Hip Hop,News

Szpaku debiutuje w chillwagonie, ale „Robale” nie okazały się przysmakiem

Michał Fitz -
Hip Hop,News - - Dodane przez Michał Fitz

Szpaku debiutuje w chillwagonie, ale „Robale” nie okazały się przysmakiem

Jakiś czas temu Borixon zapowiedział, że skład chillwagonu powiększy się i przy okazji stanie bardziej plastyczny, by każdy track nie był nagle posse-cutem. Już przy okazji drugiego singla promującego nowy sezon ekipa wytoczyła niezwykle ciężkie działo, prezentując Szpaka jako nowego członka ekipy. Szef GUGU miał wnieść sporo świeżości, gigantyczny hype i niemały skill. Udało się, ale mimo to „Robale” nie będą sztandarowym hitem chillwagonowej arki.

Tak ja przypuszczaliśmy, chillwagon w drugim sezonie odchodzi od tworzenia samych, przyjemnych bengierków. Nowego singla na pewno nie można do tego worka wrzucić, bo przecież tematyka jest poważna, a nawet brutalna, a bit niezwykle ciężki, drillowy. To chyba właśnie przez to nie do końca się udało.

Biorąc pod uwagę przesłanie refrenu, powinien być on zaśpiewany dużo ostrzej i agresywniej. Qry co prawda decyduje się na krzyk, ale wciąż z jego ust nawijany przekaz brzmi jak wiązanka puszczona przez młodego sfrustrowanego dzieciaka w kierunku silniejszego, dużo starszego brata, który niewiele sobie robi z wyzwisk, które padają z warg młokosa. Nie przekonuje to, brak w tym mocy. Qry nie popisuje się też na zwrotce. Ta, jak i wiele jego innych poprzednich, jest robiona na jedno kopyto. Raper najpierw nawija względnie spokojnie, by po paru wersach build-upu zacząć wrzeszczeć coś o Małym Mieście i Wielkich Snach. Biorąc pod uwagę nietypowy klimat numeru, mógł chyba zdecydować się na jakąś innowację.

Szału niestety nie robi też Borixon. Słuchając jego zwrotki można odnieść wrażenie, że Rekin miał problem ze znalezieniem rymów do słowa „robale” i wrzucał w tekst wszystko, co brzmiało mu podobnie, przez co liryka po prostu nie przekonuje i wydaje się średnio spójna. Ojciec chillwagonu zdecydowanie lepiej odnajduje się jednak w luźnej tematyce.

Zdecydowanie najlepiej brzmi tu Szpaku, który nie tylko dużo kombinuje, zupełnie fajnie płynąc sobie po dosyć trudnym bicie, ale też rzuca ciekawymi wersami. „Zawsze obrażali Simbę, więc mnie shejtuj ładnie” – przekornie, bo ze świadomością swojego sukcesu w głosie, nawija Szpaku. Konkretnych przypadków faktycznie pokazujących, wśród jakich „robali” musiał obracać się na różnych etapach swojego życia raper, jest więcej. Artysta rapuje też o groźbach w stronę jego brata oraz o tym, jak gnębiono go za młodu. W zasadzie tylko jego zwrotka pozwala uwierzyć w przesłanie całego kawałka.

„Robale” mogły więc nieco zemdlić, ale apetyt na nowy chillwagon wciąż rośnie. Szpaku pokazał, że nowe twarze mogą sporo wnieść do ekipy, dlatego z niecierpliwością czekamy na kolejne dodane do składu ksywy. Kolejnych eksperymentów też jesteśmy ciekawi. Przecież z definicji nie muszą być one udane, a jakieś na pewno wypalą.

fot. kadr z klipu „chillwagon – robale”, YouTube.com/chillwagon

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Absurdy w polskim rapie według SB Maffiji!

Pewnie część z Was kojarzy w serwisie YouTube kanał "ABSURDALNY_" i znaną na nim serię "Absurdy w polskim rapie". Najkrócej i najprościej mówiąc, są to zestawienia dwóch tekstów, wypowiedzi czy sytuacji tego samego rapera, które same sobie zaprzeczają. Przykładowo w odcinku 47 pokazano fragment utworu Quebonafide, w którym nawijał: "Bomby na TVN kładę", a następnie jest pokazany fragment wywiadu z Quebo w programie "Dzień Dobry TVN", w którym dziękuje za możliwość wystąpienia. Oczywiście czasy i zdania na pewne tematy się zmieniają, a takich przykładów jest o wiele więcej, ale to już musicie zobaczyć sami.

Felieton,Hip Hop
Krzysztof Gonciarz o realizacji teledysku Tymka i Awich!

Stosunki między osobami tworzącymi treści w serwisie YouTube a raperami bywają różne. Chociaż wydaję mi się, że ostatnio ta bariera zmniejsza się i chętniej dochodzi do ewentualnych współprac na różnych płaszczyznach. Tym razem Krzysztof Gonciarz był odpowiedzialny za realizację teledysku do numeru "Aligator" Tymka z japońską raperką Awich.