Hip Hop,News

Tekst Tylera, the Creatora potraktowany jako groźba zamachu! 21-letni student oskarżony

Klementyna Szczuka -
Hip Hop,News - - Dodane przez Klementyna Szczuka

Tekst Tylera, the Creatora potraktowany jako groźba zamachu! 21-letni student oskarżony

Przez ostatnie dziesięć lat Tyler, the Creator naprawdę się zmienił. Poznaliśmy go w końcu jako bezkompromisowego Bastarda i Goblina, który właściwie dopiero stosunkowo niedawno zdjął z siebie wulgarną maskę i stał się wrażliwym mężczyzną, wychodząc w dodatku z ogrodowej szopy. To wydarzenie naturalnie zmieszało fanów, ale dzisiaj nie mamy wątpliwości, że raper zwyczajnie dojrzał. I swoją drogą nagrał w tym roku chyba najlepszy breakup album.

Tyler już jakiś czas temu przyznał, że ze swojego debiutu, który wydał, mając 18 lat – „Goblina” – dziś zostawiłby jedynie siedem utworów. To zresztą przez mizoginiczne i homofobiczne linijki, które wtedy pisał, na parę lat dostał zakaz wstępu do Wielkiej Brytanii.

Fakt, że raper nie powinien być autorytetem niby wydaje się oczywisty. I w tym przypadku na szczęście też raczej nim nie był. Jednak jak podaje The Associated Press, 21-letni Jack Aaron Christensen, student Uniwersytetu w Południowej Alabamie, został oskarżony za grożenie atakiem terrorystycznym, po tym jak napisał na dużej białej tablicy w bibliotece, słowa pochodzące z „Radicals” – „Kill people, burn sh*t, fu*k school”. A żeby tego było mało, miało to miejsce 11 września, czyli w 18 rocznicę zamachu na WTC.

Wiadomo, że (zważając na dzisiejsze czasy – zwłaszcza w Ameryce) należy zachować ostrożność, a takie akcje mogą być interpretowane dwuznacznie. Jednak już w samym intro utworu Tyler rzuca:

It’s fu**ing fiction!/If anything happens, don’t fu**ing blame me

O tym samym rapował także Eminem, a i u nas parę miesięcy temu pojawił się podobny Pro8l3m.

fot. kadr z klipu „Tyler The Creator – Yonkers”, youtube.com/OFWGKTA

Zostaw komentarz

Udostępnij
Felieton,Hip Hop
Krzysztof Gonciarz wyjaśnia scenę! Od Bedoesa do Szpaka

Swego czasu śledziłem poczynania najsłynniejszego polskiego YouTubera w Japonii, Krzysztofa Gonciarza, potem nieco odbiłem, ale z szeregu odcinków "Zapytaj Beczkę" zapamiętałem, że pewne odniesienia do krajowego hip-hopu się pojawiały i Gonciarz, choć może nie być niesamowitym zajawkowiczem na tym punkcie, ogarnia, co ma być ogarnięte. Tym razem pokusił się o generalizację postawy młodych raperów, którzy odnieśli sukces i przyznaję, że jest to w sposób niezwykle smutny, niezwykle adekwatne.

Hip Hop,News
Ty też możesz nagrać na beacie Magiery! Przynajmniej jeśli znasz gwarę

Trudno znaleźć w Polsce producenta,który w ostatnich latach wyprodukował więcej kultowych beatów niż Magiera. Nic dziwnego, że marzeniem wielu młodych artystów jest możliwość współpracy z nim. Teraz nadarza się wspaniała okazja, bo nie tylko można to zrobić kompletnie za darmo, to jeszcze tę sposobność ma każdy z nas. Jak to możliwe?