Hip Hop,News

Słuchacze podejrzewają Drake’a o pedofilię

Kajetan Szewczyk -
Hip Hop,News - - Dodane przez Kajetan Szewczyk

Słuchacze podejrzewają Drake’a o pedofilię

Media i opinia publiczna zwykle dosyć ospale reaguje na wszelkie negatywne symptomy w działaniach sławnych osób. Przemoc domowa, gwałty czy pedofilia to dalej duże tematy tabu. Molestowanie stało się powszechnie napiętnowane dzięki ruchowi #metoo, ale showbiznes (i nie tylko on) ma jeszcze sporo trupów w szafie. Ostatnie wydarzenia w Szkole Filmowej w Łodzi, czyli protest przeciwko wizycie Romana Polańskiego, który poskutkował tym, że reżyser zdecydował się odwołać spotkanie, pokazują, że coś się w tej materii zmienia, a odbiorcy zaczynają poważnie myśleć o przewinieniach osób ze świata kultury i sztuki.

“Wychowywanie” przyszłych partnerek

W wywiadzie dla Vanity Fair, 17-letnia Billie Eilish ujawniła, że utrzymuje wirtualną korespondencję z Drakiem:

Drake jest jedną z najmilszych osób, z jakimi kiedykolwiek rozmawiałam. Rozumiesz, tylko z nim pisałam, ale jest taki miły. (…) Nie musi być miły, rozumiesz? Jest na takim poziomie swojego życia, że nie musi być miły, ale jest, rozumiesz?

Rozumiemy, ale podzielamy zdanie części słuchaczy, że to dosyć dziwne, że Drake utrzymuje kontakty z dziewczynami w wieku lat 17 (lub młodszymi), kiedy sam ma 32 lata. Jeden ze słuchaczy znalazł nawet szereg prawidłowości:

Drake jest bardzo dobrym kumplem 14-letniej Millie Bobby Brown, gwiazdy Stranger Things, a modelkę Hailey Baldwin miał “gotować” na spotykanie się z nim, odkąd ta miała… też 14 lat. W sieci można znaleźć nagranie z koncertu, na którym Drake obmacuje 17-letnią fankę (choć tutaj oczywiście, że mógł nie wiedzieć, ile ma lat – tylko to nie zmienia czynności).

Burza w szklance wody?

W tym momencie cała sprawa powinna raczej zaowocować tym, że media będą przyglądały się temu, czy Drake nie robi czasem czegoś niestosownego, bo jeśli spojrzymy na jego znane “historie miłosne”, to nie znajdziemy tam nieletnich… prędzej gwiazdy porno – a przynajmniej jedną, Sophie Brussaux, z którą ma dziecko. Jak spojrzeć na sprawę z boku, to Drake regularnie dostarcza mediom prawdziwych bomb wizerunkowych. Umyślnie bądź nie. A tutaj możecie obejrzeć cały wywiad z Billie w naprawdę fajnym formacie:

fot. kadr z klipu “Meek Mill – Going Bad feat. Drake (Official Video)”, youtube.com/Meek Mill

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Stormzy odrzucił zwrotkę Jaya-Z: Nie mógł uwierzyć, że to zrobiłem

Brytyjski raper odwiedził program Jonathana Rossa i choć cały odcinek będzie można zobaczyć dopiero dzisiaj, to BBC już ogarnęło temat. Okazuje się, że Stormzy jest prawdopodobnie jedynym raperem na świecie, który odrzucił z kawałka zwrotkę legendy Nowego Jorku, pierwszego czarnoskórego miliardera, Jaya-Z. Jakie były okoliczności tego zdarzenia?

Take Me Back To London

Wszystko zaczęło się od Eda Sheerana i jego albumu “No.6 Collaboration Project”, na którym mogliśmy usłyszeć choćby Eminema i 50 Centa. Na krążku znajdziemy także Stormzy’ego, ale okazuje się, że w kawałku “Take Me Back To London” mógł być Jay-Z. Jak wspomina Stormzy:

Kochałem ten numer, bo myślałem, że to tylko ja i Ed. I wtedy Ed powiedział, że Jay wskakuje na numer. Rozwaliło mi to mózg. Jay-Z jest moim bohaterem i inspiracją numer jeden. (…) Trafiliśmy do studia, w którym pisaliśmy kawałek, Jay zatrzymał muzykę i powiedział: “Powiedz mi coś o Londynie, potrzebuję inspiracji”. (…) To była najlepsza rozmowa w moim życiu.

Być może rozmowa była najpiękniejsza, ale Stormzy szczerze przyznał Jayowi, że jego obecność zmienia wszystko i numer już nie do końca jest tym, czym miał być.

