Hip Hop,Wyróżnione

Wielki Brat patrzy na rap – kto nawijał o Big Brotherze?

Anna Cecocho -
Hip Hop,Wyróżnione - - Dodane przez Anna Cecocho

Wielki Brat patrzy na rap – kto nawijał o Big Brotherze?

Już 17 marca startuje jeden z najbardziej rozpoznawalnych (i kiczowatych) programów telewizyjnych – Big Brother. Zasady show są proste:
mamy 15 uczestników i jeden dom. Do tego kamery rejestrujące wszystko 24/7. Co tydzień odpada jedna osoba. O tym, kto będzie musiał opuścić dom Wielkiego Brata, zdecydują widzowie. Ostatni “gracz” wygrywa 500 tysięcy złotych. 18 lat temu, gdy rozgrywała się pierwsza edycja, to był szał. Z okazji (ponownej) premiery postanowiliśmy przegrzebać nieco stare kawałki i wyszukać dla Was wzmianki o BB w rapie. Zaskoczeni? Macie prawo. Chodź nie od dziś wiadomo, że popkultura przewija się w hip-hopie, to gdzie w tym wszystkim Big Brother?! A jednak!

Wyszperaliśmy dla Was piątkę artystów, którzy w swoich tekstach chętnie nawiązali do niegdyś ogromnie popularnego reality show. Wiemy, że to na pewno nie wszystkie cytaty powiązane z Big Brotherem. Jednak są one na tyle specyficzne, że słuchacze nieśledzący losów bohaterów z TV, mogą mieć problem z odszyfrowaniem znaczenia tych wersów. Dlatego na ratunek przychodzi genius przychodzimy my, cali na biało!

Ten Typ Mes

Pierwszym zawodnikiem jest Ten Typ Mes i jego wers z “Hołd up”. Nawija:

Mój Janusz Rudnicki, Twój Janusz to Dzięcioł a Klaudiusz Sevkovic

Kim jest Janusz Rudnicki? Uznanym polskim pisarzem oraz eseistą. A Dzięcioł i Sevkovic? To raczej przeciętni (zwłaszcza biorąc pod uwagę wykształcenie i błyskotliwość) bohaterowie Big Brothera. Pierwszy (zresztą zwycięzca pierwszej serii) to strażnik miejski, drugi – kucharz (przynajmniej na etapie show, bo potem mocno się to zmieniało: był sport, telezakupy mango, polityka i… własna płyta). Zdecydowanie w zamiarze mesa nie jest to nawijka komplementująca słuchacza.

O.S.T.R.

Potem pojawia się O.S.T.R. z aż dwoma wzmiankami na temat Wielkiego Brata. Wers z ” Ty sobie możesz” chyba jest dość jasny.

Chcesz tej komercji Rubika i Ich Troje?/Fryty, Kombi, Mandaryny, i uOrkiestry Golec?

Komercja o której rapuje jest dosyć kiczowata. W “Biznesie” za to słyszymy:

Ciągłego oszusta w robieniu z siebie bóstwa/W patencie a’la Gulczas, kwestia komercji”

Interpretacja jest podobna, jak w poprzednim kawałku. Piotr “Gulczas” Gulczyński to uczestnik 1. edycji Big Brothera, którego sukces komercyjny O.S.T.R. uważa za porażkę.

Łona

O znanym programie nawinął również Łona w “Nic dziwnego”:

Swoją drogą im częściej Manuela sypnie żartem/Tym bardziej jestem panu wdzięczny panie Walter

Manuela znana z Big Brothera prowadziła w TVNie program o nazwie “Maraton Uśmiechu”. W całym kontekście piosenki Łona nie dziwi się z niskiego poziomu poczucia humoru ludzi i trochę ironicznie dziękuje Mariuszowi Walterowi – założycielowi stacji TVN – za nieśmieszny program, jaki prowadziła Manuela.

donGURALesko

Następnym raperem jest legendarny donGURALesko. W utworze “Zwyczajne Dzieje” nawija:

Jest w chuj nas, każdy ma swój czas/Jak myślisz Gulczas?

