Hip Hop,News

Quebo restartuje swoją wyprzedaż ciuchów. Czy raper zapowiedział ją już dwa lata temu?

Michał Fitz -
Hip Hop,News - - Dodane przez Michał Fitz

Quebo restartuje swoją wyprzedaż ciuchów. Czy raper zapowiedział ją już dwa lata temu?

Od kilku dni każdy ruch medialny Quebonafide generuje gigantyczny szum w internecie. Jego działania są na pierwszy rzut oka bardzo proste, ale przy tym niezwykle tajemnicze. Niektóre jednak wymykają się nieco spod kontroli, czego najlepszy dowodem jest wyprzedaż jego ciuchów.

Quebonafide zdecydował się bowiem na wrzucenie na swojego Instagrama, krótkiego filmiku, w którym ogłosił, że szykuje wyprzedaż swoich łaszków. Oczywiście bardzo zbagatelizował tym określeniem swoje ubrania, bo przedstawione przez niego części garderoby okazały się gratkami dla fanów streetwearu. Raper ogłosił, że będą one do wylicytowania od konkretnych cen wywoławczych, które na pierwszy rzut oka wydawały się wręcz śmieszne. Kiedy ubrania wreszcie znalazły się na jego koncie na Allegro, błyskawicznie osiągnęły kuriozalne ceny. Niektóre przedmioty dobiły do 20 milionów złotych. Artysta został zmuszony do tego, by te aukcje usunąć. Za pośrednictwem Instastories nagrał również krótki filmik, w którym poprosił, by oferować racjonalne ceny za ubrania i nie traktować tego jako żart, gdyż zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na cele charytatywne.

Biorąc pod uwagę rzeczywistą wartość ciuchów, łącznie Quebo może zainkasować kilka tysięcy złotych. Taka suma na pewno znacząco wspomoże organizację charytatywną, na konto której raper zdecyduje się przelać te pieniądze. Jeśli sami chcecie pomóc i przy okazji zgarnąć ubrania swojego idola, możecie je tutaj licytować. Warto też nadmienić, że ten konkretny ruch artysty był do przewidzenia, ponieważ sam w zasadzie go niegdyś ogłosił. Członkowie fejsbukowej grupu „Jak będzie w ROMANTIC PSYCHO”, która zresztą stworzona została po to, by rozważać kolejne ruchy promocyjne rapera, doszukali się zapowiedzi tej akcji w trakcie rozmowy, którą z raperem przeprowadził Wini w lipcu 2018 roku. Istotny dla sprawy fragment zaczyna się w okolicach 23 minuty wywiadu. Jesteście ciekawi, ile jeszcze sugestii rapera dotyczących jego obecnych działań przegapiliśmy? Obawiamy się, że całe mnóstwo.

fot. kadr z klipu „Quebonafide – C’est la Vie (prod. Wrotas LifeView)”, YouTube.com/QueQuality

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Tyler, the Creator na Gali BRIT Awards! „Wiem, że siedzi teraz w domu wkurzona”

Dzisiaj, po wyjściu z ogrodowej szopy na „Flower Boy” oraz po miłosnej historii, jaką opowiedział jako Igor, wydaje się absurdalne to, że jeszcze parę lat temu Tyler, the Creator miał zakaz wjazdu do Wielkiej Brytanii. Powodem były wulgarne i homofobiczne teksty z pierwszych materiałów rapera, „Bastarda” i „Goblina”, za które konsekwencje ponosi do dziś.

Dobrze było go zatem zobaczyć odbierającego kolejne wyróżnienie i to tym razem na Wyspach. Bez względu na kontrowersyjną politykę Grammy i to, czy w ogóle dzisiaj nagrody muzyczne mają sens, fakt, że został doceniony, cieszy. Tyler otrzymał w tym roku statuetkę za najlepszy album w kategorii rap, a wczoraj, na BRIT Awards, wygrał jako międzynarodowy artysta roku. W trakcie swojego przemówienia, nie oszczędził słów skierowanych w stronę brytyjskiej polityk.

Chciałbym specjalnie wspomnieć o kimś, kto jest dla mnie bardzo ważny, kto sprawił, że przez pięć lat nie miałem wjazdu do tego kraju – wiem, że siedzi teraz w domu wkurzona. Dziękuję, Thereso May!

O tym, dlaczego „Igor” jest albumem roku, pokrótce pisałam przy okazji zeszłorocznych podsumowań. Coming out rapera swego czasu mógł wydawać się ze względu na jego wizerunek żartem, ale nie ma wątpliwości, że T się zmienił. I dojrzał. Warto też wziąć pod uwagę miniony czas i okoliczności. W końcu sytuacja wchodzącego w dorosłość Tylera była podobna do tej Eminema w kawałku Joynera Lucasa

Listę zwycięzców możecie sprawdzić TUTAJ.

fot. kadr z filmu „Tyler, The Creator wins International Male Solo Artist | The BRIT Awards 2020”, YouTube.com/BRITs

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
Pop Smoke nie żyje. Kim był młody raper?

Wczoraj pożegnaliśmy Pop Smoke’a. Młody raper zadebiutował w zeszłym roku mixtape’em „Meet the Woo”. Usłyszeć mogliśmy go także w kawałku „Gatti” na kompilacji „Cactus Jack” Jackboys i Travisa Scotta, a teraz w lutym, niewiele ponad tydzień przed śmiercią, ukazał się jego drugi projekt, „Meet the Woo 2”. Oba mixtape’y zostały wydane nakładem Victor oraz Republic Records.

20-letni Bashar Barakah Jackson pochodził z Brooklynu. Karierę rozpoczął zaledwie dwa lata temu, spotykając się z innymi artystami w trakcie ich sesji studyjnych oraz remiksując popularne kawałki. Muzycznie reprezentował nowojorski drill. Współpracował m.in. z brytyjskim producentem 808Melo, a „Welcome to the Party”, singiel promujący „Meet the Woo”, ukazał się także w zremiksowanych wersjach z Nicki Minaj oraz ze Skeptą. Patrząc na to, jakie wyniki osiągał Pop Smoke, można przypuszczać, że mocno przyczyniłby się do popularyzacji brytyjskich brzmień. Jego przyszłość na scenie zapowiadała się obiecująco.

Śmierć młodego rapera wstrząsnęła środowiskiem. Odnieśli się do niej choćby 50 Cent czy Nicki Minaj, którzy mimo tego, że motywy zbrodni nie są jeszcze znane, sugerują, że napad mógł być dokonany z zazdrości.

Biblia mówi nam, że zazdrość jest tak okrutna, jak grób – napisała na Instagramie Nicki Minaj.

Jak podaje TMZ, Pop Smoke został zamordowany o 4.30 nad ranem we własnym domu w Hollywood Hills. Zabójstwo było zaplanowane. Czterech zamaskowanych mężczyzn miało podejść pod dom rapera i wejść do niego od tyłu. Około 5.00 na miejsce dotarła policja, a Pop Smoke został przewieziony do szpitala w Los Angeles, w którym stwierdzono jego zgon. Wiadomo, że raper dzień przed tragedią podzielił się na Instagramie swoim adresem… Sprawa wciąż jest rozwiązywana, więc na dokładne i oficjalne informacje będziemy musieli jeszcze poczekać.

fot. kadr z klipu „POP SMOKE – WAR FT. LIL TJAY (OFFICIAL VIDEO)”, YouTube.com/POP SMOKE

Zostaw komentarz