Hip Hop,News

„Wszyscy w rodzinie to mieli mnie w pi*dzie”. White 2115 właśnie wypuścił bardzo emocjonalny singiel

Jakub Purłan -
Hip Hop,News - - Dodane przez Jakub Purłan

„Wszyscy w rodzinie to mieli mnie w pi*dzie”. White 2115 właśnie wypuścił bardzo emocjonalny singiel

Wystartował preorder najnowszej płyty White’a 2115 „Do zachodu słońca”! Będzie to trzeci album reprezentanta SBM.

28 sierpnia premierę będzie miał krążek uczestnika szóstej edycji Młodych Wilków. Do tej pory mogliśmy usłyszeć dwa utwory z nadchodzącego projektu – „Morgan” i „Papieros”. Są to typowe wakacyjne hity, które White potrafi robić jak nikt inny. Pierwszy z nich wbił ponad 11 milionów wyświetleń w półtora miesiąca!

Dziś w sieci pojawił się kawałek „Krzyki na blokach”, który utrzymany jest w kompletnie innym klimacie niż wcześniejsze dwa single. Jest to szczery i przepełniony emocjami utwór…

„Jeszcze jako młody chłopak, widziałem, jak odchodzi tata/Wtedy tylko miałem strach w mych oczach/Nie chcę chodzić po cmentarzach, smutek mi się tu zabliźnił/Tuż po wydaniu pierwszej płytki, zdiagnozowano mojej mamie raka”

Zdecydowanie podoba mi się taka stylówa, a do tego White udowadnia, że nie jest raperem wyłącznie od wakacyjnych hitów. Po tym numerze można się spodziewać, że płyta „Do zachodu słońca” będzie różnorodna i znajdzie się na niej duży przekrój kawałków. Jeśli chcecie zamówić preorder deluxe, lepiej się nie zastanawiać, bo wypuszczonych zostało tylko 5000 sztuk i mogą szybko zniknąć ze sklepu SBM.

„SBM sierpień maluje na biało” – tak nawijał White 2115 w swojej zwrotce #hot16challenge2. I nie były to puste słowa, bo na początku miesiąca wychodzi przecież płyta Białasa „H8M5”. Jakby tego było mało, od 3 do 9 sierpnia mają być wysyłane preordery „Hotel Maffija”. Zobaczymy, czym nas zaskoczą i czy taka inicjatywa, to przepis na sukces.

fot. kadr z klipu „White 2115 – Krzyki na Blokach”, YouTube.com/SBM Label

Zostaw komentarz

Udostępnij
Felieton,Hip Hop
Jak Lil Baby stał się tak popularny? Oto, dlaczego pojawia się w (prawie) każdym remiksie
Lil Baby

Jeśli w Stanach Zjednoczonych nagrywasz porządny singiel, to raczej doczeka się on także remiksu. Nie bez powodu Michał wytypował polskie kawałki, które również na to zasługują. Z tym, że różnica jest jedna – nam brakuje kogoś takiego, jak Lil Baby.

Jakiś czas temu raper ogłosił, że za dogranie się do kawałka będzie brał 100 tysięcy dolarów. Żądanie to jest abstrakcyjne, nic dziwnego więc, że nie każdy jest gotowy tyle zapłacić. Baby jednak nie bardzo to rozumie i uważa, że warto zainwestować w jego gościnkę, biorąc pod uwagę pieniądze, jakie można z niej zarobić. No, ale dlaczego?

Wah-wah-wah, he’s the baby

Lil Baby jest obecnie jedną z najgorętszych ksywek z Atlanty. Na scenie pojawił się w idealnym momencie – wtedy, gdy hip-hop stawał się najchętniej słuchanym gatunkiem, a melodyjny rap zdobywał coraz większą popularność. Baby debiutował mixtape’em, którego tytuł jest więc… idealny. „Perfect Timing” ukazał się w 2017 roku, czyli tym samym, w którym premierę miał choćby klasyczny „Culture” Migos. Raper podpisał wcześniej także kontrakt z Quality Control i już na pierwszych wydawnictwach mógł pochwalić się zwrotkami od Young Thuga czy Lil Yachty’ego. Jego kolejne mixtape’y, „Harder Than Hard” i „2 The Hard Way”, który nagrał z zaprzyjaźnionym z nim Marlo, sprawiły, że powoli coraz bardziej istniał w świadomości słuchaczy.

