Hip Hop,News

Żabson o ignorancji i środowisku: „Każdy oddech człowieka to pie##olony cud”

Klementyna Szczuka -
Hip Hop,News - - Dodane przez Klementyna Szczuka

Żabson o ignorancji i środowisku: „Każdy oddech człowieka to pie##olony cud”

Ostatnio coraz więcej mówi się o zmianach klimatycznych, a głos w sprawie zabierają także raperzy. Trudno temu zaprzeczyć – problem jest naprawdę poważny, a ostatnie pożary w Amazonii jeszcze bardziej zwróciły uwagę mediów na sytuację naszej planety (choć trochę to potrwało).

Paradoksalnie, bo pomimo dużej wilgotności, Amazonia jest lasem łatwopalnym. Jej pożary mają miejsce co roku, a największe z nich przypadły na 2005 i 2010. Niemniej jednak ich konsekwencje dotyczą nas wszystkich – w przystępny sposób wyjaśnił to w WP Tech Maciej Tarasin, eksploatator Ameryki Południowej.

Wczoraj na Instagramie na ten temat wypowiedział się też Żabson, który przede wszystkim wyraził swoją dezaprobatę dla ludzi, którzy bagatelizują problemy środowiska, a swoją wiedzę opierają na nierzetelnych źródłach:

Ale mnie wku#wia ten wysyp ludzi, którzy próbują wmówić innym, że nie ma problemu globalnego ocieplenia i zanieczyszczenia środowiska, bo przeczytali jeden artykuł na portalu typu Demotywatory (…) Je#ać wszystkich spekulantów, którzy muszą tylko spekulować, żeby poczuli, że coś znaczą.

My także się pod tym podpisujemy i zachęcamy Was, aby zgłębiać temat, a przede wszystkim nie polegać na pseudonaukowych artykułach. Wszelkie zmiany należy zaczynać od siebie, a pierwszym krokiem jest właśnie świadomość.

fot. kadr z klipu „Żabson feat. Beteo, White 2115 – Small Town Boy”, youtube.com/Żabson To Ziomal

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
50 Cent do kapituły prestiżowej nagrody: „Pocałujcie mnie w mój czarny tyłek”

50 Cent od zawsze był postacią charakterystyczną i absolutnie nie przestał nią być, kiedy zwolnił z nagrywaniem. Raper nie uraczył nas albumem już od pięciu lat. Nie oznacza to jednak, że siedział w tym czasie bezczynnie. 50 Cent zajmował się głównie produkcją swojego serialu kryminalnego „Power”. Seria ta ma już za sobą 5 sezonów i wiele osób mogłoby uznać ją za sukces. W szczególności sam raper, którego bardzo boli to, że inni nie doceniają jego pracy.

50 Cent dał upust swojej frustracji za pomocą Instagrama, gdy tylko dowiedział się, że jego serial nie będzie nominowany do tzw. „telewizyjnych Oscarów” czyli nagród Emmy. Raper wrzucił na social media specjalną grafikę ze statystykami, które mają udowadniać, że jego serial zdecydowanie zasługuje na wyróżnienie. Artysta oczywiście nie byłby sobą, gdyby po prostu napisał przy tym, że mu przykro, dlatego w jego oświadczeniu możemy przeczytać, że „Emmys mogą go pocałować w jego czarny tyłek”. Krótko i dosadnie dodaje też, że należy ich pieprzyć.

Po części rozumiemy frustrację artysty, który przecież włożył w swoje dzieło sporo ciężkiej pracy i jeszcze więcej pieniędzy. Niemniej jednak uważamy, że dużo zdrowszym podejściem do tego typu nagród charakteryzują się artyści w Polsce i akurat w tym wypadku to raperzy ze Stanów mogliby podpatrzeć naszych. U nas w końcu nikt nie przejmuje się brakiem nominacji do Fryderyków czy innych komercyjnych plebiscytów.

