Hip Hop,News

Raca nie żyje

Kajetan Szewczyk -
Hip Hop,News - - Dodane przez Kajetan Szewczyk

Raca nie żyje

Niestety dzielimy się bardzo przykrą informacją. Nie żyje raper Raca. Miał 33 lata. Raper reprezentował województwo warmińsko-mazurskie. Debiutował w 2007 roku epką „Znasz nas EP”. W toku swojej kariery nagrywał z wieloma wybitnymi reprezentantami sceny od Tego Typa Mesa przez Fokusa do Bonsona. Znany z szorstkiej stylówy i skłonności do beefów.

Raper od kilku lat był nieaktywny, swój ostatni projekt zapowiadał jeszcze w 2017 roku. Niestety, nie doczekamy się następcy „PLN” z 2013.

Informacją o śmierci rapera podzielił się m. in. Bambo The Smuggler. Kolejni raperzy potwierdzają informację.

Spoczywaj w pokoju Rafał ! Zostałem ostatnim przedstawicielem północnej Polski….

Bambo The Smuggler 发布于 2019年7月19日周五

fot. www.facebook.com/RacaMC

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Przedłużono areszt A$AP Rocky’ego. Szwedzka prokuratura leci w kulki?

Sprawa z aresztowaniem lidera A$AP MOB robi się coraz dziwniejsza, a Rocky niestety dalej musi przebywać za kratkami. Szwedzka prokuratura miała na dzisiaj ustalony termin, w którym miała zapaść decyzja o tym, czy wnieść akt oskarżenia do sądu. Zamiast tego dostaliśmy kolejną informację prasową, która, przez swoją lakoniczność, bije po oczach prostym wnioskiem – prokuratorzy nic nie mają.

Wczoraj informowaliśmy Was, że być może za Flacko wstawi się prezydent USA, bo udało się do niego dotrzeć Kim Kardashian i Kanye Westowi. Sprawą żywo interesuje się zresztą część kongresmenów, a postawa szwedzkiej prokuratury nie zachęca specjalnie do zaufania. Rocky’ego zatrzymano 5 lipca i już dzień później pisaliśmy o wrogo nastawionych organach władzy. Wówczas prokurator Fredrik Karlsson zdecydował o areszcie Rocky’ego i jego kompanów, choć sąd zauważył, że nie było to potrzebne, bo ryzyko ucieczki nie istniało – co więcej, raper przecież sam udał się na policję złożyć zeznania.

Teraz, ponieważ są wakacje, sprawę prowadzi inny prokurator – Daniel Suneson. To właśnie on wystosował dzisiaj pismo do sądu, w którym prosi o przedłużenie aresztu Rocky’ego do 25 lipca. Powodem ma być finalizacja dochodzenia, które według Sunesona idzie świetnie – po prostu potrzeba je domknąć, co dodatkowy tydzień ma załatwić. Rzecz w tym, że nota, która pojawiła się na stronie szwedzkiej prokuratury, pierwotnie brzmiała inaczej. Zauważył to portal TMZ – otóż według informacji, które podaje, na początku w notatce był akapit poświęcony planowanemu oskarżeniu rapera. Innymi słowy – prokuratura uzasadniała dodatkowy tydzień faktem, że są dowody, a raper i tak będzie siedział, prawdopodobnie do rozprawy.

Trudno powiedzieć, co tak naprawdę szwedzka prokuratura chce osiągnąć, bo im dłużej sprawa trwa, tym gorzej to wszystko wygląda – i dla Rocky’ego, który jest za kratkami, i dla Amerykanów, którzy źle reagują na przetrzymywanie swoich bez wyraźnych dowodów, i dla Szwedów, którzy po prostu dostają bardzo dziwny PR. Ze sprawy pokazowej, która mogła w perspektywie ustawić kariery kilku osobom, zrobiła się sprawa, w której nie do końca wiadomo, o co chodzi, skoro oficjalne noty są zmieniane.

fot. kadr z klipu „A$AP Rocky – A$AP Forever (Official Video) ft. Moby”, youtube.com/ASAPROCKYUPTOWN

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
Żabson poturbowany przez ochroniarzy na koncercie w Giżycku!

Sieć obiegło nagranie, na którym dokładnie widać przebieg sytuacji w Giżycku. Żabson szykował się do stage divingu, co niestety mogło skończyć się dosyć tragicznie, patrząc na to jak ochroniarze „ściągnęli” rapera z barierki. Komentarze internautów nie pozostawiają złudzeń – jak ochrona rapowego koncertu może nie rozumieć stałych elementów gry? Jeżeli zaś faktycznie podyktowane jest to względami bezpieczeństwa, to może należałoby unowocześnić te regulaminy?

Dzięki portalowi Giżycko Info możemy dokładnie prześledzić całą sytuację i nie ma tu mowy o jakimś „gwiazdorzeniu” ze strony Żabsona. Zachował się w opanowany sposób mimo tego, że obskoczyła go znaczna część obrony i dosyć znacząco poturbowała. Kiedy mógł odejść, po prostu to zrobił, a cały Chillwagon zakończył koncert.

To nie jest pierwszy przypadek, kiedy Żabson nie ma szczęścia do ochrony, a takie zajścia komentowała kiedyś dla nas jego DJka – Leo S:

(…) ja bym powiedziała, że ochroniarz jest często typowym “Andrzejkiem”. <śmiech> Miałam z nimi dużo nieprzyjemnych sytuacji. W Siedlcach ochroniarz po prostu podbił do chłopaka, który zdjął koszulkę i – to potem ładnie ocenzurujcie – zapierdolił mu w twarz (nie ocenzurowaliśmy – red.)! A przecież to się zdarza na koncertach. Ludzie zdejmują koszulki, bo im gorąco. Dlatego to była po prostu ochrona publiki przed nabuzowanym byczkiem. Ochroniarze mają od “góry” jakieś wytyczne i za wszelką cenę tego przestrzegają. Nie szanują czasami publiki i potrafią również nie szanować artystów. To się raczej nie zmieni, bo ochroniarze, to określony typ człowieka.

WYWIAD Z LEO S – KLIK

Być może ta sytuacja skłoni agencje, które organizują koncerty, a także same firmy ochroniarskie, które decydują się je obsługiwać, do przemyśleń na temat bezpieczeństwa i poszanowania dla wykonawców. Mamy nadzieję, że więcej do takich ekscesów już nie dojdzie.

fot. kadr z wideo „Reakcja ochroniarzy na „ścianę śmierci” Żabsona (MHHF 2019 Giżycko)”, youtube.com/Gizycko.info

Zostaw komentarz