Hip Hop,News

Premiery płyt w kwietniu!

Jakub Purłan -
Hip Hop,News - - Dodane przez Jakub Purłan

Premiery płyt w kwietniu!

W marcu największy szum wokół swojej płyty zrobił nie kto inny jak Quebonafide. Tego można było się spodziewać. Jednak płyta nie spełniła oczekiwań większości słuchaczy i można było odczuć niezadowolenie niektórych fanów. [TUTAJ] możecie przeczytać naszą recenzję. Wciąż krążą słuchy o tym, że to tylko przystawka przed głównym daniem i czeka nas jeszcze jakaś niespodzianka. Miejmy taką nadzieję. Oprócz szefa QueQuality swoje płyty wydali m.in. Otsochodzi, Bonson, Tymek, Peja. A to lista zaplanowanych albumów na kwiecień:

05.04 – Emce One – raper na pół etatu
08.04 – Joda – Ogarniente
08.04 – Śliwa – Szkoła uczuć
09.04 – Anatom – Anatomja Mixtape
14.04 – Eldo – Alfa
17.04 – Łona i Webber – Śpiewnik Domowy EP
17.04 – Major SPZ – Na Swoim
20.04 – ReTo / Borixon – 420024
21.04 – Liroy – Scyzoryk EP (Reedycja – vinyl)
24.04 – Sebastian Fabijański – Primityw
24.04 – Kubańczyk – Cały ja

fot. okładka albumu – Łona i Webber „Śpiewnik domowy”

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Niepublikowany singiel Drake’a kolejnym challengem na TikToku!

Kilka dni temu do sieci przeciekł nowy kawałek Drake’a, który szybko zapoczątkował na TikToku nowy taneczny challenge. Opublikował go na Twitterze Toosie, tancerz z Atlanty, który w swojej choreografii wykorzystał układ zgodny z treścią utworu.

It go right foot up, left foot slide/Left foot up, right foot slide/Basically I’m saying, either way, we ‘bout to slide, ayy/Can’t let this one slide, ayy

Drake za pośrednictwem Instagrama potwierdził później jest to fragment jego najnowszego singla, którego tytuł to właśnie „Toosie Slide”. Jego premiera została zapowiedziana na czwartek. Kawałek ten będzie kolejnym po wydanych miesiąc temu „Chicago Freestyle” i „When to Say When”. Możemy się również domyślać, że znajdą się one na nadchodzącym albumie rapera.

View this post on Instagram

THURSDAY @ MIDNIGHT @toosie @ozmusiqe

A post shared by champagnepapi (@champagnepapi) on

Nie jest to jednak pierwszy raz, kiedy kawałek Drake’a rozpoczął nowy challenge. W zeszłym roku popularny był „Flip the Switch”, w którym dwie osoby nagle zamieniały się miejscami i ubraniami przy „Nonstop” albo – w niektórych przypadkach tragiczny – „KiKi Challenge”. Gdy w tle leciało klasyczne już „In My Feelings”, ludzie tańczyli, idąc obok jadącego powoli samochodu.

fot. kadr z klipu „Drake – In My Feelings”, YouTube.com/Drake

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
Nie masz czego słuchać w furze? favst/gibbs spieszą z pomocą

W dobie streamingów i platform cyfrowych muzyki nie słucha się już tak często na płytach. Ludzie kupują krążki w zasadzie z dwóch powodów. Pierwszym jest po prostu klasyczna chęć kolekcjonowania ich dla samego faktu posiadania. Drugim zaś jest odtwarzanie ich w aucie, bo jak wiadomo nie wszyscy przecież od razu mogą sobie pozwolić na furę, która łączy się z telefonem, a przejściówka z Chin idzie bardzo długo, a czasem nawet wcale nie dociera do zamawiającego. Płyt w aucie słucha się świetnie, ale muszą być to odpowiednie krążki, które nie będą przeszkadzały w jeździe, a może nawet dodatkowo nas do niej nastroją. Jeśli do tej pory nie mogliście znaleźć takiej płyty, to duet producencki favst/gibbs ma dla Was remedium.

Panowie znani są już z wielu hitów, które produkowali. Nieobce są im też całe, spójne projekt. Pierwszy z nich tworzy teraz z Tymkiem nastrojowe „Piacevole”, a drugi ma na koncie już albumy z Kalim czy Sariusem. W duecie podejmują się jednak czegoś jeszcze bardziej wyjątkowego. Nie dość, że biorą się za stworzenie płyty producenckiej, które jak wiadomo w Polsce wychodzą z bólem i rzadko kiedy są faktycznie dobre, to jeszcze ubierają ją w koncept motoryzacyjny, tworząc dzieło, które ma być docelowo przeznaczone do grania w Waszych autach.

Pierwszym promującym krążek singlem jest „redukcja” z gościnnym udziałem Kiełasa. Wiadomo, gdyby gościnna ksywa byłaby bardziej znana, kawałek miałby pewnie nieco więcej odsłon, ale nie jestem przekonany, czy brzmiałby tak dobrze. Kiełas zaskakuje bardzo pozytywnie. Jego śpiew skleja się z mocnym, ale melodyjnym bitem. Poza tym, nie uświadczymy pustych wersów o wjeżdżaniu bokiem i robieniu bączków. Tekst jest napakowany emocjami, które są jeszcze wyolbrzymiane zarówno przez wokal, jak i sam podkład. To więc bardzo obiecujący początek projektu, który może okazać się jednym z najbardziej oryginalnych w tym roku. Czekamy, trzymamy rękę na pulsie, a stopę na sprzęgle.

fot. kadr z klipu „favst / gibbs ft. Kiełas – redukcja”, YouTube.com/QueQuality

Zostaw komentarz