News

Premiery rapowych płyt w czerwcu!

Jakub Purłan -
News - - Dodane przez Jakub Purłan

Premiery rapowych płyt w czerwcu!

Maj był zdominowany przez akcję #hot16challenge2, którym żyła cała społeczność internetu. Nikt się chyba nie spodziewał, że zajdzie to tak daleko. Trzeba nam było takiej inicjatywy w tych trudnych czasach, aby odetchnąć od przykrych informacji. Był to szlachetny cel, na który zostało już zebrane ponad 3,2 miliona złotych! Słuchacze całą uwagę skupili na tej akcji, więc niestety część premier majowych przeszła bez większego echa. Swoją płytę wydali m.in. DonGURALesko [RECENZJA], Przyłu [RECENZJA], Smolasty czy Tymek, z której dochód został przeznaczony na walkę z koronawirusem. Co czeka nas w czerwcu? Oto lista zaplanowanych premier.

04.06 – Tede & Sir Mich – Disco Noir
05.06 – Epis Dym Knf – Atom
05.06 – Małach – Bartek
05.06 – Miętha – Szum
08.06 – Sentino – Zabójstwo Liryczne III / Sentino – Zabójstwo Liryczne 0 – Duc de Pologne
12.06 – Sebastian Fabijański – Primityw
19.06 – Rasmentalism – Geniusz
20.06 – Mops – Wysublimowana Klientela
26.06 – Kukon x Magiera – Afera
27.06 – mlody maciek – Imaginacja

fot. okładka płyty Tede & Sir Mich „Disco Noir”

Zostaw komentarz

Udostępnij
Felieton,Hip Hop
Paluch to mistrz symulatorów piłkarskich i właśnie o tym opowiada w „Cardio” – Przeinterpretacja #8

Wielu raperów interesuje się piłką nożną, czemu dowodzą liczne wersy z zawodnikami czy trenerami w roli głównej. W związku z tym chętnie swój wolny czas jakoś łączą z tym sportem. Niektórzy wolą pokopać na orliku, a inni, jak na przykład bohater dzisiejszego odcinka, namiętnie gra w jeden z symulatorów piłki nożnej. O swoich pokaźnych osiągnięciach w tym hobby nawija Paluch w „Cardio”.

Piosenka zaczyna się od wymownego: „Je*ana Ekstraklasa ziomek, to zaplecze mojej ligi”. Artysta daje jasny, choć nie stuprocentowo konkretny sygnał, że gra mocnym zespołem, który występuje w rozgrywkach, które poziomem nie umywają się do naszej, rodzimej ligi. „Na ławkach pierwszy skład” opisuje z kolei prężny rozwój, jaki w prowadzonym klubie zaliczył Paluch. Po kilku sezonach już zdążył przebudować drużynę tak, że pierwsza jedenastka co najwyżej jest teraz na rezerwie. Choć artysta wciąż jeszcze nie zdradza nam prowadzonej ekipy, dostarcza kolejnych mocnych statementów jak chociażby: „Masz ból dupy? Popraw stringi/ wy*ebane w twe rankingi”. To przytyk do wszystkich, którzy uważają, że styl gry zespołu Palucha jest zbyt defensywny i mało imponujący. Statystyki i rankingi go nie obchodzą, ważne, że taka taktyka zapewnia mu regularne i skromne zwycięstwa, które są przecież kluczem do sukcesu. „B.O.R. to Sparta” – dopiero tutaj wreszcie poznaniak zdradza, kim zwykle gra. Jak widać, tą wybitną karierę prowadzi Spartą Rotterdam, którą występuje w Eredivisie, czyli lidze faktycznie lepszej od wspomnianej wyżej Ekstraklasy.

„Cazal, Heineken i Presto, w płucach filtrowanie haze’a” to kolejny wers, który nakreśla nam taktykę stosowaną przez Palucha. Trzy pierwsze słowa to po prostu nazwiska jego najlepszych zawodników, które nie są nam znajome dlatego, że kariera szefa BORu trwa już tyle, że ci piłkarze są wygenerowanymi przez grę postaciami. Dalej raper zdradza nam jeden z sekretów ich przygotowania. Paluch prowadzi przecież klub z Holandii, gdzie haze, który jest jednym z określeniem na marihuanę, jest legalny. Artysta odkrył prosty, ale jednak nieznany przez wielu trick w tym popularnym symulatorze. Pozwolenie piłkarzom na użytkowanie tego miękkiego narkotyku w ich czasie wolnym wspomaga regenerację w grze, przez co można nimi grać częściej.

