Streetwear

Rok 2018 dla Air Jordan w liczbach

Łukasz Orawiec -
Streetwear - - Dodane przez Łukasz Orawiec

Rok 2018 dla Air Jordan w liczbach

Ostatnie 12 miesięcy minęło pod znakiem głośnych premier sneakersów sygnowanych logo Jumpmana. Dużą rolę odegrało tu skupienie się na Air Jordan 1, legendarnym koszykarskim modelu, zajmującym najwyższe miejsce w portfolio sportowego giganta. Oto statystyki, ukazujące efekty pracy projektantów.

Podsumowaniem ubiegłego roku zajęli się twórcy aplikacji J23, informującej o datach premier poszczególnych wydań Air Jordan. Według nich, w 2018 roku doczekaliśmy się w sumie 184 par – 139 z nich ukazało się w męskiej rozmiarówce, 35 w żeńskiej i 10 w dziecięcej.

Łączna wartość – licząc po cenach sklepowych – wszystkich par wynosi 32 800 dolarów, co w przeliczeniu daje około 123 tysiące złotych. Najdroższy okazał się być model Air Jordan 6, wydany z okazji Chińskiego Nowego Roku. Za wersję “CNY” w dniu premiery przyszło nam zapłacić 250 dolarów.


Air Jordan 6 “CNY” fot. NIKE

Do projektów, które zwróciły największą uwagę świata sneakerheadów należą m.in. kolaboracje z Levis na modelu Air Jordan 4, dwie pary Air Jordan 1 – “White” i “UNC” powstałe we współpracy z Off-White, sylwetka z fabrycznym efektem zużycia od Nigela Sylvestra i grudniowa premiera dwóch kolorystyk jedynek, wydanych wspólnie z amerykańskim Union.

Finansowo Air Jordan zdaje się mieć lepiej niż kiedykolwiek i nic nie wskazuje, by miało się to szybko zmienić. Na horyzoncie kolejne premiery, w tym mocno wyczekiwane Air Jordan 4 i Air Jordan 1, sygnowane nazwiskiem Travisa Scotta.

j23app.com

Zostaw komentarz

Udostępnij
News
Eminem udowadnia: król jest tylko jeden

Koniec roku to zawsze czas podsumowań i zestawień. Najnowsze – podsumowanie 2018 – jest wyjątkowo satysfakcjonujące dla Eminema. Z imponującą liczbą 755 tysięcy sprzedanych płyt (chodzi tu o same wydane kopie, bez streamingu), raper stał się niekwestionowanym liderem rynku za Oceanem. Pokonał nawet najpopularniejszy obecnie na świecie boysband BTS.

Co więcej, gdyby nie Eminem, w pierwszej dziesiątce zestawienia, o którego przygotowanie pokusił się portal BuzzAngle Music, w ogóle zabrakłoby raperów. Kolejny z nich – Drake – uplasował się dopiero na 16. miejscu. Sukces Eminema tym bardziej może satysfakcjonować, że jego najnowszy krążek – „Kamikaze” – pojawił się na rynku niespodziewanie, bez wcześniejszych zapowiedzi. Nieco na otarcie łez Drake zakrólował natomiast w innym rankingu. Top Artists By Total Consumption brał pod uwagę wszystkie formy sprzedaży, uwzględniając również streaming. To zapewniło zwycięstwo właśnie Drake’owi.

Drugie miejsce na liście BuzzAngle Music z ilością 600 tysięcy sprzedanych egzemplarzy zajął najpopularniejszy obecnie boysband na świecie, czyli BTS, a trzecie Chris Stapleton. Sprzedali odpowiednio 603 i 577 tysięcy kopii.

Dodajmy jeszcze, że sukces Eminema w Stanach to nie jego jedyny powód do zadowolenia. Raper triumfy święci również w Europie. Kamikaze okazał się być prawdziwym królem wielkiej Brytanii, zajmując pierwsze miejsca na najpopularniejszych listach przebojów na Wyspach.

Zostaw komentarz

News
Imagine Dragons vs. Lil Wayne, czyli historia pewnego romansu

Do sieci trafił właśnie nowy kawałek Imagine Dragons zatytułowany „Believer”. Co w tym niesamowitego? A to, że gościnnie wystąpił na nim sam Lil Wayne. Ręka w górę, kto spodziewałby się takiego duetu.

Spotkali się na Treasure Island. Wystąpili w przerwie futbolowych rozgrywek na Levi’s Stadium. Twitter zaś ocenił entuzjastycznie ten wspólny występ jako zdecydowanie udany. Okazuje się zatem, że pop(rock) i rap mogą stanowić całkiem udaną parę.

Czy będzie to tylko jednorazowy romans jednej z najpopularniejszych w radiu kapel rockowych, czy też początek poważniejszej znajomości? Czas pokaże.

Zostaw komentarz