News

Shindy: niemiecki rap, droga do gwiazd i drama w tle

Damian Kaźmierczak -
News - - Dodane przez Damian Kaźmierczak

Shindy: niemiecki rap, droga do gwiazd i drama w tle

Niemiecki raper, łączący muzyczny styl Drake’a i egocentryczny styl bycia Kanye Westa, ponownie szykuje się do ataku na szczyty list przebojów.

Po świetnie przyjętym pierwszym singlu “Dodi” (ponad 9 milionów wyświetleń na youtube i pierwsze miejsca na listach przebojów), najbardziej amerykański raper na niemieckim rynku, wypuścił właśnie kolejny kawałek. “Road2Goat” to mocno osobisty numer rozpoczynający nową drogę w solowej karierze artysty. Utwór jest odpowiedzią na liczne pytania fanów Shindyego, którzy przez ostatni rok zastanawiali się, w jaki sposób może potoczyć się dalsza kariera ich idola.

Przypomnijmy, że po zawirowaniach w byłej wytwórni rapera – Ersguterjunge – Shindy zniknął nie tylko z branży muzycznej, ale również dezaktywował wszystkie swoje konta w social mediach. Dodatkowo z sieci usunięto większość jego teledysków. Przez większość 2018 roku niemiecka prasa rozpisywała się o problemach rapera z rozwiązaniem kontraktu, co uniemożliwiało mu rozwój kariery. W najczarniejszych scenariuszach przepowiadano nawet jej zawieszenie.

Na początku 2019 roku Shindy powrócił jednak do “żywych”. Uaktywnił swój profili na Instagramie, a także zapowiedział wydanie nowego albumu. Ma wyjść nakładem nowo powstałej wytwórni – Friends with money. Tytuł longplaya to “Drama”, co zapewne ma związek z napiętą sytuacją w życiu rapera w ciągu ostatnich kilku miesięcy.

View this post on Instagram

DRAMA 10MAI2019

A post shared by BABYDADDY (@shindy) on

Premiera czwartego już solowego krążka artysty planowana jest na 10 maja. W najnowszym singlu – jak zwykle – arogancki raper zapowiada swoją drogę ku galerii sław. Czy “Drama” mu ją zapewni? Przekonamy się już za niecałe trzy miesiące.

Fot. z klipu “Shindy – Dodi”, youtube.com/Friends with money

Zostaw komentarz

Udostępnij
News
Ariana Grande, Rihanna i Ed Sheeran zakazani w Indonezji przez… propagowanie pornografii!

Dobra, wiadomo, że większość obecnych piosenek na rynku ma podteksty seksualne. Taki już urok dzisiejszych trendów muzycznych i nie powinno to nikomu przeszkadzać. A jednak! Prowincja indonezyjska zwana Zachodnią Jawą zakazała puszczania piosenek m.in. Ariany Grande, Rihanny, czy nawet… Eda Sheerana przed 22:00.

Jak donosi NME, Zachodnia Jawa stworzyła listę zakazanych utworów, które można emitować tylko i wyłącznie między godziną 22:00 a 3:00 w nocy. Według zastępcy szefa komisji radiowej Zachodniej Jawy zawarte w nich “teksty piosenek… zawierają pornografię, powiązania pornograficzne i są nieprzyzwoite”. “Czarna lista” składa się z 85 piosenek, z których 17 to zachodnie popowe utwory. Gdybyście nie wiedzieli – “Love Me Harder” Ariany Grande, “Wild Thoughts” Rihanny i DJa Khaleda, a nawet “Mr. Brightside” zespołu The Killers z 2004 są zbyt obraźliwe, aby grać w czasie godzin pracy.

Okej. Spójrzmy na same teksty. Weźmy na przykład “Love Me Harder”. Jedyne, co rzeczywiście brzmi sprośnie, to dosłownie urywek zwrotki “The Weeknd”:

“And if in the moment you bite your lip
When I get you moaning you know it’s real
Can you feel the pressure between your hips?
I’ll make it feel like the first time”

Cała piosenka jednak opowiada po prostu o miłości. Zatem czy tak bardzo razi Indonezyjczyków ta krótka wstawka? Możliwe, że tak, bo Zachodnia Jawa jest bardzo konserwatywną prowincją. Idąc tym tropem – nic dziwnego, że piosenka “That’s What I Like” Bruno Marsa również została zbanowana. Tekst mówi sam za siebie:

“Baby girl, what’s hatnin’?
You and your ass invited
So gon’ and get to clappin’
Go pop it for a player, pop-pop it for me
Turn around and drop it for a player, drop-drop it for me “

Pełna lista zachodnich piosenek jest następująca:

