Streetwear

Wieloryby i gałki oczne: Naszyjniki, jakich jeszcze nie było

Łukasz Orawiec -
Streetwear - - Dodane przez Łukasz Orawiec

Wieloryby i gałki oczne: Naszyjniki, jakich jeszcze nie było

Japoński dom mody Comme Des Garçons znów zaskakuje groteską – zarówno pod względem designu, jak i ceny. Oto łańcuchy na szyję, obok których nie można przejść obojętnie. Nam osobiście trudno przychodzi wyobrazić sobie, że mielibyśmy je nosić. A Wy?

Przedstawione poniżej ,,naszyjniki” wchodzą w skład linii Homme Plus i w zależności od modelu, różnią się wykorzystanymi materiałami oraz ceną. W pierwszym główną rolę odgrywają figurki trzech wielorybów, z których największy ma około 30 centymetrów. Cena? 1435 dolarów (okolice 5400 zł).

Drugi – jeszcze bardziej groteskowy – zdobi paszcza. Według nas, przywodząca na myśl okładkę klasycznego Dooma 3. Kwota, jaką przyjdzie zapłacić za ten dodatek, to 2100 dolarów, czyli prawie 8000 zł. Jeśli rozważacie zakup, spóźniliście się – cały dotychczasowy nakład został wyprzedany 😉

Trzecia – najdroższa wersja za 3160 dolarów (okolice 12000 zł) –  to psychodeliczne, plastikowe gałki oczne, pokrywające cały przód łańcucha.

Jeśli jesteście zainteresowani kupnem (choćby w celu zbudowania swojej własnej kolekcji awangardowej mody), zajrzyjcie na stronę internetową butiku SSENSE.

fot. SSENSE

Zostaw komentarz

Udostępnij
Felieton
Kawhi Leonard i buty dla pielęgniarek

W zeszłym sezonie koszykarz Kawhi Leonard zaszokował NBA dwukrotnie. Najpierw – żądając transferu z San Antonio Spurs, a później, na jesieni, nie dogadując się z Jordan Brand i podpisując nowy kontrakt obuwniczy z… New Balance.

Kawhi oszalał! Nie było innego wytłumaczenia na ten ciąg niezrozumiałych decyzji. O ile jednak od konfliktu ze Spurs minęło już trochę czasu i sytuacja się ustabilizowała, tak w przypadku nowego dostawcy butów jest jeszcze sporo pytań.

Przede wszystkim: dlaczego New Balance miałby wejść na tak trudny rynek, jakim jest koszykówka? Under Armour walka z największymi już odbija się czkawką, więc dlaczego – znany głównie z biegowych butów – brand miałby po prawie 40 latach znów próbować zawojować koszykarskie parkiety?

Najpierw jednak o tym, jak doszło do podpisania kontraktu. Kawhi Leonard, po tym jak został wybrany w drafcie, podpisał kontrakt z Nike, który gwarantował mu 500 000 $ rocznie. Gdy umowa zbliżała się do końca, w renegocjacjach mówiło się już o kwocie 20 000 000 $ za 5 lat. Obóz Kawhia ofertę jednak odrzucił, tłumacząc się tym, że gracz zasługuje na więcej, ze względu na reprezentowany przez siebie poziom. Do tej pory w każdym sezonie był brany pod uwagę jako faworyt do nagród MVP (najbardziej wartościowy gracz) oraz DPOY (najlepszy defensywny zawodnik ligi). Problem polegał na tym, że była duża różnica pomiędzy reprezentowanym przez gracza poziomem na boisku a tym, co może dać od siebie w mediach. Kawhi jest introwertykiem. Nie znajdziesz drugiego zawodnika NBA, który jest tak nieśmiały i mówi tak mało. Czarę goryczy z pewnością przelał jeszcze fakt, że zawodnikowi nie zaoferowano jego autorskiego modelu. Jordan bardzo dużo zaryzykował, robiąc ten ruch, ale miał też solidne argumenty. W poprzednim sezonie Kawhi wystąpił w zaledwie 9 spotkaniach, a przyczyna jego problemów zdrowotnych nie była do końca zdiagnozowana. Negocjujący po stronie Nike z pewnością mieli przed oczami kontrakt Adidasa, w ramach którego korporacja jeszcze przez wiele lat będzie płacić i wypuszczać nowe modele sygnowane nazwiskiem Derricka Rose’a (o jego historii wspominałem tutaj).

