Hip Hop,News

Tyga kolejną gwiazdą na OnlyFans. Czy to na pewno dobry ruch?

Michał Fitz -
Tyga - Taste (Official Video) ft. Offset
Tyga - Taste (Official Video) ft. Offset
Hip Hop,News - - Dodane przez Michał Fitz

Tyga kolejną gwiazdą na OnlyFans. Czy to na pewno dobry ruch?

Żyjemy w czasach, w których muzyka przestaje zarobkowo satysfakcjonować artystów, więc ci zaczynają chwytać się różnych social mediów, by wyciągnąć z nich trochę pieniędzy. W.E.N.Ę. można teraz określić przecież równie dobrze Instagramerem, co raperem, a Jason Derulo bardziej skupia się na TikToku, niż nowych kawałkach. Jest też Tyga, który poszedł o krok dalej…

Raper założył bowiem konto w serwisie OnlyFans. Dla tych, którzy jeszcze o tym portalu nie słyszeli, wyjaśniam, czym on jest. To medium, które miało w zamyśle umożliwić influencerom rozpowszechnianie dodatkowego, płatnego kontentu, różniącego się od tego prezentowanego na ich standardowej platformie. Aplikacja pozwalała także na bezpośredni kontakt z daną osobą, który oczywiście także kosztował. Serwis szybko przerodził się w dom dla internetowych sex workerów, którzy mogli udostępniać tam materiały, które na innych mediach społecznościowych byłyby banowane. Za Oceanem portal zyskał wielką popularność. Szybko okazało się, że popyt na specjalnie przygotowane pikantne fotki jest ogromny.

Tyga właśnie dołączył do tej społeczności i zdążył także upublicznić w niej jedno ze swoich nagich zdjęć. Jak podaje XXLMag, stwierdził też, że założył konto na tej platformie, ponieważ to świetne miejsce do wyrażania samego siebie oraz wreszcie będzie mógł się dzielić z fanami materiałami z backstagów i kulis teledysków, które są zbyt kontrowersyjne, aby zmieszczać je w innych serwisach.

Jego „nudle” w internecie wywołały spore zamieszanie i odbiły się raczej negatywnym echem. Tyga przecież przeżywał ostatnio drugą artystyczną młodość dzięki hitom takim jak „Taste” czy „Swish”. W teledyskach do obydwu oczywiście nie brakowało półnagich pań, ale w dzisiejszych czasach nikogo to w zasadzie już nie gorszy i nie wpłynęło na reputację rapera. OnlyFans może już to zrobić, ale skoro raper się na to zdecydował, pewnie już wie, że mu się to opłaci. Nawet jeśli parę osób przeżegna się i odwróci na pięcie, gdy to zobaczy.

fot. kadr z klipu „Tyga – Taste (Official Video) ft. Offset”, YouTube.com/Tyga

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Niewydany album Araba, nowe projekty Kizo, Kaza Bałagane i Beteo. Na co czekamy w październiku?

W ubiegłym miesiącu otrzymaliśmy kilka ważnych premier zarówno od młodych raperów, jak i weteranów. Trudno wskazać najlepszą, ale wśród nich wyróżnić trzeba na pewno albumy Peji i Magiery, Włodiego i 1988, Okiego, Bobera, Kukona, Floral Bugsa i, oczywiście, Taco Hemingwaya. A czego możemy spodziewać się w najbliższym czasie?

02.10 – HVZX – Upadki EP
02.10 – HVZX – Wzloty EP
07.10 – Peter Gang PP – By przeżyć kolejny lot
09.10 – DJ Decks – Mixtape 7
09.10 – Erking x Soulpete – Mr. Happy
09.10 – Kacper HTA & Fonos – Mantra
09.10 – Kizo, Jongmen & Bonus RPK – Heavyweight
13.10 – Arab – The Rolling Joints 2013
13.10 – Arab – To Nie Jest Mixtape
15.10 – Ks. Jakub Bartczak – #SieModle
15.10 – Major SPZ – NIEL3GAL
21.10 – Kizo – Posejdon
23.10 – Kaz Bałagane – Digital Scale Music
23.10 – VA – Block Party Mixtape (Hosted by PRO8L3M)
30.10 – Rufuz – Design
30.10 – Beteo – Hoodie LP

W pierwszej kolejności odpalimy 7. już projekt z serii „Mixtape’ów” DJ-a Decksa. Zgromadził on na tej płycie wielu interesujących gości, zarówno z naszego podwórka, jak i… zza granicy. Na płycie znajdą się aż 23 kawałki, a zważając na single, całość będzie bardzo różnorodna. Zadaniem DJ-a Decksa jest połączyć te wszystkie stylówki w jedną spójną całość. Znając jego doświadczenie w branży, możemy zakładać, że z pewnością mu się to uda.

