Hip Hop,News

Zabójca 2Paca po latach w końcu może zostać aresztowany

Klementyna Szczuka -
Hip Hop,News - - Dodane przez Klementyna Szczuka

Zabójca 2Paca po latach w końcu może zostać aresztowany

Od śmierci Tupaca minęły w tym roku 23 lata, a jej sprawa wciąż nie została zamknięta. Przyczyną są w dużej mierze kwestie prawne, ale Greg Kading, były detektyw LAPD, który prowadzi śledztwo, oznajmił, że ma się to zmienić.

Parę dni temu rozmowie z KCAL9.com powiedział, że kiedy w 2009 Duane “Keffe D” Davis był przesłuchiwany w sprawie śmierci Biggie’ego Smallsa, przyznał się do udziału w zabójstwie Shakura, podczas gdy w pokoju znajdował się Keding. Wstępne oświadczenia Davisa były jednak chronione przez tzw. sesję „proffer”, podczas której dana osoba może udzielać informacji o przestępstwie bez wykorzystywania jej zeznań w sądzie.

Kading powiedział jednak, że tym, co nie podlega ochronie, są powiązane zeznania publiczne, których Davis dokonał w wywiadach radiowych oraz nowej książce sprzedawanej na Amazonie.

Chlubi się tym, zarabia na tym pieniądze i drwi z organów ścigania (…) nie wiem, dlaczego po tylu miesiącach nic nie zostało zrobione – mówi detektyw.

Uważa też, że ​​jedyną rzeczą, która zmieni sytuację w tej sprawie, jest zwiększona presja publiczna na policję w Las Vegas.

Raper zmarł 7 września 1996 roku, a za jego zabójstwo odpowiedzialny był Orlando Anderson. Strzał Davisa miał być niewystarczający, dlatego oddał on broń swojemu siostrzeńcowi. Ten został później zbity podczas innego przestępstwa.

[Orlando Anderson – przyp. red.] pochylił się, opuścił szybę i strzelił go niego – powiedział w wywiadzie Davis.

Mamy zatem nadzieję, że już wkrótce sprawa ostatecznie zostanie domknięta. Jeśli chcielibyście zagłębić się w nią bardziej, podrzucamy Wam świeży materiał, w którym m.in. Greg Kading przedstawia motywy zabójstw Tupaca oraz Biggie’ego, i to, jak wyglądało ich rozwiązanie! (KLIK)

fot. kadr z klipu “2Pac – Ghetto Gospel (Official Music Video)”, youtube.com/2Pac

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Offset najpotulniejszym piratem drogowym wśród raperów

Raperzy są chyba najbardziej popisującą się swoimi pieniędzmi grupą wśród bogaczy. Bez problemu noszą na co dzień limitowane i niezwykle drogie buty, na szyjach mają wielkie, ciężkie, ale przede wszystkim błyszczące łańcuchy. Do tego dochodzą jeszcze ekskluzywne sportowe samochody, którymi aż nie sposób nie pojechać szybko. Dobrze wie o tym Offset, który ostatnio nabroił w swoim Ferrari, ale wyszedł z tego obronną ręką.

TMZ podało, że członek Migos został zatrzymany przez policję w centrum Los Angeles, gdyż przekroczył prędkość w swoim nowiutkim Ferrari Superfast. Biorąc pod uwagę nazwę samochodu, moglibyśmy przypuszczać, że Offset wziął przykład z White’a 2115 i jechał “przez miasto 160”, ale według doniesień ledwo przekroczył dozwolone 55 km/h. W związku z tym, funkcjonariusz, który go zatrzymał, nawet nie wlepił mu mandatu. Jak podają świadkowie, Offset wcale nie musiał dopraszać się o jego brak czy negocjować jego unieważnienie w zamian za autograf. Podobno grzecznie przeprosił i posypał głowę popiołem.

Wyjątkowo potulne zachowanie Offseta nie jest jednak przypadkiem. Raper trzy miesiące temu został zatrzymany w Atlancie, gdzie nabroił znacznie bardziej. Naruszył kilka przepisów, dlatego w tamtym wypadku już nie obyło się bez mandatu. Tamta rozmowa z funkcjonariuszem była też zdecydowanie mniej przyjemna, gdyż obaj panowie byli względem siebie bardzo stanowczy, a Offset powiedział nawet policjantowi, że jego dzieci będą nim zawiedzione. Nam wydaje się, że jednak nie będą, bo ich tata wykonywał jedynie swoje obowiązki, by móc zapewnić byt rodzinie, którą notabene niedawno założył sam Offset. Może więc warto o niej pomyśleć następnym razem, gdy stopa trzymająca gaz zrobi się wyjątkowo ciężka.

fot. kadr z klipu “Offset – Clout ft. Cardi B (Official Video)”, YouTube.com/MigosATL

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
21 Savage organizuje świąteczny obiad dla 300 rodzin

Mijający rok był dla 21 Savage’a istnym rollercoasterem. W lutym został aresztowany, ponieważ okazało się, że przebywa w Stanach Zjednoczonych nielegalnie. W sprawę zaangażował się nawet Jay-Z, by uchronić rapera przed deportacją. Jednak nie samymi złymi wiadomościami człowiek żyje – niedawno 21 dostał dwie nominacje do zbliżających się nagród Grammy, w tym jedną za najlepszy album rapowy roku. Wychodzi więc na to, że rok skończy się dla niego optymistycznie. Taki sam finisz chce zapewnić tym, którzy mieli mniej szczęścia od niego.

Jak podało Atlanta Journal Constitution, raper zorganizował w ramach Święta Dziękczynienia okazjonalny obiad dla 300 rodzin. Wydarzenie miało miejsce w Atlancie, mieście w którym wychował się 21 Savage. To nie pierwszy akt dobroci rapera w stosunku do lokalnej społeczności. Artysta organizował już pomoce finansowe dla dzieci wybierających się do szkoły wraz ze szkoleniami, które miały uczyć młodzież, jak zakładać konta bankowe i jak nimi zarządzać.

21 Savage nie jest jedynym raperem, który w ostatnim czasie zdobywa się na taką działalność. Można wręcz odnieść wrażenie, że pomaganie jest wśród artystów modne. W końcu DaBaby przekazał samotnej, bezdomnej matce tysiąc dolarów na jednym ze spotkań z fanami. Z kolei Joyner Lucas zobowiązał się przelewać codziennie po 500 dolarów na konta innych kobiet, które same muszą wychowywać dziecko. Nie mniej hojny okazał się niedawno być Post Malone, który zostawił kelnerom tysiąc dolarów napiwku. Widocznie bardzo mu smakowało. Abstrahując już jednak od form pomocy i wykładanych na to kwot, bardzo cieszy fakt, że raperzy coraz częściej dzielą się z tymi, którzy nie tylko nie mogą pozwolić sobie na najnowsze Ferrari czy diamentowy naszyjnik, ale nawet na ciepły posiłek. Przecież, stosując się do matematycznej zależności wyłożonej przez Quebonafide, “szczęście się mnoży, gdy dzielisz je z resztą”.

fot. kadr z klipu “21 Savage – a lot ft. J. Cole”, YouTube.com/21Savage

Zostaw komentarz