Hip Hop,News

„To po prostu ja, będący sobą” – Future o narkotykach w jego twórczości i śmierci Juice’a WRLD

Michał Fitz -
Hip Hop,News - - Dodane przez Michał Fitz

„To po prostu ja, będący sobą” – Future o narkotykach w jego twórczości i śmierci Juice’a WRLD

Trudno nie zgodzić się z tezą, że muzyka Future’a była w pewnym sensie przełomowa dla rapu, ponieważ był jednym z tych, którzy najśmielej przypłynęli na nowej fali. Nie sposób też przeczyć, że jest ona oparta na liryce wręcz przesiąkniętej narkotykami. Dowodów nie trzeba daleko szukać, bo w końcu w refrenie jego największego hitu „Mask off”, możemy usłyszeć zapętlone nazwy dragów: „molly, percocet”.

Future znalazł się na okładce ostatniego wydania XXL Mag, dla którego w związku z tym udzielił obszernego wywiadu. Padło oczywiście pytanie o tematykę narkotyków w jego tekstach i mało tego, zostało zadane w kontekście śmierci jego dobrego znajomego, Juice’a WRLD. Artysta zmarł z przedawkowania, a wcześniej podkreślał, że piosenki Future’a miały na niego spory wpływ. Raper próbował nieco się wybielić, ale jednocześnie rzucił ciekawe spojrzenie na kwestię promowania narkotyków w rapie.

Mnóstwo artystów, którzy tworzyli przede mną, śpiewało o narkotykach. Od gwiazd rocka po popowych piosenkarzy. To byli ludzie świadomi tego, że inni artyści znajdują się na odwykach albo nawet już umarli z powodu przedawkowania, a i tak o tym śpiewali. Było ich mnóstwo przede mną. Możliwe, że ja rzuciłem na to większe światło przez popularność mojej muzyki, ale wszystko to było już poruszane dużo wcześniej. Jeśli miałem wpływ na popularyzację narkotyków, to nie takie były moje intencje. Moim założeniem było, by być sobą. To po prostu ja, będący sobą. Co z tego wyniesiesz, zależy od Ciebie. Jednocześnie nie chcę, by ktokolwiek przez to siebie krzywdził czy co gorsza spowodował śmierć. Juice to delikatna sprawa. Mam złamane serce przez całą tę sytuację. Jednoczę się z jego rodziną,

Future faktycznie brzmi trochę jak przedszkolak tłumaczący się, że uderzył kolegę, bo ten najpierw go kopnął. To tak naprawdę nieistotne, kto pierwszy zaczął śpiewać o narkotykach, bo każda kolejna piosenka o nich traktująca przyczynia się do ich nieroztropnej popularyzacji, a w efekcie do śmierci kolejnych osób. Niemniej jednak nie tworzą one przecież Dekalogu, więc nikt nie każe słuchaczom ślepo naśladować swoich ulubionych artystów. Ostatecznie to od ich rozwagi i świadomości zależy, jak ustosunkują się do treści utworów. W końcu ani Future nie wsypuje nikomu pigułek do gardła, ani The Beatles nie wciskali nikomu papierków LSD pod język w rytm „Lucy in the Sky with Diamonds”.

fot. kadr z klipu „Future – Tycoon (Official Music Video)”, YouTube.com/Future

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Nie żyje Chynna. Poznajcie młodą raperkę związaną z A$AP Mob

Jeszcze miesiąc temu mogliśmy zobaczyć ją na koncercie w Gdańsku. Wczoraj zaledwie 25-letnia Chynna zmarła w swoim domu, a informacja ta wstrząsnęła sceną hip-hopową. Przyczyna śmierci nie jest jeszcze dokładnie znana. Prawdopodobnie doszło do niezamierzonego przedawkowania – wiadomo, że raperka z Filadelfii zmagała się z uzależnieniami. 7 kwietnia jednak, czyli dzień przed odejściem, powiedziała na swoim Instagramie, że potrzebuje muzyki, przy której mogłaby umrzeć...

Hip Hop,News
Q-Tip zapowiedział trzy nowe albumy! Dlaczego na nie czekamy?

Właściwie możemy napisać, że Q-Tip przyzwyczaił nas już do tego, że wraca co dziesięć lat. Oczywiście po drodze zalicza świetne gościnki albo bierze udział w innych projektach. Lider chyba najlepszej grupy hip-hopowej lat 90. wczoraj obchodził 50 urodziny i z tej okazji mocno zaskoczył!