Felieton,Hip Hop

Teatr Nowy Proxima w Krakowie organizuje półkolonie hip-hopowe!

Jakub Purłan -
Felieton,Hip Hop - - Dodane przez Jakub Purłan

Teatr Nowy Proxima w Krakowie organizuje półkolonie hip-hopowe!

W ostatnich latach rap zdominował inne gatunki muzyczne w Polsce. Wystarczy spojrzeć na OLiS (oficjalna lista sprzedaży detalicznej) czy też na wyświetlenia utworów na platformach streamingowych. Zwiększyło się przez to zainteresowanie hip-hopem, co z kolei spowodowało otwarcie się innych instytucji oraz społeczności na tę kulturę.

Teatralne studio hip-hopowe

Teatr Nowy Proxima w Krakowie postanowił zorganizować bezpłatne półkolonie dla młodzieży w wieku 13-16 lat. Inspiracją do zrealizowania tego wydarzenia była chęć połączenie dwóch światów – teatru i hip-hopu. Organizatorzy mówią, że ma być to doświadczenie zarówno dla młodzieży, jak i dla prowadzących. Półkolonie odbędą się od 6 do 19 lipca, podczas tych dwóch tygodni uczestnicy będą brać w udział w wielu interesujących zajęciach. Prowadzone będą warsztaty m.in. z pisania tekstów we współpracy z Fundacją Miasto Literatury, warsztaty muzyczne, wokalne, choreograficzne czy dziennikarskie. W trakcie spotkań poruszony zostanie temat jednego z najgłośniejszych rapowych utworów zeszłego roku, czyli „Patointeligencji” Maty.

Dodatkowo, podczas półkolonii podjęty zostanie temat mediów społecznościowych i sposobów ich wykorzystania w różnych aspektach. Wiadomo, że obecnie Facebook, Instagram, Twitter itp. są potężnym źródłem, nie tylko informacji, ale także marketingu. Organizatorzy również będą chcieli porozmawiać z młodzieżą na temat młodych artystów hip-hopowych i przyjrzeć się ich twórczości.

"Teatralne Studio Hip-Hopowe" zaprasza na warsztaty:🎤 wokalne 🎶 muzyczne 💃 choreograficzne ✍️ twórczego pisania 🗣…

Gepostet von Teatr Nowy Proxima w Krakowie am Donnerstag, 18. Juni 2020

Jeśli chcecie zaszczepić trochę tej kultury swoim dzieciom, rodzeństwu czy znajomym, poinformujcie ich o tej inicjatywie! Wystarczy wypełnić formularz [LINK]. W tym odnośniku znajdziecie również wszystkie szczegółowe informacje. [TUTAJ] jest wydarzenie na Facebooku, gdzie także możecie przyjrzeć się temu przedsięwzięciu. Dobrze widzieć, że kultura hip-hop dociera do nowych kręgów!

fot. Facebook.com/teatrnowy

Zostaw komentarz

Udostępnij
Felieton,Hip Hop
„Głodni z natury” – zapomniana płyta czy wciąż główna pozycja na playliście? [RAPROSPEKCJA]

W 2013 roku dwóch reprezentantów StepRecords, Hukos i Cira, wydali wspólny album „Głodni z natury”. Jak na tamten czas materiał był ciekawy brzmieniowo i dość nowoczesny, chociażby ze względu na instrumentale. Na płycie znaleźli się tacy goście jak Zeus, Z.B.U.K.U, Kasia Garłukiewicz, Joter, Kali, Paluch, Kajman, Fama Familia, Praktis, Bezczel, Sheller, Bonson, Pyskaty, Głośny i Justyna Kuśmierczyk. Jak widać, gościnnych udziałów na tym albumie nie zabrakło i to one też nadały pewnego, ciekawego charakteru.

Wydaje mi się, że Hukos i Cira to duet pasujący do siebie idealnie. Mogliśmy usłyszeć tę dwójkę na niejednym kawałku i nie chodzi teraz o płytę „Głodni z natury”. Panowie wystąpili chociażby wspólnie w utworze „Kupujcie Polskie Rap Płyty” czy na albumie „Chada: Jesteś Legendą” w numerze „Dranie tak mają”.

