Hip Hop,News

Szpaku ostro o hejterach! „MŁODY 2PAC” to kolejny utwór z nadchodzącej płyty

Patryk Grzybicki -
Hip Hop,News - - Dodane przez Patryk Grzybicki

Szpaku ostro o hejterach! „MŁODY 2PAC” to kolejny utwór z nadchodzącej płyty

Ostatnimi czasy na Szpaka wylało się wiadro hejtu, a głównym tego powodem było dołączenie do chillwagonu oraz zarzucanie monotematyczności w tekstach. Tym razem to raper ocenił swoich hejterów!

Dziś w nocy na kanale GUGU opublikowano kolejny utwór z nadchodzącej płyty Szpaka – „Różowa Pantera”. W utworze „MŁODY 2PAC” rozlicza się on ze swoimi hejterami, których (nie ukrywając) w ostatnim czasie znacznie przybyło. Wymowny post na ten temat napisał na facebookowym fanpage’u Lil Konon.

Ten post w zasadzie miał wlecieć już w piątek, ale było późno.Ja kumam, że komuś może nie siedzieć czyjaś muza, to…

Gepostet von Lil Konon am Sonntag, 30. August 2020

Jednak jak się okazało, Szpaku zagorzałych hejterów ma w głębokim poważaniu i swoje zdanie na ich temat wyraża w najnowszym numerze.

„Paradoksalnie nie mam beefu tylko z Biggiem/Kocham gdy mnie nienawidzisz/Hejt jest blisko mnie jak Lil’ Kim/Wale wiadra z pomyj, które cisną we mnie/We mnie wątpią chorągiewy, zaraz przyjdą znów do ciebie/Młody 2Pac, gdzie nie spojrzę, lecą kule we mnie”

Takimi wersami Młody Simba zaczyna swój kawałek. Dodatkowo w tym mocnym i dość agresywnym numerze Szpaku tłumaczy relacje z Paluchem oraz z całym BOR-em, a także pokazuje jak bardzo jest wdzięczny za to co dla niego zrobili. Ponadto Szpaku nie tylko mówi, co myśli o osobach, które nie wypowiadają się o nim w najlepszy sposób, ale sam również wytyka im błędy. Nie zabrakło również słów o „kumplach” z branży, którzy mimo tego, co mówią, i tak robią inaczej.

Uważam, że „MŁODY 2PAC” to bardzo mocny numer nie tylko pod względem brzmienia, ale także pod względem przekazywanej treści. Szpaku w wymowny sposób wypowiada się o tych, którzy go hejtują czy wypowiadają o nim fałszywe treści. Warto też dodać, że w klipie Młodego Simby wystąpiło wielu jego fanów. Raper parę dni przed dniem nagrywania teledysku poinformował na swoim Instagramie, że osoby, które posiadają tatuaż związany z jego twórczością, samą osobą, wizerunkiem Młodego Simby czy GUGU mają szansę na udział w teledysku. Również taką opcje mieli ci z konkretnym modelem BMW, a także każdy, kto mógł w danym momencie pojawić się w wybranym przez Szpaka miejscu w jego rodzinnym Morągu. Był tylko jeden warunek – dresowy fit.

fot. kadr z klipu Szpaku – „MŁODY 2PAC”.

Zostaw komentarz

Udostępnij
Felieton,Hip Hop
Rockowe brzmienie „Do zachodu słońca”. Sprawdzamy nowy album White’a 2115!

28 sierpnia wartych uwagi premier było wyjątkowo dużo! Jedną z nich był właśnie trzeci album reprezentanta SB Maffiji. White postanowił zaserwować nam wydawnictwo pełne kolorów. Otrzymaliśmy od niego 14 standardowych numerów oraz dwa bonus tracki.

Goście, którzy postanowili dograć się do „Do zachodu słońca”, zostali starannie wybrani i idealnie wypełniają numery, na których są obecni. Na płycie znajdziemy Szpaka, Feliversa, Matę, Chivasa, Mr. Polskę i Białasa. Pojawia się również Blacha, ale ten numer jest „schowany” na płycie. Osobiście uważam, że najlepszym kawałkiem z gościnną zwrotką jest numer „Parę K” z Białasem – jest bardzo szczery, z przekazem, o dość mocnym brzmieniu.

