Hip Hop,News

T.I. regularnie sprawdza, czy jego córka jest dziewicą! Środowisko odpowiada

Klementyna Szczuka -
Hip Hop,News - - Dodane przez Klementyna Szczuka

T.I. regularnie sprawdza, czy jego córka jest dziewicą! Środowisko odpowiada

Cytując “Violent Crimes” Kanye’ego Westa, “ni**as is pimps, ni**as is players/’Till ni**as have daughters, now they precautious”. Niektórzy z nich jednak za bardzo, a przy tym chyba nie mają wyczucia, jakie rzeczy lepiej byłoby zostawić dla siebie. Parę dni temu T.I. w podcaście Nadii Moham i Nazanin Mandi “Ladies Like Us” wyjawił, że regularnie chodzi do ginekologa ze swoją 18-letnią córką, Deyjah Harris, aby mieć pewność, że wciąż jest ona dziewicą.

Nie tylko rozmawialiśmy, co roku chodzimy do ginekologa, aby sprawdzić jej błonę dziewiczą. (…) Zaraz po tym, jak uczcimy jej urodziny. Zwykle dzień po imprezie, ona cieszy się prezentami. Ja zostawiam karteczkę samoprzylepną na drzwiach ‘Ginekolog. Jutro. 9.30’ – powiedział.

Dziewczyna właśnie skończyła szkołę średnią i w tym roku poszła do college’u. I mimo, że oficjalnie na ten temat się nie wypowiedziała, to subtelnie wyraziła swój stosunek do wypowiedzi ojca – polubiła parę tweetów, krytykujących jego zachowanie oraz przestała obserwować jego profil na Instagramie.

Źródło: hotnewhiphop
Źródło: urbanislandz

Ich rodzinny “zwyczaj” oczywiście wywołał spore kontrowersje i stał się pretekstem nie tylko do żartów, ale także do dyskusji o traktowaniu kobiet. Sam podcast za to został zdjęty, jak wyjaśniły później w statemencie prowadzące, z powodu ich odruchowej, niewłaściwej reakcji na słowa rapera.

Temat ten poruszony został także w podcaście Joe Buddena, który również wyraził podobną opinię.

Myślę, że nie powinien mówić tego publicznie (…) jeśli ty i twoja córka macie taką relację, uważam zatem, że powinna być to relacja pomiędzy tobą a twoją córką

I tak jak całkiem zrozumiałe są motywy T.I., tak zwłaszcza w czasach, w których (nareszcie) doczekaliśmy się większej społecznej wrażliwości, takie postawy są mocno nie na miejscu. O wiele lepiej byłoby budować z dzieckiem zaufanie od samego początku, a przy tym zaakceptować, że w końcu i tak stanie się dorosłe. Co więcej TI nie wyraża podobnej troski w przypadku syna.

fot. kadr z filmu “T.I. and His Daughter’s Doctor Visits | The Joe Budden Podcast”, youtube.com/Joe Budden TV

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Kodak Black na 4 lata w więzieniu

Trudno o większego rozrabiakę w amerykańskiej rapgrze od Kodaka Blacka. Ten facet to ucieleśnienie kłopotów. Był już wielokrotnie aresztowany, głównie za nielegalne posiadanie broni i narkotyków, a teraz zagwarantował sobie niemalże czteroletnie wakacje, gdyż prawnik, Mohammed Gangat podał, że sąd skazał go na 46 miesięcy pozbawienia wolności. Co nabroił tym razem?

Wyrok jest spowodowany tym, że Kodak nakłamał w dokumentach, które wypełniał przy okazji kupowania broni w Miami. Raper miał nie przyznać się do tego, że był wcześniej karany. Nie było możliwości, by całkowicie uratować artystę od kary, a ten wyrok i tak należy rozpatrywać w kategorii sukcesu. Groziło mu bowiem nawet 10 lat pozbawienia wolności. Sam raper też raczej cieszy się, niż smuci, ponieważ wrzucił na Instagrama uśmiechniętą fotkę, w podpisie której daje fanom do zrozumienia, że to jeszcze nie koniec jego kariery.

