Hip Hop,News

Tory Lanez postrzelił Megan Thee Stallion!

Patryk Grzybicki -
tory lanez
tory lanez
Hip Hop,News - - Dodane przez Patryk Grzybicki

Tory Lanez postrzelił Megan Thee Stallion!

Kanadyjski raper Tory Lanez miał strzelać w kierunku Megan Thee Stallion. Według źródeł związanych z dochodzeniem, zdarzenie miało mieć miejsce tuż po kłótni z raperką i jej przyjaciółką.

Policja dowiedziała się, że zajście, które doprowadziło do kłótni, rozpoczęło się po tym, jak grupa opuściła imprezę w Hollywood Hills. Wsiadła do tego samego samochodu, po czym Megan wraz z przyjaciółką, Kelsey Nicole, chciały wysiąść z pojazdu. Jak podaje TMZ, raper otworzył ogień z wnętrza pojazdu i dwukrotnie trafił Megan w stopy. Policja zatrzymała pojazd, którym poruszał się Tory Lanez chwilę po zdarzeniu. W momencie, w którym służby spotkały kobietę, jej stopy wyraźnie krwawiły.

Raper został aresztowany za posiadanie ukrytej broni, jednak nie został pociągnięty do większej odpowiedzialności. Mówi się, że w tej sytuacji istnieją okoliczności łagodzące i raper może oświadczyć, że było to przypadkowe strzelanie.

Dodatkowo pierwotny raport policji był taki, że ktoś wystrzelił z broni w powietrze, a nie do kogoś. Megan początkowo powiedziała, że skaleczyła się szkłem. Możliwe jest, że takie zeznania mogły wiązać się z tym, że była ona ofiarą przemocy domowej. Niestety świadkowie nie chcą współpracować z policją, co utrudnia udowodnienie winy Tory’emu. Policja jednak została powiadomiona, że istnieje nagranie ze strzelaniny, jednak organy ścigania jeszcze tego nagrania nie widziały.

fot. kadr z klipu „Tory Lanez – Stupid Again (Official Music Video)”, YouTube.com/Tory Lanez

Zostaw komentarz

Udostępnij
Felieton,Hip Hop
Huragan Niewieścin już jest. Jak wyglądałyby drużyny innych rapowych ekip?
LANEK - Tango z piłką - Futbol i cała reszta

Niedawno swoją działalność rozpoczął amatorski (zobaczymy, na jak długo!) klub piłkarski z podbydgoskiego Niewieścina. Huragan złożony jest głównie z ekipy 2115 i ich przyjaciół. Spotkania rozgrywa w drużynami złożonymi z fanów. Co gdyby inne rapowe ekipy również dołączyłyby się do tej akcji? Jak wyglądałyby składy? Pobawmy się w szkoleniowców.

Huragan Niewieścin

Zacznijmy od ustawienia Huraganu, które jest oczywiście znane głównodowądzącemu Lankowi, ale nie nam, dlatego musieliśmy ją hipotetycznie ustawić. Atak to oczywiście nieprzewidywalny Bedoes, swoje woleje zaprezentował już podczas Hotelu Maffija. Za dogrywanie mu piłek ze skrzydeł odpowiadaliby Blacha i Kuqe, a całośćią również z boiska, a nawet jego centrum dowodziłby Lanek. W defensywie stanąłby Flexxy, który do spółki z Łowiczem zamurował by bramkę. Dzięki nim White miałby szansę, by w trakcie gry zapalić sobie papieroska.

Sparta Otusz

Inne ekipy też zorganizowałyby swoje kluby w małych miejscowościach koło miast, z którymi są kojarzone, dlatego BOR, które przecież jest Spartą, stacjonowałby w Otuszu. Paluch oczywiście byłby kapitanem zespołu, bo nie bez powodu sam mówi o sobie Captain Kciuk. W ataku wspomagałby go młody i zawzięty Lipa. Za kreację, podobnie zresztą jak w muzyce, odpowiadałby Gedz. Sarius, w związku z tym, że w trakcie kariery nieco obudował się masą, śmiało stanąłby na środku obrony. Asekurowaliby go wahadłowi obrońcy w postaci zwinnych Jody i Kobika. Na bramce, w eleganckim, nieco wykrochmalony trykocie stałby Olivier Olson.

