje są świetnie dobrane. Bitwy toczone w serialu to coś imponującego i nawet nie wyobrażam sobie jak wiele trudu kosztowało zrealizowanie takich scen.

Muszę wspomnieć o aktorach. Są świetnie dobrani do swoich, często bardzo tudnych, ról. Travis Fimmel, który wcielił się w głównego bohatera, świetnie się odnalazł. Ale na pierwszym miejscu i tak stawiam szwedzkiego aktora Gustafa Skarsgårda. To jak odegrał rolę enigmatycznego, zwykle radosnego i wzbudzającego skrajne emocje Flokiego to jest mistrzostwo świata. Jeśli ktoś oglądał to wie o czym mówię, a pozostałym polecam nadrobić.

Rap i Wikingowie

Coraz częściej rapowe utwory można usłyszeć w produkcjach filmowych. Wielkim wyróżnieniem może pochwalić się Sarius, którego numer „Wiking” leciał w zapowiedzi 5 sezonu Wikingów [LINK]. Przyznaję, że jak się o tym dowiedziałem to uśmiech pojawił się na twarzy. Jeśli chodzi o najlepsze wersy w Polsce nawiązujące do tego serialu, to stawiam na pierwszym miejscu kawałek „Ragnarok” od Eripe i Golina. Szczególnie ten drugi mnie zachwycił. Mocno przemyślana zwrotka i ciekawe metafory. Polecam przesłuchać wszystkim fanom serialu, a nie zawiedziecie się.

Zdarzają się momenty w serialu, że trochę można się znudzić, bo w poprzednich odcinkach tak dużo się działo, a akcja czasem musi zwolnić. Jednak i tak za każdym razem czeka się na dalsze wydarzenia, jakie decyzje zostaną podjęte i oczywiście… kto kogo zabije albo w jaki sposób. Reasumując, „Wikingowie” to z pewnością serial intrygujący, trzymający w napięciu i dlatego naprawdę łatwo się w niego wciągnąć. A to chyba są cechy, które świadczą o dobrej produkcji. Potwierdza to też ocena na filmwebie – 8.4/10 (ponad 147 tysięcy głosujących). Osobiście także polecam i zachęcam do zapoznania się z przygodami skandynawskich wojowników. Tylko ostrzegam, że na jednym odcinku dziennie może się nie skończyć. Poza tym.. to chyba normalne, jeśli chodzi o interesujące seriale.

fot. kadr z filmu Sarius „Wiking”, youtube.com/ANTIHYPE

Zostaw komentarz

News
Bruno Mars wyprodukuje Disneyowi film

Artyści, gdy w ich kieszeniach zacznie brzęczeć im już sporo pieniędzy, często nudzą się tworzeniem jedynie muzyki i próbują swoich sił w innych branżach. Wielu decyduje się na niszę modową, inni na typowo biznesową, a jeszcze kolejni na filmową. Już od kilku dobrych lat siedzi w niej chociażby 50 Cent, który jest producentem serialu „Power”. Już niedługo dołączy do niego Bruno Mars.

Wokalista ma jeszcze bardziej ambitne plany od wyżej wymienionego rapera. Według portalu Deadline, dogadał się on bowiem z wytwórnią Disney, że nie tylko wyprodukuje dla niej film fabularny, ale również zagra w nim główną rolę i napisze do niego muzykę, którą sam zresztą wykona. Wychodzi więc na to, że znaczna część tego projektu będzie wykonana niemalże w pojedynkę przez niego samego, choć oczywiście ktoś będzie mu w tym pomagał, bo przecież bez tego się nie obejdzie. Nie mamy na razie konkretnych informacji na temat nazwy filmu, zarysu fabuły czy nawet orientacyjnej daty premiery. Na te szczegóły przyjdzie jeszcze poczekać.

Czy Bruno Mars poradzi sobie w nowej roli? Będzie współpracował ze sztabem doświadczonych w branży specjalistów, więc raczej nie może być mowy o fiasku. Poza tym, już samo jego nazwisko, które będzie sygnowało film, sprawi, że wiele osób przyjdzie obejrzeć tę produkcję. Możemy być więc niemal przekonani, że film będzie hitem box office’u i pozwoli Marsowi dobrze zarobić.

fot. kadr z klipu ”
Bruno Mars – 24K Magic (Official Video) „, YouTube.com/BrunoMars

Zostaw komentarz