Hip Hop,News

Polski rap najlepszą rzeczą, jaka przydarzyła się YouTube’owi?

Tomasz Jastrzębski -
Hip Hop,News - - Dodane przez Tomasz Jastrzębski

Polski rap najlepszą rzeczą, jaka przydarzyła się YouTube’owi?

Rap, mimo powszechności, wciąż jest na etapie wchodzenia do polskiej kultury “na stałę”. Właśnie pierwszy polski kawałek rapowy osiągnął 100 milionów wyświetleń na youtube. Chciałoby się powiedzieć samo “polski”, ale Król dicopolo Zenek Martyniuk z “Przez twe oczy zielone” czy nawet “Bałkanica” lub “Ona tańczy dla mnie” przekroczył tę magiczną granicę chwilę temu. Discopolo zawsze znajdowało dużą publiczność, ale o tym kiedy indziej.

W każdym razie do grona dołączył Grubson z hitem z 2009 roku – “Na szczycie”. Dla porównania trochę ponad 118 mln ma A$AP Rocky – L$D, a Migos i Mustard (zobacz też DJ Mustard z dniem na swoją cześć w LA! Tak się osiąga sukces) z Pure Water mają prawie 98 mln. Przy czym są to gwiazdy światowego formatu, a Grubson jest znany raczej lokalnie, w Polsce. Nawet jeśli dołożymy do tego sąsiednie kraje, jak np. Czechy, to dysproporcja nadal jest przeogromna.

Bez wątpienia własną cegiełkę do tego ewenementu dokłada fakt, że u nas youtube jest na dużo silniejszej pozycji w kwestii streamingu muzyki, mimo obecności spotify, tidala, soundclouda i tak dalej. W Stanach czy nawet w Niemczech są to dużo popularniejsze źródła. Zwłaszcza wśród młodszych, którzy są głównymi odbiorcami rapu. Tym trudniej będzie innym polskim piosenkom powtórzyć ten sukces.

A przecież nie jest to odosobniony przypadek. Tuż za Grubsonem jest KaeN feat. Cheeba, WdoWA – Zbyt wiele (prawie 92 mln.) i K2 ft. Buka – 1 moment (prawie 82 mln.)

Takie wyświetlenia często budzą wątpliwości co do ich pochodzenia. Nierzadko słyszymy oskarżenia o kupowanie ich (na przykład z Azji) rzucane sobie wzajemnie między raperami, czy nawet podziemnego beefu Hiddenfrom i Happy Leaf (kanały hostujące). Tego niestety możemy się tylko domyślać, jeśli nie mamy dostępu do konta, na którym jest kawałek i statystyk dotyczących pochodzenia wyświetleń, a i nawet wtedy istnieje możliwość, że track jest hitem również np. w Bangladeszu. *wink wink*

Nie zapomnijmy o innych kandydatach na drugie miejsce. Na bardzo dobrej drodze do setki są też nowsze kawałki, które dodatkowo po swojej stronie mają to, że nie pozwoliły jeszcze o sobie zapomnieć i nadal pojawiają się na klubowych playlistach czy w radio:

Nie ma jeszcze nawet roku, ale ma prawie 74 mln.
71,9 mln
71,5 mln

Mimo, że są troszkę starsze, blisko są również:

~75 mln
~74 mln
~78 mln

Kto wygra wyścig?

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Kodak Black sklonowany? Pierwsze zdjęcie rapera z więzienia wygląda osobliwie

Po internecie krąży kolejna teoria spiskowa. Po tym jak w maju, w drodze na festiwal Rolling Loud, Kodak Black został aresztowany za przekręty w dokumentach w związku z posiadaniem broni, raper przebywa za kratkami. Dość długo go zatem nie widzieliśmy, a dopiero teraz, po raz pierwszy od dawna, podzielił się na Instagramie swoim zdjęciem.

Niektórzy fani twierdzą, że Kodak nie żyje i został sklonowany, oraz doszukują się różnic między wrzuconą fotografią a wcześniejszym wizerunkiem rapera. Ich uwagę zwróciły przede wszystkim jego złote (albo żółte od papierosów) zęby oraz inny, pełniejszy kształt twarzy. Zmiany te oczywiście są naturalne, a cała akcja zdecydowanie jest próbą wywołania wyłącznie sensacji.


Podobna sytuacja miała miejsce po tym, gdy trzy lata temu z więzienia wyszedł Gucci Mane. Ludzie szybko zauważyli, że raperowi brakuje paru tatuaży i nie wierzyli, że Guwop to rzeczywiście Guwop. Co zabawne, Gucci wcale nie zaprzeczał plotkom, a nawet zainspirowały go one w trakcie tworzenia jednego z teledysków.

Cóż, nam pozostaje jedynie zacytować fragment “Calldrops”, kawałka pochodzącego z “Testing”, również aresztowanego A$AP Rocky’ego – This-this life and situation and shit is scary

fot. kadr z klipu “Transportin'”, youtube.com/Kodak Black

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
Tekashi 6ix9ine znowu w sądzie! Musi udowodnić, że go porwano

Telenoweli ciąg dalszy. Właściwie na samym pobycie Tekashiego w więzieniu można już oprzeć całkiem niezły film fabularny. Odkąd go zamknęli zdążył już zostać tatuażem i dogadać się z FBI, co ma sprawić, że więzienie opuści już we wrześniu. Uncle Murda życzył mu nawet w międzyczasie, żeby go zgwałcono. Nie ma to jak branżowa miłość. Okazuje się jednak, że coś może przeszkodzić Snitch9ine’owi w wyjściu z zakładu karnego. Paradoksalnie chodzi tutaj o głośną sprawę, kiedy został porwany i okradziony. Teraz rzekomy porywacz żąda, by 6ix9ine udowodnił jego winę.

Jak informuje Complex, Anthony “Harv” Ellison nie poszedł na ugodę z prawnikami Tekashiego i chce, żeby sprawa zakończyła się w sądzie. Jest oskarżony o porwanie i obrabowanie 6ix9ine’a z biżuterii. Prawnik Ellisona, Deveraux Cannick, zwraca uwagę, że Tekashi nigdy nie wymienił personaliów pozwanego, a jedynie stwierdził, że to była “wewnętrzna robota”. Cannick i Ellison obawiają się, że oskarżenie może być po prostu wymysłem, bo Tekashi już dowiódł, że jest “mistrzem trollingu”.

Jak cała sprawa się zakończy? No cóż, ekipa prawników 6ix9ine’a właśnie poszerzyła się o kolejną osobę. O kogo chodzi? O Alexa Spiro. Nie wiecie, kim jest ten gentleman? Gościem, którego rękami Jay Z załatwia najcięższe sprawy prawne. Reprezentował 21 Savage’a, pomagał w sprawie Meek Milla, a niedawno pomagał pewnej rodzinie, której policjant groził śmiercią.

fot. kadr z klipu “6ix9ine, Nicki Minaj, Murda Beatz – “FEFE” (Official Music Video)”, youtube.com/Tekashi 6ix9ine

Zostaw komentarz