News

„To koniec, R. Kelly”. Piosenkarz usłyszał zarzuty

Anna Cecocho -
News - - Dodane przez Anna Cecocho

„To koniec, R. Kelly”. Piosenkarz usłyszał zarzuty

R.Kelly od lat był oskarżany o molestowanie, nigdy jednak żadna ze spraw nie trafiła do sądu, aż do teraz. Właśnie postawiono mu 10 zarzutów seksualnych nadużyć, z czego aż 9 dotyczy nieletnich.

Prokuratura wzięła pod lupę przestępstwa seksualne popełnione na terenie stanu Illinois. Stacja CBS Chicago podaje, że w tych dotyczących wykorzystywania nieletnich ofiarami są osoby pomiędzy 13-tym a 15-tym rokiem życia. R. Kelly od lat był oskarżany o fizyczne i psychiczne znęcanie się nad kobietami. Być może w końcu poniesie za to karę – za każdy z zarzutów grozi mu od 3 do 7 lat więzienia, a wyroki sumują się. Rozprawa ruszy 8 marca. Oto, jak wyglądało aresztowanie piosenkarza (właśnie wychodził ze swojego studia):

Z raportu USA TODAY wiemy, że część zarzutów to efekt nowego dowodu – filmu znalezionego przez znanego adwokata, Michaela Avenattiego, reprezentującego jedną z ofiar. Został na nim zarejestrowany seks Kelly’ego z 14-latką. Prawnik dostarczył seks-taśmę do biura adwokackiego stanu Cook County, a ostatnio napisał na Twitterze: „to koniec”. Potem dodał: „Po 25 latach seryjnego wykorzystywania seksualnego i napaści na nieletnie dziewczęta, nadszedł dzień rozliczania się z R.Kellym”. Pozostałe zarzuty opierały się zaś na zeznaniach ofiar piosenkarza.

Zainteresowanie samym Kellym i jego bestialskim zachowaniem wzrosło po wyemitowanym w styczniu tego roku dokumencie „Surviving R.Kelly” opowiadającym o seksualnym znęcaniu się 52-letniego wokalisty nad kobietami. Pojawiły się tam wywiady m.in. z Jadą Pinkett Smith, Chancem the Rapperem, Ne-Yo, JoJo. Meek Millem, czy Johnem Legendem. Np. ten ostatni wyraźnie podkreślił w rozmowie, że wierzy poszkodowanym dziewczynom i uważa Kelly’ego za winnego (w filmie udziału odmówili zaś Lady Gaga, Celine Dion, Erykah Badu, czy Jay-Z – jak twierdzili – z powodu niechęci wypowiadania się na tak kontrowersyjny temat publicznie). Co istotne, w produkcji zgodziła się również wystąpić była żona R. Kelly’ego – Andrea Kelly. Powiedziała do kamery m.in. te mocne słowa:

„Kiedy wzbierała w nim agresja, jego źrenice się rozszerzały, a ramiona zaokrąglały. Mówiłam wtedy, że jest jak kobra (…) Stałam na balkonie i rozważałam samobójstwo. Wtedy uświadomiłam sobie, że mam dość.”

Adwokat R. Kelly’ego – Steven Greenberg – nadal zaprzecza oskarżeniom kierowanym w stronę muzyka i twierdzi, że zostanie on oczyszczony z wszelkich możliwych zarzutów. Czy tak się stanie? Mamy nadzieję, że nie. Wiemy też, że kaucja dla piosenkarza ustalona przez sędziego aktualnie wynosi milion dolarów. Jedno jest pewne – 8 marca to dopiero początek.

Fot. „R. Kelly Speaks Out Over “surviving R.Kelly” Documentary” [youtube]

Zostaw komentarz

Udostępnij
News
Wrócił Lil Pump: „Harverd Dropout” w końcu do odsłuchu!

Najbardziej liryczny raper wszech czasów – tak tak, o Lil Pumpie mowa – właśnie wydał swoją nową płytę „Harverd Dropout”, która jest już dostępna na platformach streamingowych!

Wreszcie doczekaliśmy się nowego albumu Lil Pumpa. Raper już wcześniej udostępniał jego okładkę w mediach społecznościowych, wspominając, że projekt pojawi się 22 lutego. A tuż przed wydaniem albumu (wydawnictwa coraz częściej decydują się na utrzymywanie tajemnicy niemal do końca), Lil ujawnił pełną track listę. Zaś 21 lutego odbył się premierowy odsłuch płyty w Los Angeles.

Na premierę zostali zaproszeni celebryci oraz ważne postacie muzyczne. Nie zabrakło także naszego, rodzimego przedstawicielstwa – na odsłuchu pojawili się Deynn i Majewski.

