Rap

Sobel, Olsza, Moli… Czego słuchać w ten weekend?

Klementyna Szczuka -
premiery 16 kwietnia
premiery 16 kwietnia
Rap - - Dodane przez Klementyna Szczuka

Sobel, Olsza, Moli… Czego słuchać w ten weekend?

Dziś jest dzień, na który długo czekaliśmy. Jest m.in. pierwszy longplay Sobla. Przypieczętowuje on jego pozycję na scenie, na którą od roku starannie pracuje. I debiut Olszy, najbardziej obiecującego członka chillwagonu. Jakie jeszcze ukazały się premiery 16 kwietnia?

Sobel „Pułapka Na Motyle”

Po udanym zeszłorocznym projekcie „Kontrast EP” uważnie śledziliśmy kolejne ruchy Sobla. Szymon od początku udowadniał, że odnajduje się w zupełnie różnych klimatach. Zarówno w tym „imprezowym”, jak i spokojniejszym, romantycznym. W „Kinolu” na bicie Magiery na przykład, jak pisaliśmy, „raper eksperymentuje z flow, moduluje głosem i świetnie wykorzystuje podbitki, żeby ubarwić całość”. Natomiast „Fiołkowe Pole”, podobnie jak „Każdego Dnia”, jest gitarową balladą, którą zadedykować można ukochanej osobie. „Pułapka Na Motyle” wymyka się muzycznym schematom, a single, które do tej pory słyszeliśmy, były jedynie przystawką. Czy Sobel nagrał album roku?

Olszakumpel „Kumpel”

Kiedy rok temu zapytałam Mateusza Jędrzejewicza, kto z podziemia może jego zdaniem wkrótce zrobić karierę, odpowiedział, że pierwszym człowiekiem, na którego stawia, jest Olsza. Ten chłopak znikąd szybko podbił serca fanów w dużym stopniu dzięki swojej autentyczności. Jego kawałki są emocjonalne, szczere i po prostu… zwyczajne. Łatwo jest się z nimi utożsamić. Na albumie Olsza porusza wątki nieobecności ojca, relacji z mamą, pasji i ciężkiej pracy, oraz lojalności. Przy tym dba nie tylko o treść. Na płycie nie brakuje chwytliwych refrenów, no i przyjaciół. Olsza to marka, a jeśli czujecie to, co mówi, będzie Waszym kumplem.

Moli „Jak spadały gwiazdy”

Szczery i bezkompromisowy album właśnie wypuścił jednak nie tylko reprezentant chillwagonu, ale także SBM. Moli „wydaje swój debiutancki album, by tytułowe spadające gwiazdy zamienić w spełnione marzenia”. Opowiada historię o sobie – o swojej drodze do lepszego życia i przeciwnościach, z którymi musiał się mierzyć. To, na co od razu zwraca się uwagę, słuchając muzyki Moliego to jego charakterystyczny głos, który w połączeniu z Auto-Tunem nie każdemu przypadnie do gustu. Mimo tego „Jak spadały gwiazdy” może okazać się poruszający i inspirujący. W przeciwieństwie do „Kumpla” jest także bardziej taneczny.

OsaKa, Kosi…

W tym momencie nie można zapomnieć także o emocjonalnym „Nindo” OsaKi spod znaku QueQuality. Jego najnowszy album tytułem nawiązuje do osobistej zasady, według której żyje każdy shinobi, czyli ninja. Raper Indahouse na przestrzeni 8 kawałków reprezentujących 8 czakr rozlicza się ze sobą i swoją przeszłością. Fani klasyki powinni za to sprawdzić długooczekiwane solo Kosiego, członka JWP, „IS.OK”, za którego oprawę graficzną odpowiadał on sam.

Young Thug, AJ Tracey…

Premiery 16 kwietnia za granicą wyglądają trochę słabiej, ale dla wszystkich tych, którzy wypatrują kolejnego albumu Young Thuga, jest dobra wiadomość. Zgodnie z zapowiedzią ukazała się kompilacja Thuggera, Gunny i Young Stoner Life Records „Slime Language 2”. Na niej 23 kawałki, w tym sporo gościnek – klasycznie m.in. Travis Scott, Drake, Lil Baby, Lil Uzi Vert i Future, ale także Kid Cudi i Skepta. Na Wyspach natomiast drugi album wypuścił AJ Tracey. „Flu Game” to hołd złożony Michaelowi Jordanowi – nawiązuje do niego okładka, a tytuł jest nazwą legendarnej gry z 1997 roku.

fot. kadr z klipu „Sobel „Alien” (prod. Magiera)”, YouTube.com/Sobel

Zostaw komentarz

Udostępnij
Rap
Ciąg dalszy konfliktu pomiędzy Sentino a Step Records
Sentino Step records

Step Records zrobiło tak, jak zapowiadało. Od paru dni nie możemy już słuchać polskich utworów Sentino, ponieważ jego była wytwórnia zdejmuje je ze wszystkich streamingów. Myślę, że większość z nas spodziewała się, że po dissie TPS’a i Intruza oraz zdjęciu polskojęzycznych kawałków afera się zakończy. Tak się nie stało, a Step Armia wypuściła kolejne dwa dissy.

Rap
Czy Zbuku może prosić o lajki w internecie?
zbuku

Kilka dni temu Zbuku opublikował na Facebooku wpis, w którym zachęcił do udzielania się na jego instagramowym profilu. Odpowiednia liczba polubień miała przyspieszyć premierę klipu. Pod postem Buczka wywiązała się dyskusja dotycząca tego, co raperom wolno, a co jest „frajerskie”.