“Love Me Harder” – Ariana Grande feat. The Weeknd
“Wild Thoughts” – DJ Khaled feat. Rihanna
“Mr. Brightside” – The Killers
“Dusk Till Dawn” – ZAYN
“Let Me” – ZAYN
“Sangria Wine” – Pharrell & Camila Cabello
“Bad Things” – Machine Gun Kelly & Camila Cabello
“Plot Twist” – Sigrid
“Shape of You” – Ed Sheeran
“Overdose” – Agnez Mo feat. Chris Brown
“Makes Me Wonder” – Maroon 5
“That’s What I Like” – Bruno Mars
“Versace On The Floor” – Bruno Mars
“Fuck it, Don’t Want You Back” – Eamon
“Midsummer Madness” – 88rising
“Till it Hurts” – Yellow Claw
“Your Song” – Rita Ora

No cóż, konserwatywne podejście Indonezji nie sprzyja zachodnim artystom. Ciekawe jak to będzie wyglądać u Ed Sheerana, który w maju gra koncert w pobliskiej Dżakarcie. Czy piosenkarz będzie mógł wykonać “Shape of You”? Nie wiadomo.

Fot. z klipu “breathin” [youtube]

Zostaw komentarz

Felieton,Hip Hop
“Też bym donosił” – scena dissuje T-Paina za wsparcie Tekashiego

Brutalnej telenoweli z 6ix9inem ciąg dalszy. Kto by się spodziewał, że raperzy w Stanach wciąż kierują się kodem ulicy? Snoop Dogg, Fabolous i Ja Rule ostro skrytykowali kolegę po fachu.

T-Pain odwiedził program Bad Boya i odniósł się do sprawy, powołując się na kwestie rodzinne. Według niego decyzja była prosta – albo nie donosić i spędzić długi czas w więzieniu, albo donieść i wrócić do rodziny. Wykonawca przyznaje, że postąpiłby podobnie.

Niestety, chyba zapomniał, z jakiego środowiska się wywodzi i co znaczy bycie jego częścią. Do sprawy odniósł się Snoop Dogg (oszczędnie – napisał, że to “słabe”), Ja Rule (nieco wylewniej – o je*baniu donosicieli z małą wrzutką, że 50 Cent też donosi – ten beef się nigdy nie skończy) i Fabolous. Tutaj robi się najciekawiej, a jego wypowiedź do serca niech wezmą sobie także młodzi, polscy raperzy:

Nie popieram tego. Ulica rzeczywiście jest skończona, jeśli ludzie otwarcie przyznają, że możesz toczyć określone życie dla sławy i pieniędzy, a potem wyprzeć się ludzi, żeby ratować siebie i mówić, że donosi się, by wrócić do rodziny.
Tymczasem Mysonne dostał klip, na którym koleś próbuje donieść na swoją własną matkę. To też dla dzieci?
Gra i poglądy ludzi są samolubne i lekkomyślne. Większość będzie krzyczała “Gang Gang” dla samego wydźwięku. Bo to jest popularna rzecz do mówienia. Ale oni za tym nie stoją. Niech nie pytają o zdanie ludzi, którzy nigdy tak nie żyli, bo tacy ludzie właśnie powiedzą, żeby ratowali swoją dupę.


Wspomniany Mysonne apelował ostatnio na swoim Insta, żeby nowojorskie rozgłośnie nie puszczały kawałków Tekashiego.

View this post on Instagram

The jig is up..#soulNotForSale #Gangstabutwokeasfuck

A post shared by Mysonne (@mysonnenygeneral) on

Stara szkoła ewidentnie jest oburzona i niezadowolona z tego, w jakim kierunku zmierza branża. Lord Jamar i Rah Digga wypowiadali się na ten temat u DJa Vlada. Jamar stwierdził, że 6ix9ine może po odsiadce zrobić z siebie chrześcijańskiego/nawróconego rapera i znowu odnieść sukces. Rah Digga była zdania, że raczej obróci donoszenie na swoją korzyść (!) i stwierdzi, że daje mu to jakąś historię, jakąś legitymację za przeżycia.

Powstała również teoria, że Snitch9ine jest rządową wtyką. Jamar zaczął zastanawiać się, jak to możliwe, że 6ix9ine, działając w tak głośny sposób, mówiąc tyle lekkomyślnych rzeczy, nie miał większych problemów. – On nie zachowuje się, jakby współpracował z policją. On się zachowuje jak policja – mówił Lord Jamar.

Tekashiego potępił również Meek Mill, o czym pisaliśmy TUTAJ, a Uncle Murda życzył 6ix9inowi zostania ofiarą gwałtu. Podkreślamy raz jeszcze – to wszystko za to, że raper donosi. Uliczna retoryka jakoś pomija fakt, że Snitch9ine jest także damskim bokserem. T-Pain mógłby odrobić lekcje i zastanowić się, czy faktycznie 6ix9ine chce wrócić do rodziny. Matka jego dziecka wyprowadziła się z jego domu długo przed aresztowaniem.

Cały wywiad u Big Boya:

fot. kadr z wideo “T-Pain on Being Independent, Jussie Smollett, Tekashi 6ix9ine, Tristan Thompson & More!”, youtube.com/BigBoyTV

Zostaw komentarz