Hip Hop,News

PlayStation 5, nowy układ z TikToka i Sci-Fi! Jak wypada „Holiday” Lil Nasa X?

Michał Fitz -
Lil Nas X - HOLIDAY (Official Video)
Lil Nas X - HOLIDAY (Official Video)
Hip Hop,News - - Dodane przez Michał Fitz

PlayStation 5, nowy układ z TikToka i Sci-Fi! Jak wypada „Holiday” Lil Nasa X?

Pamiętacie jeszcze Lil Nasa X? Tak, to ten gość, który nagrał „Old Town Road”, a potem jechał na jego popularności kilka dobrych miesięcy, wypuszczając kolejne remiksy. Później jeszcze na chwilę narobił szumu chwytliwym „Panini”, do którego powstał wybitny klip, ale na tym koniec. No, to jak już mamy ustalone, kim jest, to warto zaznaczyć, że wrócił.

Można było się spodziewać, że management Lil Nasa dopilnuje tego, by wrócił z przytupem i tak też się stało, przy okazji wykorzystując wszystkie możliwe, popularne obecnie motywy, by zwrócić na rapera tyle uwagi, ile otrzymywał jej przy okazji „Old Town Road”. Zdecydowano się więc na singiel świąteczny, o bardzo oczywistym tytule „Holiday”.

Rozmach

Gigantyczny nacisk, no i oczywiście fundusze, postawiono także na klip. Podobnie jak w przypadku „Panini” mamy do czynienia z futurystycznym arcydziełem, które śmiało można porównać do najdroższych i najpopularniejszych filmów science-fiction. Nawet niezbyt wprawne oko dostrzeże, że na taśmach produkcyjnych, oprócz wielu przyszłościowych zabawek, także PlayStation 5. To nie przypadek. W końcu konsola nowej generacji właśnie debiutuje, a taki klip będzie dla niej świetną reklamą. Poza tym, za wydanie tego teledysku odpowiedzialne jest Sony, które również jest producentem wyżej wspomnianej konsoli, także wszystko zostaje w jednej, wielkiej, elektronicznej rodzinie. Mało tego, efekty, reklama i aktualna tematyka to nie wszystko, o co zadbano przy okazji tego singla. W klipie zobaczyć możemy też specjalna choreografię, akurat na tyle krótką, że idealnie nada się na TikToka, dzięki któremu piosenka stanie się jeszcze większym hitem, a przy okazji pożyje nieco dłużej.

A co z piosenką?

Niestety, tak duża liczba czynników, które miały sprawić, by singiel był jak najpopularniejszy, zrzuciła samą muzykę na dalszy plan. Przez to piosenka sama w sobie jest co najwyżej przyjemna, ale niezapomnianym hitem się nie stanie. A szkoda, bo wydaje się, że można było z tego wyciągnąć dużo więcej, szczególnie biorąc pod uwagę bit, który jednocześnie jest współczesny i wpisuje się w obecne trendy, ale także zawiewa zachodnim wybrzeżem z lat 90-tych, w pewnych momentach przypominając wręcz podkłady, na których nagrywał Too $hort. Mógł z tego wyjść naprawdę dobry numer, a jest tylko produkt pod publikę.

fot. kadr z klipu „Lil Nas X – HOLIDAY (Official Video)”, YouTube.com/Lil Nas X

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
„Udajemy, że jest wszystko w porządku”. Raperzy komentują wczorajszy Marsz Niepodległości
SBM Label

Marsz Niepodległości w założeniu powinien być patriotyczną manifestacją odzyskania z rąk oprawców wolnej i suwerennej Polski. Jest co świętować i jest z czego być dumnym. Do tej pory chuligańskie występki były jedynie nieprzyjemnym ułamkiem obchodów tego święta. Wczoraj jednak to one były na pierwszym planie, a tę sytuację skomentowali również raperzy.

Najpierw jednak przybliżę to, co się działo. Dochodziło do licznych starć z policją, w których rannych, według oficjalnych informacji policji, zostało 35 funkcjonariuszy. W trakcie pochodu popełniono 40 przestępstw, w związku z którymi zatrzymano już 36 osób. Podpalono również mieszkanie racą rzuconą z mostu. Celowano w balkon wyżej, na którym widniał symbol Strajku Kobiet. Te wybryki błyskawicznie wszczęły dyskusję publiczną, do której dołączyli się także młodzi raperzy, Bedoes oraz Jan-Rapowanie.

Bedi od jakiegoś czasu porusza trudne tematy społeczne, starając się szerzyć zrozumienie i ogólnie pojęte dobro. W podobnym tonie wypowiedział się na Instagramie również w tej sprawie, zaznaczając, że nie może zrozumieć, dlaczego naród, który tyle przeszedł w przeszłości, dziś jest tak podzielony i nie może się zjednoczyć, do tego stopnia, że w dniu Święta Niepodległości naszego kraju na pierwszy plan wychodzą takie, nieprzyjemne sytuacje. W długim wywodzie rapera najważniejsze wydaje się jedno zdanie:

„Powtarzam: ludzie umierali za to, żebyśmy nie musieli żyć w strachu, a sami sobie ten strach fundujemy”.

Jan-Rapowanie uważa zresztą bardzo podobnie. Artysta słusznie zauważył, że tacy chuligani, którzy najbardziej identyfikują się z ojczyzną, swoimi wybrykami zabierają chęć do identyfikowania się innym. Raper słusznie zwraca też uwagę na fakt, że każdy, kto czuje się patriotą ma prawo manifestować przywiązanie do ojczyzny, a takie poczucie powinno nas tylko łączyć, a nie dzielić. To nie jest tak, że tylko pewne grupy mają prawo do nazywania się patriotami, a inne, z przeróżnych powodów, już nie.

To niezwykle ważne, by osoby, które są autorytetami dla setek, jak nie tysięcy młodych osób zabierały głos w tej sprawie, próbując łączyć społeczeństwo, a nie je dzielić. Brawo Panowie!

fot. materiały prasowe

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
Wyobraźcie sobie mieszkać w posiadłości znanego rapera… Na Airbnb można wynająć willę Blueface’a!
Blueface Airbnb

Do tej pory domy, w których mieszkają raperzy mogliśmy zobaczyć jedynie w programach takich, jak MTV Cribs. Ten swoją drogą powraca na antenę, ale jeśli chodzi o posiadłość Blueface’a, nie musimy już prosić o to, aby zobaczyć ją na ekranie.

Jak podaje TMZ, raper wystawił swoją willę na platformie Airbnb. To amerykańska firma, za której pośrednictwem można łatwo wynająć od kogoś mieszkanie na wakacje, a usługa jest dostępna także w Polsce. Tak więc płacąc 2,455 dolarów za noc, możemy zakwaterować się w domu Blueface’a w Dolinie San Fernando, który pomieści aż 10 lokatorów, i w którym znajdują się trzy sypialnie, dwie i pół łazienki, kominek, odkryty basen i jacuzzi. Jest tylko jeden warunek: żadnych imprez ze striptizem.

Poza tym willa nie jest odpowiednia dla niemowląt i zwierząt. Nie wolno także w niej palić. Raper kupił rezydencję w marcu zeszłego roku za milion dolarów, czym podzielił się na swoich social mediach. To też miejsce, w którym kręcił Blue Girls Club, kontrowersyjne reality show, które obejrzeć można na jego OnlyFans. Poniżej znajdziecie zdjęcia wnętrza. Sami oceńcie, czy warto odkładać pieniądze na te luksusowe wakacje.

fot. materiały prasowe

Zostaw komentarz