Hip Hop,News

Tymin: W##rwiam się jak ludzie hobbystycznie, z wyboru, biorą ścierwo

Michał Fitz -
Hip Hop,News - - Dodane przez Michał Fitz

Tymin: W##rwiam się jak ludzie hobbystycznie, z wyboru, biorą ścierwo

Przedwczoraj wieczorem hip-hopową Polskę obiegła informacja, że na tamten świat odszedł Zioło. Nieoficjalnie wiadomo, że śmierć rapera miała związek z jego problemami z narkotykami. Głos w tej sprawie zabrał uczestnik piątej edycji Młodych Wilków, Tymin. Wystosował przy tym bardzo mocny i zdecydowany apel.

Wczoraj odszedł od nas Zioło aka Zioło Zioło, którego zapamiętałem jako wesołego i łebskiego gościa i mega zdolnego…

تم النشر بواسطة ‏‎Tymin‎‏ في الثلاثاء، ٢٢ أكتوبر ٢٠١٩

Tymin nie szczypie się z przekazem i nie przebiera w słowach. Chyba nie dało się lepiej uświadomić, jakie wyniszczenie mogą spowodować twarde narkotyki, niż na przykładzie zdolnego rapera i producenta, który przez dragi po prostu marnuje swój potencjał, a na końcu również traci życie. Tymin zwraca też słuszną uwagę na fakt, że zażywanie takich substancji jest coraz bardziej popularne i staje się modą, ale nie jest pierwszym, który o tym wspomina. Avi w „Manifeście” rapuje: „Będę nawijać o koksie aż dotrze/ Bo jak się zaćpasz to nie przyjdę na pogrzeb”. Podobny przekaz głosi Paluch, który na swojej ostatniej solowej płycie w kawałku pt. „Pudle” nawija: „Pluję na wasz xanax łykany na pokaz”, nastrajając ludzi, jakie powinni mieć podejście do przyjmowania dragów dla zabawy.

Nie możemy przecież dostać poważniejszych dowodów na to, że twarde narkotyki są wyniszczające, niż śmierć. Zioło jest tylko jednym z przykładów raperów, którzy przez nie ucierpieli. Zresztą, jest on jedynie przykładem z „naszego” podwórka, bo problem ten nie dotyka jedynie Polski. Ostatnimi czasy świat stracił przecież innych raperów. Pożegnaliśmy chociażby Lil Peepa, którego śmierć jest obecnie rozpatrywana przez sąd i Maca Milera.

Trudno też stwierdzić, że dosadny apel Tymina jest na wyrost. Muzyka promująca twarde narkotyki nie tylko jest prawdziwa, ale również bardzo popularna. Ostatnimi czasy wiele polskich klubów buja się do takich hitów jak „Biełyje Nosy” czy „Daj mi ten koks”, w których specjalizuje się Książę Kapota. Z kolei Playboi Carti otwarcie przyznaje, że jego nadchodząca płyta tworzona była przy dużym współudziale narkotyków i w przypadku odebrania za nią Grammy, osobą, której powinien podziękować za ten sukces, jest jego diler. Muzyka o narkotykach i po nich tworzona niewątpliwie bawi, ale skutki takiego trybu życia powinny wreszcie zacząć uczyć.

fot. kadr z klipu „Tymin x KID – Brakuje mi tchu”, YouTube.com/Tymin

Zostaw komentarz

Udostępnij
Felieton,Hip Hop
Byliśmy na Moonstivalu. Nowa szkoła ma się świetnie!

Echo Moonstivalu chyba już ucichło, a może niesłusznie. W każdym razie czas na krótkie podsumowanie tego, co mogliśmy zobaczyć i usłyszeć w warszawskiej Proximie 20 października. Zobaczyć, bo nie ukrywajmy, że żyjemy w czasach, w których outfit rapera czasami ma równie dużą siłę, co sama muzyka. Usłyszeć, bo tutaj mieliśmy do czynienia nie tylko z wykonami na żywo, ale też w dużej mierze z playbackiem albo chociaż back vocalami. Zibex, Bambo The Smuggler, Kabe, Alcomindz, Dwa Sławy, Young Igi i Kaz Bałagane pokazali, że nowa szkoła trzyma się świetnie. Nowa na pewno brzmieniowo, bo część zawodników niektórzy mogliby spokojnie zaliczyć wiekowo do starej gwardii.