Rekiny Sielpia Wielka

Podkielecka Sielpia Wielka to taki świętokrzyski odpowiednik Morza Czarnego, dlatego należy jej się stosowny klub. chillwagon, wręcz w hołdzie dla ojca swojej ekipy, stałby się piłkarskimi Rekinami. Prze do przodu w modzie, muzyce i pewnie jeszcze paru innych aspektach, więc na boisku też musi. Żabson byłby samotnym napastnikiem, któremu akcje stwarzałoby najbardziej kreatywne trio w ekipie. Reto, Zetha i Qry pewnie często zamienialiby się pozycjami, zaskakując rywali nowymi pomysłami. Za stabilność dbałby doświadczony Borixon i Kizo, który pomoże hermetycznie zamknąć defensywę. Swoim kumplom interwencjami pomagałby też Olsza.

JWPK Nadarzyn

Jaśnie Wielmożny Piłkarski Klub usytuowałby w Nadarzynie. Choć czysto teoretycznie można byłoby ich nazwać oldbojami, to chociażby na swojej ostatniej płycie pt. „Koledzy” pokazali, że mają więcej energii niż wielu młodych. Agresywny Ero cały czas męczyłby obronę rywali, a za kreowanie mu sytuacji odpowiedzialny byłby świetnie rozumiejący się duet z Jetlagz. Defensywa to już bardzo pewny Siwers wspomagany przez Flacon1 i lubiącego zapuszczać się do przodu Suwaka. Bramki broniłby Szczur.

fot. kadr z klipu „LANEK – Tango z piłką – Futbol i cała reszta”, YouTube.com/newonce.sport

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
Ojcostwo ważniejsze od kariery? Logic żegna się z fanami
kadr z klipu "Logic - Confessions of a Dangerous Mind", youtube.com/Logic

Logic co prawda nie jest najbardziej popularny raperem zza oceanu na naszej Ziemi, ale swoją dyskografią zasłużył sobie przynajmniej na szacunek i uznanie. Okazuje się, że w te wakacje potwierdzi to ostatni raz.

Logic wrzucił bowiem na swojego Instagrama grafikę, która zapowiada jego nadchodzący album „No Pressure”. Będzie miał on premierę 24 lipca. Przy okazji raper zaznaczył też, że jest to ostatnie wydawnictwo wychodzące od niego i po nim kończy swoją karierę. Dlaczego? Jak sam krótko wyjaśnił, chce skupić się na byciu dobrym ojcem. W kolejnym poście podzielił się zresztą pierwszy raz fotką jego dziecka, który zupełnie nie bez powodu ma na imię Bobby.

Możecie pewnie dziwić się, dlaczego Logic z powodu narodzin pierwszego dzieciaka kończy karierę, skoro taki Snoop Dogg nigdy się do tego nie posunął, a wychował czwórkę dzieci, drugą ręką pewnie zawsze kręcąc jointa. Motywy tego pierwszego będzie można jednak zrozumieć, kiedy uważniej przyjrzymy się jego dzieciństwu. Logic dorastał w patologicznej rodzinie, jego ojciec uzależniony był od cracku, a matka średnio się nim interesowała. W związku z tym Logic bardzo nie chce, by jego dzieci przeżyły choćby ułamek tego, z czym on musiał się męczyć. O tym, że przede wszystkim chce być dobrym ojcem rapował już wcześniej, chociażby w kawałku pt. „44 More”: „But somehow he had neglected me and my momma for all of this rap shit/No, I cannot fuck with that shit”.

Słowa Logica należy brać więc zupełnie na poważnie, ale wydaje mi się, że nie jest to definitywny koniec. Wiemy, jak to bywa z kończeniem karier przez raperów, gdyż większość z nich prędzej czy później ostatecznie wraca z jakimś materiałem. Nicki Minaj przecież jeszcze niedawno zarzekała się, że kończy muzyczną przygodę, by ostatecznie bez skrępowania dogrywać się do kolejnych piosenek, choćby tej z 6ix9inem. Logica też to może kusić, tym bardziej, że w trakcie swojej kariery był wyjątkowo płodny, bo przez 10 lat wydał aż 13 różnych projektów, w tym nawet jeden w gatunku alternatywnego rocka. Lubi więc tworzyć i również kombinować, czego dowodzą też koncerty z orkiestrą podczas trasy promującej płytę „Everybody”. Wobec tego śmiem wątpić, że Logic powstrzyma się od stworzenia czegoś nowego, gdy już udowodni sobie, że potrafi być dobrym ojcem.

fot. kadr z klipu „Logic – Confessions of a Dangerous Mind”, YouTube.com/Logic

Zostaw komentarz