Kultowy refren zawiera następne, bardzo istotne wskazówki. Sparta nie należy do najbogatszych klubów, więc dla niej „hajs nie leży na ulicy”. By konkretnie zarobić tym klubem, trzeba dokonywać odpowiednich inwestycji i przede wszystkim dużo wygrywać. Tytułowe cardio to w tym przypadku naprawdę określenie tego typu treningu. Jeśli ustawi się, by piłkarze wykonywali takie ćwiczenie odpowiednio często, niezwykle pozytywnie wpływa to na ich kondycję, przez co są nie do zabiegania na boisku. A dlaczego „dostawca pizzy bardzo dobrze o tym wie”? To bowiem slangowe określenie na pomocnika, który wspiera swój zespół zarówno w ataku, jak i w obronie. Fachowo określa się go „Box to Box”, ponieważ biega od jednego pola karnego do drugiego, zupełnie jak dostawca pizzy od drzwi do drzwi. Stąd to określenie. Jak słychać, jest on niezwykle istotnym elementem taktyki Palucha.

„Jak coś ci nie styka, to weź se polutuj” to linijka określająca kolejny z elementów taktyki Palucha. Dobrze chyba wiecie, jeśli choć raz graliście na osiedlowym boisku, że lutować to po prostu znaczy mocno kopać. Raper stosuje więc taktykę, w której stara się oddawać jak najwięcej strzałów. Gdy tylko coś w akcji „nie styka” i nie ma dobrej opcji do podania, najlepiej jest strzelać. A nuż wpadnie, prawda? Paluch zdradza też, ile sezonów zajęło mu zbudowanie tak mocnego zespołu nawijając: „Od dekady lecę”. Problematyczny w interpretacji może wydawać się jeden z wersów w bridge’u, gdzie poznaniak rapuje: „Moi ziomale tu nie mają cen”. Nie chodzi tu jednak o piłkarzy, ponieważ tych należy sprzedawać, by klub mógł zarabiać i rozwijać się, o czym zresztą jest w refrenie. Tu Paluch nawija więc o członkach sztabu, między innymi fizjoterapeutach, analitykach czy asystentach, których odpowiednie umiejętności bardzo pomagają w grze. Oni również są kuszeni przez lepsze kluby, ale Paluch dba o ich morale tak, by nawet nie chcieli nigdzie przechodzić. W efekcie nie da się ich kupić.

P.S. Po przeczytaniu tekstu należy skonsultować się z własnym humorem i dystansem, gdyż tekst nie ma na celu zdyskredytowania niczyjej wizji lub twórczości.

fot. kadr z klipu „Paluch „Spłata” prod. Julas (OFFICIAL VIDEO)”, YouTube.com/BORCREWOFFICIAL

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
Jak NIE prowadzić biznesu, wykłada 2 Chainz, któremu policja zamknęła restaurację

Raperzy wychowani w duchu hustlerki szybko orientują się, że zarobione na rapie pieniądze trzeba zainwestować gdzie indziej. Jedni angażują się w modę, inni w wydawnictwa, a jeszcze kolejni w gastronomię. Przedstawicielem tej ostatniej grupy jest 2 Chainz, który jednak o swój interes nie zadbał wystarczająco, gdyż został on zamknięty prze policję z powodu naruszenia zasad wprowadzonych w związku z pandemią koronawirusa.

Co się stało? 2Chainz zarządził ponowne otwarcie swojej restauracji o wymownej nazwie „Escobar”, po tym jak gubernator stanu Georgia umożliwił odmrożenie lokali gastronomicznych od 5 maja. Od tamtego czasu bar działał bez zarzutów. W niedzielę jednak na lokal miały wpłynąć donosy, w których mowa była o tym, że restauracja kompletnie nie przestrzega zasad związanych z zatłoczeniem, gdyż wszystko wyglądało niemalże jak przed pandemią. Po pierwszym taki zgłoszeniu menedżer lokalu dostał upomnienie, ale przy kolejnym wkroczyła już policja, która faktycznie zaobserwowała, że podstawowe założenia nie są przestrzegane. Menedżer został więc poproszony o zamknięcie lokalu. Póki co nie wiemy dokładnie, kiedy będzie można zjeść w „Escobarze”.

Nas to i tak nie dotyczy, bo do Atlanty wszyscy mamy daleko, a na równie dobre tapas pewnie można załapać się także w polskich miastach. Może być to jednak przestroga dla polskich raperów, którzy przecież też mają swoje lokale, by baczniej zwracali uwagę na to, jak są one prowadzone, szczególnie teraz. Tym bardziej w kraju, w którym donoszenie to niemalże sport.

fot. kadr z video „2 Chainz Escobar Atlanta Resturant Grand Opening”, YouTube.com/JoeMooreProductions

Zostaw komentarz