Jedną z najlepszych wiadomości jest to, że Arab w końcu zdecydował się wypuścić płytę „The Rolling Joints”, o czym informowaliśmy w lipcu. Fani czekają na ten projekt już od 7 lat… Jesteśmy więc bardzo ciekawi, czy album sprosta naszym oczekiwaniom i jak przyjmie się po takim czasie.

Natomiast o albumie „Posejdon” pisałem przy okazji premiery kawałka Kizo z Tymkiem. Różnorodność singli na pewno wpłynie pozytywnie na całokształt płyty. W końcu Kizo zmaga się z łatką rapera, który nawija tylko o furach i o tym, że kiedyś nie miał, a teraz ma. Choć stało się to memem, sam zainteresowany nie ma z tym problemu. Mam więc nadzieję, że ten album odmieni trochę jego wizerunek. Obowiązkową pozycją jest też krążek Kaza Bałagane, „Digital Scale Music”. Singiel z Taco był niemałym zaskoczeniem. Koniecznie odpalimy także następcę „Nowego Popu” Beteo. Członek SBM w końcu na „Hotelu Maffija” wypadł wyjątkowo dobrze.

fot. materiały prasowe

Zostaw komentarz

Felieton,Hip Hop
RapGame, rapowy teleturniej Pumy, mógłby odnieść sukces, gdyby hip-hop traktowany był poważnie

Jakiś czas temu napisaliśmy, że wielkie marki potrafią dobrze wydawać pieniądze. Michał Szyndler przybliżył projekty reklamowe, na które warto zwrócić uwagę, bo jakby nie patrzeć, przy okazji przyczyniają się do promocji kultury hip-hopowej. W tym kierunku poszła teraz także Puma, ale RapGame to z perspektywy fanów rapu inicjatywa o niewykorzystanym potencjale.

Pierwszy z trzech odcinków miał premierę w piątek (2 października) na Facebooku marki (o TU) i kanale PopkillerTV. W trwającym ponad 11 minut teleturnieju prowadzonym przez Piotra Roguckiego wystąpili PlanBe i Otsochodzi. Niedługo zmierzyć mają się ze sobą także Sarius i Deemz (16 października) oraz Qry i Trill Pem (21 października). Zasady są proste: w trakcie trzech tematycznych rund (muzyka, rekordy i różne) raperzy muszą wykazać się refleksem, aby wcisnąć przycisk przed swoim przeciwnikiem, a później wybrać poprawną odpowiedź na zadane wcześniej pytanie. Format, jak piszą autorzy, ma przenieść nas o 20 lat wstecz i przywrócić pamięć o wydarzeniach oraz zjawiskach związanych z początkami internetu. Jest to bowiem reklama nowego modelu butów z serii RS – RS-2K Internet Exploring, który stylistycznie nawiązuje do wczesnych lat ’00.

PUMA RS-2K Internet Exploring – kolorystyka w cyfrowym wymiarze. Viki Gabor

Gepostet von PUMA am Montag, 28. September 2020

Teleturniej prowadzony jest w niby luźnej atmosferze, a rozgrywka ma trzymać widza w napięciu. Tych obu rzeczy jednak tu brakuje, być może ze względu na niejako parodiowy charakter materiału. Ponadto pytania w większości przypadków zmuszają Otso i Planka do zwyczajnego zgadywania, więc ich zaangażowanie wydaje się mniejsze, niż by mogło być. Wprawdzie rozpiętość skrzydeł dorosłego sokoła uznać można za zabawne mrugnięcie okiem do polskiej sceny, ale już to, co jest stolicą Afrika Bambaataa… nieśmieszny żart. Bardziej też niż rekord w rzucie telefonem interesujące są informacje takie, jak rok wynalezienia auto-tune’a. Dobrze byłoby przekonać się, jak dużą wiedzę na temat swojej pasji posiadają raperzy. Przecież zapytać można byłoby choćby o wydarzenia z historii polskiego i zagranicznego hip-hopu właśnie z przełomu lat 90. i 00., wiedzę teoretyczną czy linijki, kawałki i albumy z tamtego okresu uznawane za klasyczne. To byłoby wyzwanie i każdemu z uczestników zależałoby, aby wypaść jak najlepiej.

Podobne show na naszej scenie już mamy. Miesiąc temu Rapnews ruszyło z Rapgrą, czyli teleturniejem online, w trakcie którego sprawdzić mogą się widzowie. Kiedy dodzwonią się do studia, otrzymują zestaw 10 pytań dotyczących polskiego rapu. Przewidziane są oczywiście nagrody. Tego typu konkurs dla raperów przyciągnąłby publiczność, gdyby zorganizowany był zupełnie na poważnie, a w roli prowadzącego obsadzono by kogoś ze środowiska tak, jak miało to miejsce na gali Popkillerów.

fot. kadr z „Otsochodzi vs PlanBe | RapGame by PUMA”, YouTube.com/PopkillerTV

Zostaw komentarz