Nie wiadomo dokładnie na ile opiewa kontrakt z New Balance, ale przecieki mówią, że „dużo więcej niż 5 000 000$ rocznie”, a zaoferowana kwota ma być zbliżona do tych, jakie zarabiają największe gwiazdy. Tym sposobem Kawhi został najlepiej opłacanym reprezentantem New Balance. Ostatnim i jednocześnie „najdroższym” koszykarzem, który reprezentował New Balance był wcześniej James Worthy.

Fot. New Balance 740 Worthy Express History / Doctors Soles11 / YouTube

Kawhi przychodzi już na mecze ubrany w dresy i buty New Balance, natomiast nadal jeszcze nie wiemy w jakich butach będzie grał (oraz czy otrzyma swój model). Wiemy natomiast jak na informację o kontrakcie zareagował internet. A zareagował tak, jak mogliśmy się tego spodziewać… 😊

Teraz pozostaje nam czekać aż New Balance usprawni swoją komunikację i zacznie naprawdę pokazywać, co mogą wnieść do koszykarskiej „butgry”. Wiemy, że nie żartują, bo poza wielomilionowym kontraktem dla zawodnika Toronto Raptors, podpisali także dla Dariusa Bazleya – utalentowanego 18-latka, który zrezygnował z gry na uczelni, ale już zadeklarował swój udział w drafcie 2019.

P.S. W związku z kontraktem obóz Kawhia szuka agencji, która pomoże „ogarnąć” jego kanały w social media. To naprawdę niesamowite, że do tej pory takiej nie mieli.

Fot. Kawhi Leonard signs with New Balance: Reaction & analysis | The Jump / ESPN / Youtube

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
Jak „Widmo” stało się faktem: PRO8L3M wypuszcza drugi studyjny album

Nowe wydawnictwo PRO8L3M ukaże się co prawda dopiero 1 marca, ale już teraz możecie zamówić je w preorderze. Poprawka: mogliście. Preorder (ściśle limitowany) w wersji deluxe wyprzedał się na pniu.

Dopiero co, spory komercyjny sukces – Top 20 najchętniej kupowanych płyt roku i Platynowy krążek – zaliczył mixtape „Ground Zero Mixtape”. Wyczekiwanie, że warszawski team znów wróci do studia, owszem, rozpoczęło się, ale chyba mało kto spodziewał się, że efekty pracy poznamy – w formie krążka – tak szybko, zwłaszcza że na “Ground Zero” czekaliśmy prawie dwa lata. Tymczasem “Widmo” stało się jawą. Chociaż nie, wciąż jeszcze jest widmem, bo wiadomo o nim niewiele. Okładka z autorskim zdjęciem Michała Kluska – zachwyca. Za grafiki odpowiadał, znany z pracy przy identyfikacji wizualnej projektów muzycznych, Darren Oorloff z Melbourne. Sama sesja zdjęciowa odbyła się natomiast w Pakistanie. Muzycy współpracowali przy niej z agencją SHOOTME.

View this post on Instagram

Dwie ważne daty – 24.01⚡01.03⚡

A post shared by PRO8L3M (@pro8l3m) on

Tematycznie płyta ma poruszać zagadnienia współczesnej cywilizacji i skupiać się na jej pułapkach, a także, na bardzo ostatnio gorącym, temacie środowiska. Jej główne pytanie ma koncentrować się wokół kwestii: dokąd zmierza świat.

Ruszamy z limitowanym preorderem naszego nowego LP pt. “Widmo”.Premiera zaplanowana jest na 1 marca, a zamawiając…

Opublikowany przez PRO8L3M Czwartek, 24 stycznia 2019

Link do preorderu znajdziecie tu. Krążek można zamówić z bonus trackiem i kartą klubową PRO8L3M (czymkolwiek ona jest – bo nie wiadomo jakie dokładnie przynosi profity). W bardzo limitowanej wersji deluxe natomiast dostępne były dwie opcje: 1. płyta, karta i wersja kasetowa nowego wydawnictwa; 2. płyta, karta i maska antysmogowa. – To wyjaśniło dlaczego przez ostatnie dni Oskar i Steez wrzucali na Instgram swoje zdjęcia w takich właśnie maskach.

Niestety, oba pakiety już się wyprzedały. 28 stycznia, w samo południe, do sprzedaży mają natomiast trafić bilety na trasę koncertową, która na przełomie marca i kwietnia będzie promować „Widmo”. 

Tracklista krążka na razie nie jest jeszcze znana. Tak jak i nazwiska ewentualnych gości. Kolejne informacje dotyczące płyty mają być odsłaniane stopniowo. Miejcie się więc na baczności.

fot. Widmo, PRO8L3M

Zostaw komentarz