Wiem, jak to jest, panie Z. Jest pan najbardziej genialnym, zajętym człowiekiem i pewnie nigdy nie będę miał tej okazji kolejny raz, ale z ręką na sercu, nie sądzę, że to jest właściwy utwór dla nas. Nie wiem, dlaczego to mówię, ale to po prostu nie jest ten kawałek. (…) Nie mógł uwierzyć, że to zrobiłem.

Łatwo się domyślić, że Jay był zszokowany słowami rapera, ale podobno zrozumiał i uszanował decyzję. Cóż, nam trochę szkoda, bo chętnie usłyszelibyśmy Jaya na tym projekcie, ale może Stormzy miał rację? W każdym razie na pewno miał wielkie cojones, bo odmówić komuś tego formatu, to naprawdę o czymś świadczy. A co do tej jedynej okazji w życiu… kto wie, może Jay-Z jeszcze się odezwie?

fot. kadr z wideo “Ed Sheeran – Take Me Back To London (Sir Spyro Remix) [feat. Stormzy, Jaykae & Aitch]”, youtube.com/Ed Sheeran

Zostaw komentarz

Felieton,Hip Hop
WSZ zgaduje wyroki raperów i mówi o Magiku w najbardziej żenującym talk show w internecie. Pytamy, dlaczego?

Rap w ostatnich latach stał się niezwykle popularny. Nic więc dziwnego, że postanowiły to wykorzystać media, które coraz chętniej i śmielej zaczęły zapraszać raperów do wywiadów i różnych programów. Oczywiście, spora część z nich dostarczyła nam ciekawych informacji czy po prostu fajnej rozrywki. Niestety, niektóre programy przyprawiły nas tylko o bulgoczące poczucie niezwykłej żenady. W takowym wystąpił ostatnio Wujek Samo Zło.

Raper został pierwszym gościem programu “The Tic Talk Show” i mamy naprawdę szczerą nadzieję, że będzie też ostatnim. Dlaczego? Na to pytanie możecie odpowiedzieć sobie sami, jeśli obejrzycie całość, ale gdybyście jednak nie dali rady, wyjaśniamy to dla Was poniżej.

Wiadomo, że w formacie talk show musi znaleźć się miejsce na jakąś grę dla gościa, ale jesteśmy pewni (i tym razem dalibyśmy uciąć sobie własne ręce), że dało się wymyślić coś bardziej ambitnego i moralnie poprawnego, niż zgadywanie wyroków raperów. Raczej nie są to sprawy, z których powinno się żartować, a mimo to prowadzący zachęca Wujka, by ten dopasował występki i poniesione za nie kary do poszczególnych raperów. Małolat i Popek na pewno też się uśmiali, nie wspominając już o śp. Chadzie.

Chada nie jest niestety jedynym raperem, którego wieczny spokój jest w tym talk show mocno naruszony. Wujek, zapytany o to, jaki był Magik stwierdza, że był bardzo charyzmatyczny i wrażliwy. To odpowiedź widocznie prowadzącego nie usatysfakcjonowała, więc postanowił wyciągnąć ze swojego rozmówcy szczegóły problemów, z jakimi borykała się legenda z Paktofoniki. Wujek, pomimo że zaznacza, że o zmarłych powinno się mówić dobrze lub wcale, zdradza jednak, że lider PFK największy problem miał z amfetaminą i alkoholem. Czy wspomnienie tego po tylu latach naprawdę było konieczne?

Dyskusja przenosi się później na temat Młodych Wilków Popkillera. Dowiadujemy się od prowadzącego, że Augustyn z Bypassu i ten uczestniczący w wyżej wymienionej akcji to jedna osoba, choć to oczywiście nieprawda. Określa też Qry’ego “damską postacią w polskim rapie, która śpiewa i jest chudziutka”. Dla nas akurat najmłodszy członek Chillwagonu to akurat bardzo perspektywiczny i wszechstronny zawodnik, ale przecież każdy ma prawo do wyrażenia swojego zdania, prawda? Wujek też potrafił pochwalić Qry’ego bez zbędnych docinek, stwierdzając po prostu, że widział go na scenie i daje sobie na niej radę.

Tego nie możemy jednak powiedzieć o “The Tic Talk Show” i samym prowadzącym. Miejmy nadzieję, że echo, jakim odbił się w internecie ten program, pozwoli jego twórcom wyciągnąć pewne wnioski na przyszłość, a dla Wujka Samo Zło będzie nauczką, że nie każde zaproszenie należy przyjmować.

fot. kadr z filmu “The Tic Talk Show x Wujek Samo Zło “Magik miał problem z …””, YouTube.com/TheTicTalk

Zostaw komentarz