Trzy utwory, do których wracam najczęściej

„Widzę, spływam”

Numer z gościnnym udziałem Zeusa i Zbuka, który katowałem bardzo długo. Najbardziej podoba mi się tam refren oraz gościnna zwrotka Zeusa. Kawałek szczery, z przekazem, który mega do mnie trafia!

„Nie potrzebuję tego gówna”

Najlepszy bit z płyty dla mnie to ten z numeru, do którego dograli się Kajman, Kali i Paluch. Sam kawałek mega, przekazujący prostą i szczerą treść. Była to w sumie już końcówka fali rapu, który stawał na treść i przekaz, a nie na brzmienie, które na tej płycie również stoi na wysokim poziomie. Gościnne zwrotki dla mnie idealnie dobrane. Kajman spoko przekminy i jego charakterystyczna nawijka, Kali z nawijką, kóra kojarzy mi się z jego płytą „50/50” oraz Paluch ze swoim ostrym, konkretnym przekazem. Całość jak najbardziej gra ze sobą.

„Rozdaję serce”

Ten numer uwielbiam za refren, który wykonała bardzo zdolna Justyna Kuśmierczyk. To łagodny, klimatyczny i przede wszystkim dobrze brzmiący kawałek, który opowiada o tym, by kochać swoich bliskich, ale również szanować innych ludzi, ponieważ coraz częściej spotyka się zawiść i nieprzyjaźń. Bardzo fajna inicjatywa przekazania przez Hukosa i Ciry, by być blisko ze swoją rodziną, przyjaciółmi i żyć ze wszystkimi w zgodzie. Sprawdźcie koniecznie!

Chociaż o raperach takich jak Hukos i Cira słyszymy coraz mniej, bardzo chętnie przesłuchałbym nowej, wspólnej płyty od tych panów!

fot. kadr z klipu „Czy to miało tak wyglądać?”, YouTube.com/Step Records

Zostaw komentarz

News
Justin Bieber poważnie oskarżony. Szybka odpowiedź artysty

Bycie sławnym i bogatym ma oczywiście mnóstwo plusów, ale są też poważne minusy takiego statusu. Każdy wokół próbuje Cię na coś naciągnąć, żeby mieć trochę z tego, co zarobiłeś. Póki jest to zwykła prośba o pożyczkę – pół biedy, gorzej jak ktoś próbuje te pieniądze wyłudzić i przy okazji jeszcze Ciebie oczernić. Z takimi problemami borykało się wielu artystów, a teraz przechodzi przez to Justin Bieber.

Pewna kobieta podzieliła się na Twitterze historią, według której Bieber sześć lat temu miał ją molestować. Danielle, bo tak owa pani ma na imię, oskarżyła piosenkarza o to, że dobierał się do niej po koncercie w Austin i namawiał do pójścia do łóżka. Miał być przy tym bardzo stanowczy, choć rzekoma ofiara odmawiała. Do sprawy błyskawicznie odniósł się sam Justin, który zaprzeczył tym doniesieniom, podając swoje argumenty.

Bieber odpowiedział serią tweetów, a w tym powyższym zaznaczył, że do opisanej sytuacji nie mogło dojść, bo na sam występ przyjechał ze swoją ówczesną dziewczyną, Seleną Gomez, i to z nią spędził czas po koncercie. Umieścił również archiwalny artykuł, który potwierdza, że Selena była z nim wtedy cały czas oraz wrzucił robione z ukrycia fotki, które to potwierdzają.

Trudno więc nie dojść do wniosku, że oskarżenia niejakiej Danielle były tylko próbą skoku na kasę, którą pewnie chciała otrzymać w ramach odszkodowania lub ugody. Argumenty Biebiera są mocne, a reakcja szybka, dlatego trzeba mu oddać niezwykle dojrzałe podejście do tej trudnej sprawy. Jak widać Justin to faktycznie chłopak, o którym sąsiadka z dzieciństwa szczerze mogłaby powiedzieć: „To dobry chłopak był zawsze”.

fot. kadr z klipu „Justin Bieber – Yummy (Official Video)”, YouTube.com/JustinBieber

Zostaw komentarz