White został ochrzczony „młodą gwiazdą rocka”. Tak też było na tym albumie. Spora część numerów ma więc brzmienie gitarowe, ale w mojej opinii świetnie łączy się ono z rapową nawijką. Całościowo uważam, że jest to najlepszy album White’a. Mimo, że przyzwyczaił nas on do letnich, imprezowych numerów, które oczywiście i na tej płycie są obecne, tak widać, że Łajcior oddał serce na tym CD. Są tu emocje, są życiowe historie, które raz należały do tych najgorszych, a raz do tych lepszych, ale to one pozwoliły osiagnąć sukces. Jeśli chodzi o dobór podkładów, gości, przekaz i sposób przekazania wszystkich treści, uważam, że jest tu wszystko dopięte na ostatni guzik, przemyślane, dograne do końca. To bardzo dojrzały i przemyślany krążek, a każdy numer jest o czymś, napisany z emocjami. A które kawałki wypadają najlepiej?

Parę K”

Ten utwór to zdecydowanie dla mnie numer 1! Mocny trapowy bit, agresywna nawijka, szczery przekaz. Zaczyna się od krótkiego bridge’a. Następnie słyszymy mocny refren, który mówi o tym, że zanim White osiągnął sukces, musiał ciężko pracować, ale też „przetańczył” parę K, czyli wydawał pieniądze. Mimo wszystko obcy nie powinni zaglądać mu w kieszeń. Jeśli chodzi o zwrotkę Białasa, to tu dużo mówić nie trzeba – świetna przewózka, gry słowne i idealne dopasowanie się do tematu. Choć tego utworu jeszcze nie ma na YouTubie, to uwierzcie mi, że jest na co czekać!

„Krzyki na blokach”

Jeden z najszczerszych numerów, które usłyszałem od White’a. Jeszcze przed premierą albumu pisał o nim Kuba. Singiel opowiada o słabościach, m.in. o śmierci ojca czy chorobie matki. Łajcior mówi też o tym, że nie interesują go opinie innych, ale nie chce by jego bliscy czytali o nim niemiłe komentarze.

„Papieros”

White 2115 = letniaczek. Nie mogło więc zabraknąć na tej płycie oraz w tym zestawieniu numeru, który idealnie sprawdzi się na imprezach czy letnich melanżach. „Papieros” to jeden z pierwszych singli, który w chwili obecnej ma ponad 5 milionów wyświetleń, a na YouTubie znajduje się od miesiąca. Warto więc odpalić nie tylko ten numer i pochillować!

fot. sbmstore.pl

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
The Weeknd tłumaczy się z mizoginistycznych wersów. „To zdecydowanie kreacja”
The Weeknd - Blinding Lights (Official Audio)

Choć Abel, znany pod pseudonimem The Weeknd, nie jest raperem, często przecina się z przedstawicielami tego gatunku na trackach, a nawet nawija. Hip-hopowe schematy można też wychwycić w jego tekstach. Jednym z powtarzanych tematów są oczywiście kobiety, które również przez Abla bywają określane mocno negatywnie i przedmiotowo. Artysta wytłumaczył, dlaczego może to tak wyglądać.

Ten temat został poruszony w ramach wywiadu dla magazynu Esquire. Prowadząca rozmowę zapytała Abla o intencje artysty, gdy ten określa w tekstach kobiety chociażby mianem „b*itches”. Ogólnie wizerunkowo The Weekend uchodzi za człowieka przyzwoitego, w taki również sposób traktującego kobiety, więc można było spodziewać się, że swoje teksty wytłumaczy pewnego rodzaju kreacją artystyczną. Tak też zresztą zrobił, nieco rozwijając dodatkowo temat.

„To zdecydowanie kreacja. Można to stwierdzić, kiedy w mojej twórczości pojawiają się bardziej drastyczne określenia. Rozumiem, że to niejednoznaczne, bo to jednak ja śpiewam te słowa i wcześniej również ja je piszę. Robi się tak, by ludzie poczuli się w pewien sposób w trakcie słuchania utworów. Czasem chcesz by byli źli, a czasem by byli smutni. Tylko o to chodzi, nigdy nie mam zamiaru nikogo tymi tekstami urazić”

Być może w przypadku niektórych artystów takie tłumaczenie nie zostałoby uznane za wiarygodne. The Weekend wzmocnił później jeszcze słuszność swojej tezy w późniejszym etapie rozmowy, gdy opowiedział o tym, że takie wcielanie się w konkretne kreacje sprawia mu przyjemność. Przyznał, że zdarza mu się pisać teksty dla kogoś innego, ale w efekcie, przez pewne zawirowania, ostatecznie to on je śpiewa. Zdradził również, że chciałby kiedyś napisać cały album dla kobiecej wokalistki. Wychodzi więc na to, że Abel w trakcie określania kobiet mocno nieprzychylnie w swoich tekstach, po prostu się w kogoś wciela, tak samo, jak często staje się po prostu czułym i romantycznym kochankiem.

fot. kadr z wideo „The Weeknd – Blinding Lights (Official Audio)”, YouTube.com/TheWeeknd

Zostaw komentarz