Impreza przygotowana została w stylu „uniwersyteckim”. Pojawił się kącik chemiczny z kościotrupem oraz scena do odbierania dyplomów ukończenia „Pump University”. Goście mogli poczuć się jak studenci i odziać w fioletowe togi nawiązujące kolorystyką do albumu Pumpa. Warto napomknąć, że nie tylko LA miało swój oficjalny odsłuch krążka. Takie premiery dzień później odbyły się również w innych krajach, m.in. w Polsce – w warszawskiej „Miłości” przy Kredytowej 9.

Wracając do samego albumu: „Harverd Dropout” zawiera wydane wcześniej „Drug Addicts” i „Multi Millionaire” nagrane z Lil Uzi Vertem, „I Love It” z gościnką Kanye Westa, „Rack On Racks”, czy „Eskeetit”. Przez płytę przewinęli się też: YG, Quavo, Lil Wayne, Offset i 2 Chainz. Wcześniej, w styczniu, Lil Pump wydał również teledysk do swojego pierwszego w tym roku singla – „Butterfly Doors”.

Nie da się ukryć, że zarówno pomysł na premierowy odsłuch, jak i sama płyta, to wielkie WOW. Szczególnie gdy weźmie się pod uwagę, że wcześniej wymienione single, znajdujące się na albumie, mają milionowe wyświetlenia. Dobra, to teraz każdy zakłada słuchawki, włącza Spotify, słucha i ocenia krążek. Do roboty!

Fot. z klipu „ION” [youtube]

Zostaw komentarz

Felieton,Hip Hop
KPSN: Kariera z podręcznika

Wielkimi krokami zbliża się legalny debiut KPSNa. Ten raper i producent od lat sukcesywnie dokłada cegiełki do polskiej sceny. Ta teraz stoi za nim murem.

Szorstki styl – zarówno w bitach, jak i w nawijce. Te pierwsze przywodzące na myśl patenty m. in. Noona, dzisiaj nabierają już autorskiego sznytu. Ta druga przypomina starych wyjadaczy – treść ważniejsza jest w niej niż technika, ale nie ma mowy o fuszerce. KPSN to jeden z tych wykonawców, którym wierzy się od razu, a każde słowo ma poparcie w osiągnięciach.

Światła na mnie

Dlatego nie mierzi, kiedy Piotrek nawija: „Za długo stałem w kolejce, więc się suwaj/Bez focha, ruro, rób mi miejsce”. Ten zawodnik to prawdziwy selfmade man, a w podpisie pod jego kawałkami zazwyczaj widniało bardzo znamienne „rap/bit/mix/master/grafika – KPSN”.

Na przestrzeni kilku EP-ek szlifował zarówno swoją produkcję, jak i rap. Nie ograniczał się zresztą do ogarniania swoich rzeczy. To właśnie on wyprodukował niemal całą (nie licząc jednego numeru) płytę „Postanawia Umrzeć” Bonsona, która jest – jak dotąd – najlepiej przyjętym legalnym wydawnictwem szczecińskiego rapera. Na swoich projektach też zbiera śmietankę polskiej nowej szkoły. Nagrywał z Frostim Rege, Szpakiem czy z Janem – Rapowanie. Na jego podkładach śmigali wspomniany już Bonson, W.E.N.A., Sarius, a nawet Onar. Czekamy na track z Małolatem, prawdopodobnie dojdzie także do współpracy z Włodim.

View this post on Instagram

. @wlodi_osad 👊🏻 📸 @babygirlelle

A post shared by KPSN (@kpsn_elo) on

Nie masz pytań

Bezkompromisowy styl, alergia na ksero i teksty normalnego chłopaka, nie żadnego odmieńca, sprawiły że KPSN może liczyć na szacunek zarówno starej, jak i nowej szkoły. Nie bez znaczenia jest tutaj również znaczna ilość bardzo naturalnie wplecionych w treść follow-upów.

Pierwotnie legalny debiut KPSNa „Nie masz pytań” miał ukazać się w StoProcent, ale finalnie Piotrek pchnie go z pomocą własnego labelu – Marka. Wsparcie w dystrybucji zapewni MyMusic.

Wszystkie nieoficjalne wydawnictwa rapera cieszą się bardzo dużym powodzeniem. Do tego stopnia, że nowi fani pytają o reedycje starszych EP-ek. Piotrek gromadzi coraz liczniejszy fanbase bardzo świadomych słuchaczy, którzy preferują rap bez ściemniania i błyskotek na klipach. Wystarczy zobaczyć statystyki na youtube. Wyświetlenia wciąż rosną, łapek w dół raczej nie przybywa.

KPSN to jedna z najciężej pracujących postaci na scenie. Mamy pewność, że będzie z niego bardzo dużo pożytku, a to wszystko, co pokazał do tej pory, to dopiero rozgrzewka. Kibicujemy, bo jest komu.

fot. kadr z klipu „KPSN – „Światła na mnie” prod. KPSN cuty Dj Te (OFFICIAL VIDEO)”, youtube.com/KPSN

Zostaw komentarz