Przełomowym momentem była więc premiera jego pierwszego legalnego albumu, „Harder Than Ever” (2018), i promujący go singiel Baby’ego i Drake’a. „Yes Indeed” to numer, o którym słyszał chyba każdy. To z niego pochodzą zresztą ikoniczne linijki „A milion, all hundreds, it make’em ‚go crazy/Wah-wah-wah, bit*h, I’m the baby”. Był to pierwszy kawałek młodego rapera, który dotarł do pierwszej dziesiątki listy Billboardu i uplasował się na 6. miejscu.

Lil Baby x ?

Sukces „Yes Indeed” szybko, bo po kilku miesiącach, pokonał jednak singiel promujący jeden z najgłośniejszych kolaboracyjnych projektów w ostatnim czasie, czyli mixtape „Drip Harder” nagrany z Gunną. Od tego czasu Baby zaczął pojawiać się obok największych nazwisk, choć w 2019 roku nie było słychać o nim aż tak często. Jednymi z najpopularniejszych singli, do których dograł się dotychczas, są „On the Road” Post Malone’a, tegoroczne „Life Is Good” Future’a i Drake’a, „Dealer” RMR-a czy „For the Night” z pośmiertnego albumu Pop Smoke’a. Nie można zapomnieć także o świetnym „Highest in the Room” Travisa Scotta, do którego oprócz Lil Baby’ego dograła się hiszpańska wokalistka Rosalía.

Woah!

Lil Baby przez ostatni rok przygotował nas bowiem na swój drugi album. Bardziej osobiste i emocjonalne niż jego poprzednie projekty „My Turn” premierę miało w lutym i dotarło na 1. miejsce Billboardu. To jeden z tegorocznych najgłośniejszych albumów w Stanach Zjednoczonych, a drugi okres świetności przeżył w czasach pandemii, gdy Baby wypuścił jego wersję deluxe. Znalazło się na niej sześć utworów, w tym kolejny topowy singiel, minimalistyczny „We Paid”. Później, podczas protestów Black Lives Matter, również Lil Baby nagrał swój protest song. Należy zaznaczyć, że inny – „The Bigger Picture” jest dowodem, że trap wcale nie musi być o niczym.

Do muzyki Lil Baby’ego przyciąga przede wszystkim, trochę jak w przypadku Young Thuga, charakterystyczny, wyższy głos rapera. Choć jest on jednak mniej zróżnicowany, pozwolił mu wyróżnić się na tle pozostałych.

fot. kadr z klipu „Lil Baby – Woah (Official Music Video)”, Lil Baby Official 4PF

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
Post Malone otrzyma prawa do Światowej Ligii Beer Ponga?
Post Malone beer pong

Trzeba przyznać, że Post Malone raz na jakiś czas zaskakuje, angażując się w imponujące przedsięwzięcia. We wrześniu informowaliśmy, że wypuści własną linię wina inspirowaną kartami tarota, a dziś, że…

…właśnie złożył dokumenty w Urzędzie Patentów i Znaków Towarowych Stanów Zjednoczonych, aby otrzymać prawa do World Pong League. Piwny ping-pong to gra, która polega na trafieniu piłeczką do kubków przeciwników. Gdy się to uda, ci muszą wypić jego zawartość. Mimo, że największą popularnością cieszy się w USA, na pewno ją kojarzycie. Możliwe jednak, że nie wiedzieliście, że jest… dyscypliną sportową. Zresztą zobaczcie, jak wyglądają jego największe międzynarodowe zawody, World Series of Beer Pong!

Znak towarowy pozwoli raperowi oraz jego managerowi, Dre Londonowi, na organizację turniejów, imprez czy wystaw, a także nadrukowywanie swojego logo na produkty. Oznacza to, że Post na beer pongu będzie mógł zarobić niemałe pieniądze. Cóż, można wystartować z własną marką piwa, ale można też powiązać swoją ksywkę z całą dyscypliną.

fot. materiały prasowe

Zostaw komentarz