Hip Hop,News

Sokół: Jestem wyobcowany w dzisiejszym rapie

Izabela Smolińska -
Hip Hop,News - - Dodane przez Izabela Smolińska

Sokół: Jestem wyobcowany w dzisiejszym rapie

Jedna z bardziej wyczekiwanych – i bardziej tajemniczych – premier już w przyszłym tygodniu (dokładnie 15 lutego). Do tej pory znamy tylko jeden kawałek – „Koniec gatunku”. O kim mowa? Oczywiście o Sokole i jego pierwszym albumie solowym, „Wojtek Sokół”. By umilić nam czekanie na niego, raper zdradził nieco na temat tego, o czym nawija na swojej płycie.

Fani rapera kupili jego nowy album zupełnie w ciemno, nie wiedząc o nim zupełnie nic. Najpierw (niezapowiedzianie) ruszył preorder, a dopiero później poznaliśmy okładkę, tracklistę i ksywy zapraszanych gości. Okazało się, że nie zabraknie wśród nich nawet… Andrzeja Zauchy. Sokół podawał kolejne informacje bardzo oszczędnie, pozwalając nam je smakować, jak bardzo wytrawnego drinka.

Teraz sam, podtrzymując zainteresowanie nowym wydawnictwem, zaczepia fanów na swoim profilu na Facebooku, pytając o czym, według nich, będą jego kawałki. Sporo udało się obstawić. Tajemnicą pozostał „Pluszowy”. Raper pospieszył więc z odpowiedzią: „O moim poczuciu mimo wszystko pewnego wyobcowania w dzisiejszym rapie 🙂 ale też w życiu jakie zgotował mi ten rap, to akurat dość zawiły kawałek i metaforyczny, ale chyba o tym” – napisał w wymianie zdań pod postem.

Jak myślicie o czym są kawałki na płycie? Spróbujcie zdekodować tytuły 🙂 tymczasem Koniec gatunku ma 2 miliony obejrzeń…

Sokół 发布于 2019年2月3日周日

Brzmi metaforycznie i nieco gorzko. Brzmi bardzo dorośle.  

fot. Sokół feat. Lena Osińska, „Koniec gatunku”’YouTube

Zostaw komentarz

Udostępnij
News
Smolasty na scenie z Minaj. „Zmieńcie go, jest jeszcze czas”

Już tylko za nieco dwa tygodnie w Łódzkiej Atlas Arenie, w ramach trasy promującej album „Queen”, wystąpi Nicki Minaj. Raperkę będzie supportować Juice WRLD, ale nie tylko. Okazało się, że na scenie wystąpi też gwiazda z Polski… Smolasty. 

Felieton,Hip Hop
Profesor Smok wietrzy Starą Szkołę

W czasach, kiedy podkładami rządzą raczej syntetyczne brzmienia i wszędobylskie cykacze, Profesor Smok z Kazetem przynoszą starą szkołę, ale... mocno przewietrzoną. Tak świeżo dawno na tym poletku nie było.