Znów nawiązanie do znanego nam już Gulczasa. Tu wers możemy zinterpretować na dwa sposoby. Po pierwsze – jako nawiązanie do komedii “Gulczas, a jak myślisz?”. Film powstał krótko po pierwszej edycji show i wzięli w nim udział… bohaterowie z 1. edycji show Wielkiego Brata. Druga interpretacja to zaś bardziej pytanie retoryczne, które pada w stronę samego Gulczasa, sugerujące, że “celebryta” miał swoje 5 minut w programie, a potem świat o nim zapomniał. Gural pokazuje tym kawałkiem jak bardzo wszystko w show-biznesie jest tymczasowe.

Zgrywus

Ostatnim na liście jest Zgrywus. I to na feacie u Tedego. W kawałku “Przelot” rapuje:

Pragniesz zobaczyć upadek, nie ma co się głowić / Wygoogluj sobie bratku Jolę Rutowicz

Akurat Jolę Rutowicz zapamiętaliśmy nie tylko dlatego, że wygrała 4. (tak, tak, było kilka serii) edycję Big Brothera. Pojawiła się potem również w show konkurencyjnej telewizji – “Gwiazdy tańczą na lodzie”. Kolejnym kiczowatym programie. Od zawsze była postacią kontrowersyjną, ale sama wychodziła z założenia, że nieważne co mówią – ważne, żeby mówili. Jola po pewnym czasie zniknęła z show-biznesu i słuch o niej zaginął. O tym właśnie nawija Zgrywus – Rutowicz jest wręcz podręcznikowym przykładem szybkiego skoku na szczyt popularności, jak i równie szybkiego upadku. Podobnie zresztą, jak wszyscy lokatorzy domu Wielkiego Brata.

Pewnie zauważyliście, że wszyscy gracze z listy, to stare wygi rapu. Wiadomo. O Wielkim Bracie raczej nie nawiną młode wilki rapgry. Chociaż kto wie? Nowa edycja – nowe inspiracje dla raperów. Może Big Brother anno domini 2019 stanie się dobrym źródłem do nowych prześmiewczych wersów jeśli ponownie wejdzie na stałe do popkultury. Czekamy.

Fot. Fot. “Pamiętasz Big Brothera? Największy reality show w Polsce!” [youtube]

Zostaw komentarz

Udostępnij
News
Hit Mero to plagiat Lil Wayne’a?

W piątek informowaliśmy Was o nowym singlu Mero. Młodego rapera z Rüsselsheim, który podbija listy przebojów w Niemczech i Austrii. Jego najnowszy kawałek „Wolke 10” w ciągu dwóch dni został wyświetlony przez ponad 6 milionów widzów. Jednak i w tej słodkiej beczce miodu musiała pojawić się łyżka dziegciu. Nastoletni raper został oskarżony o plagiat!

Raper Azzi Memo zarzucił Mero zbyt dużą (lekko mówiąc) inspirację kawałkiem „Mirror” Lil Wayne’a i Bruno Marsa.

W komentarzu (już niestety usuniętym) raper zwrócił uwagę na bardzo duże podobieństwo linii melodycznej w obu przytoczonych numerach. Czy Azzi ma rację, czy może jego wpis wyniknął tylko z zazdrości o sukces młodszego kolegi? Posłuchajcie i sami oceńcie podobieństwo kawałków Mero i Lil Wayne’a.


Najbardziej wydawałoby się zainteresowany, czyli Mero, wydaje się być jednak nieporuszony zamieszaniem i nie zwraca uwagi na zaczepki starszego kolegi z branży. 18-letni raper skupił się na celebrowaniu kolejnego sukcesu, o czym nie zapomniał poinformować fanów za pośrednictwem instastory:

Zarzuty o nadmierną „inspiracje” to w rapie nie nowość. Zdarzają się również na polskiej scenie. Wystarczy przypomnieć chociażby aferę z bitem do kawałka „Kryptowaluty” Taconafide, czy łatkę, którą dostał KaeN, za “kopiowanie” Eminema. Często w takich sprawach trudno jest rozstrzygnąć, co jest tylko inspiracją, a co pójściem na łatwiznę i świadomym xerobojstwem.

Fot. klip “Mero – Baller Los”/YouTube

Zostaw komentarz