Warto zaznaczyć, że to nie pierwszy pobyt Kodaka w więzieniu. Oprócz tego, że był wielokrotnie aresztowany, Kodak został w kwietniu zeszłego roku skazany na rok pozbawienia wolności. Za co? Policja zatrzymała go za nielegalne posiadanie broni i narkotyków, ale zrobiła to dlatego, że raper sam im się wystawił. Na Instagramie umieścił filmik, na którym wymachuje pistoletem w obecności swojego małego dziecka. To nie koniec jego “wygłupów”. Jack Brook z Miami Herald’s podał, że kilka tygodni temu, kiedy raper przebywał w areszcie, chwycił jednego ze strażników za jądra tak mocno, że ten musiał zostać później poddany operacji. Mało przypałów? Dla Kodaka nigdy. Raper ma jeszcze dwie inne sprawy w toku. Jedna dotyczy rzekomej napaści seksualnej z 2016 roku, o której pisało XXL Mag, a druga nielegalnego przewozu broni do Kanady. Odsiadka rapera może więc przedłużyć się o kolejne wyroki.

Z jednej strony szkoda nam Kodaka, bo to naprawdę dobry artysta, który przy zachowaniu jakiejkolwiek ogłady mógłby być teraz znacznie bardziej popularnym raperem, niż jest. Z drugiej, trudno bronić gościa, który konsekwentnie i świadomie popełnia coraz większe głupoty. Rozumiem, że “Tunnel Vision” to wielki hit, ale chyba czas wreszcie spojrzeć na pewne sprawy trochę szerzej i doroślej, Panie Kodak.

fot. kadr z klipu “Kodak Black – Roll In Peace (feat. XXXTentacion)”, YouTube.com/KodakBlack

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
Synowie członków Wu-Tang Clanu zakładają własny kolektyw!

Wu-Tang Clan to jeden z najwybitniejszych składów w historii rapu, choć nie pokusimy się o stwierdzenie, że najwybitniejszy, bo szkoda by nam było choćby N.W.A. Panowie z Nowego Jorku z pewnością jednak zasłużyli na miano legend, czego widocznie nieco pozazdrościli im ich synowie. SILive podaje bowiem, że potomkowie niektórych członków Wu-Tang Clanu postanowili nawiązać do sukcesu swoich tatusiów i założyli 2nd Generation Wu.

Kolektyw będzie składał się z iNTeLLa, Pxwera, Sun Goda i Young Dirty Bastarda, którzy są synami odpowiednio: U-Goda, Method Mana, Ghostface Killah i Ol’ Dirty Bastarda. Trudno nie odczuć wrażenia, że raperzy chcą wybić się na sukcesie swoich ojców i choć iNTeLL przyznaje, że na pewno będą pielęgnować ich spuściznę, to zadbają również o swój własny styl i brzmienie:

Kiedy dorastałem, miałem nastawienie, że “jestem, kim jestem, a mój ojciec jest, kim jest”. Jesteśmy następni w kolejce do utrzymania “Wu-Tang is forever”, ale jednocześnie wszyscy mamy unikatowe brzmienie i jesteśmy gotowi, by wspólnie się nim podzielić

Dokładnie tak też zrobili, ponieważ na YouTube pojawił się ich pierwszy singiel, w którym można usłyszeć głosy z klasycznego Wu-Tang Clanu. Jak waszym zdaniem radzą sobie młodzi? Tatusiowie mogą być dumni?

W Polsce rap pojawił się później niż w Stanach Zjednoczonych, więc mogłoby się wydawać, że na naszym rodzimym podwórku synowie nie robią jeszcze karier. Błąd! Syn Magika, Fejz rapuje już od jakiegoś czasu i nawet znalazł się w poprzedniej edycji Młodych Wilków Popkillera. On akurat nie zdecydował się na bezpośrednią pielęgnację dziedzictwa ojca i stroniąc od ksywek typu “Młody Magik”, poszedł w swoim kierunku artystycznym, co oczywiście bardzo szanujemy. Fejz jest więc pierwszym takim przypadkiem, ale w kolejce ustawiają się następni. Przecież syn O.S.T.R’a nagrał już swój pierwszy rapowy kawałek pt. “Klasa ze snów”, który został stworzony w ramach pracy konkursowej. O krok dalej poszedł za to, choć raczej powinienem napisać, że został poprowadzony, syn KęKę. Znalazł się on przecież na czwartym studyjnym albumie rapera w utworze pt. “Awgdb”. Chcielibyście kiedyś usłyszeć obu chłopaków na jednym tracku z ojcami, oczywiście kiedy już dorosną? My nie możemy się doczekać.

fot. kadr z klipu “Wu-Tang Clan – People Say ft. Redman”, Youtube.com/WuTangClan

Zostaw komentarz