Dla samego 50 Centa byłoby więc lepiej i przede wszystkim zdrowiej, gdyby przyjął taką postawę. Z drugiej jednak strony szef G-Unit przestałby być wtedy sobą, a tego przecież nikt chyba nie chce, bo z takim Curtisem Jacksonem jest przecież o wiele weselej. Pamiętacie, jak odzyskał dług po 34 latach, albo stwierdził, że Dzień Ojca nie jest świętem?

fot. kadr z filmu „50 Cent Had His Lamborghini Stolen By Snoop Dogg”, YouTube.com/TheLateShowWithStephenColbert

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
„To drakoński wyrok za same słowa” Bonus RPK nie uniknie więzienia

Bonus RPK długo walczył z polskim wymiarem sprawiedliwości, by udowodnić swoją niewinność. Wiele osób starało się mu pomóc, ale teraz wiemy już na pewno, że ten wysiłek na niewiele się zdał. Warszawski raper otrzymał bowiem wezwanie do stawienia się w zakładzie karnym na Białołęce. Ma się tam pojawić 2 września.

Raper szerzej o tej sprawie wypowiada się w wywiadzie dla „Kryminalnej Polski”. Zaznacza przede wszystkim, że otrzymał tzw. „bilet” na 10 dni przed koniecznością stawienia się w więzieniu. Postawiło go to w bardzo niewygodnej sytuacji, gdyż musiał dopinać wszystkie szczegóły związane z wydaniem nadchodzącej płyty pt. „Bloków Rezydent”. Dodatkowo musiał szybko rozwiązać podpisane z innymi firmami kontrakty, by uniknąć kolejnych konsekwencji. Przyznaje też, że przez tak krótki czas, pozostały do stawienia się w zakładzie karnym, nie będzie mógł być przy narodzinach drugiego syna, na czym bardzo mu zależało. Zaznacza również, że od uprawomocnienia swojego wyroku w maju złożył kilka oficjalnych pism, które miały ułatwić mu rozwiązanie swoich spraw biznesowych przed pójściem do więzienia, ale sąd nawet tych podań nie rozpatrzył.

W tym miejscu warto przypomnieć za co i na jakiej podstawie został skazany Bonus, ponieważ to właśnie budzi największe kontrowersje. Wyrok 5,5 lat pozbawienia wolności wraz z obowiązkiem zapłaty grzywny w wysokości 500 tysięcy złotych za domniemany handel narkotykami został wydany wyłącznie na bazie zeznań małych świadków koronnych. Bonus wielokrotnie powtarzał w wywiadach, że nie znaleziono żadnych innych dowodów, bilingów, nagrań, czy substancji nielegalnych. Jeśli to nie wydaje Wam się wystarczającym absurdem, wypada jeszcze wspomnieć, że zeznania świadków popierane były twórczością rapera, która rzekomo też miała wskazywać na jego działalność przestępczą. Prokurator w mowie końcowej powoływał się na wersy z utworu „60-tka” – według niego słowny atak na małego świadka koronnego, miał dodatkowo podbudować jego zeznania.

Trzeba też zaznaczyć, że sam artysta, choć wiedział, że jest w kiepskiej sytuacji, do końca się nie poddaje. Wciąż liczy na to, że Sąd Najwyższy zredukuje jego karę. Co jednak najważniejsze, raper nie chce pomóc tylko sobie. Na własnej skórze przekonał się, jak brutalnym i bezdusznym narzędziem w rękach prokuratury są tzw. „sześćdziesiątki” czyli właśnie mali świadkowie koronni. W związku z tym postanowił wraz z Liroyem zaangażować się w przeforsowanie projektu ustawy, która miałaby znieść tę właśnie instytucję.

Kalendarium sprawy Bonusa RPK:

luty 2015 – zatrzymanie Bonusa przez CBŚP pod zarzutem handlu narkotykami
grudzień 2015 – wypuszczenie rapera po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji
grudzień 2017 – nowe zarzuty za sprawą małych świadków koronnych
lipiec 2018 – wydanie wyroku 5,5 lat więzienia i 500 tysięcy złotych grzywny
maj 2019 – podtrzymanie wyroku przez sąd wyższej instancji
wrzesień 2019 – początek odbywania wyroku

fot. kadr z klipu „Bonus RPK ft. Plus – NIE ZHAŃBIĘ // Prod. WOWO.”, YouTube.com/CiemnaStrefa

Zostaw komentarz