Hip Hop

Złap Tron czekając na finał Gry o Tron

Politolog Na Rapie -
Hip Hop - - Dodane przez Politolog Na Rapie

Złap Tron czekając na finał Gry o Tron

Stało się! Jeden z najlepszych seriali w historii telewizji – „Gra o Tron” wrócił na ekrany. Niestety będzie to już ostatni sezon, ale na szczęście HBO będzie nam dawkować emocje. Odcinki, podobnie jak wcześniej, będą pojawiać się co tydzień.

Oglądam stosunkowo dużo seriali i przy gorących premierach, naprawdę doceniam ten sposób „dystrybucji”. Możliwe, że to przez sentyment do czasów, kiedy za „gówniarza” biegło się po szkole do domu, by w środę celebrować nowe odcinki Prison Break i Lost.

Nie mam w zwyczaju wracać do seriali, jedynym, w którego przypadku to zrobiłem, jest Rodzina Soprano i idzie mi… bardzo opornie. Głównie przez to, że co rusz pojawiają się świeże produkcje warte sprawdzenia. Na liście tych do ponownego obejrzenia mam jeszcze The Wire i Friday Night Lights. Czyli w zasadzie wymieniłem Wam moje TOP 3 telewizyjnych show.

Tym, co pomoże jednak umilić Wam czas oczekiwania na kolejne odcinki, które będą przynosić więcej informacji o tym, kto w końcu będzie rządzić siedmioma królestwami jest… muzyka. Dokładnie chodzi o dwa mikstejpy z serii „Catch The Throne”.

VOLUME I

Pojawiło się 7 marca 2014 roku i trwa zaledwie 25 minut. Na 10 utworach swoje wersy zostawili min. Big Boi, Common, Wale, Daddy Yankee czy Snow The Product. Jego treść skupia się na fabule z pierwszych trzech sezonów. Dodatkowo każdy utwór zawiera sample z oryginalnej ścieżki dźwiękowej serialu, pojawiają się także dialogi naszych ulubionych bohaterów. Wyszło co najmniej ciekawie.

  1. Big Boi – „Mother of Dragons”
  2. Magazeen – „Iron Throne”
  3. Bodega Bamz – „Win or Die”
  4. Kilo Kish – „Magical Reality”
  5. Daddy Yankee – „Born to Rule”
  6. Dominik Omega – „Arya’s Prayer”
  7. Dee Goodz – „The Parallel”
  8. Snow tha Product – „Fire”
  9. Common – „The Ladder”
  10. Wale – „King Slayer”

VOLUME II

Pierwszy krążek spotkał się z bardzo dobrym odbiorem, więc HBO zdecydowało na kontynuację projektu. Druga część pojawiła się dokładnie rok później, tuż przed premierą piątej części „Gry o Tron”, a motywem przewodnim zostały dwa żywioły – ogień i lód. Postanowiono również rozszerzyć współpracę i zamiast raperów do nagrania płyty zostali zaproszeni także artyści heavy metalowi. Z jednej strony Snoop Dogg, Method Man, Talib Kweli, Estelle czy Ty Dolla $ign, a z drugiej min. Anthrax, Mushroomhead i Killswitch Engage.

Podczas pracy nad płytą ciekawym spostrzeżeniem podzielił się Snoop, który został zapytany o to, dlaczego jest fanem serialu. Odpowiedział, że widzi dużo podobieństw do świata hip-hopu.

Gra o Tron jest jak rapowa branża, gangsterka, rodzina, lojalności i próba wejścia na szczyt. Musiałem się zaangażować i dać fanom trochę swojego spojrzenia na całą sprawę.

Całość jest do odsłuchu za darmo na Soundcloud – link znajdziecie tuż pod tracklistą.

  1. Method Man – „The Oath”
  2. MNDR – „Run for Cover”
  3. Ty Dolla $ign – „Never Back Down”
  4. Killswitch Engage – „Loyalty”
  5. Kap G – „Surrender Now”
  6. Melanie Fiona – „Fight Through It”
  7. Snoop Dogg – „Lannister’s Anthem”
  8. Yandel – „Marcando Territorio”
  9. Anthrax – „Soror Irrumator”
  10. Estelle – „Let Me Go”
  11. Talib Kweli – „Lord of the Light”
  12. Mastodon – „White Walker”
  13. Raquel Sofia – „Legends”
  14. Stalley – „All Mine”
  15. Mushroomhead – „Among the Crows”

Fot. Game Of Thrones Catch the Throne The Mixtape Vol 1 / YouTube

Zostaw komentarz

Udostępnij
Felieton
Abradab odżywa… dzięki reklamie Tigera

Niedawno analizowałem reklamy z udziałem polskich raperów. Przy okazji Sokoła pojawił się tam wątek marki Tiger, która straciła dużo na aferze związanej z Powstaniem Warszawskim. Ostatnio, w oczekiwaniu na film, wyświetliła mi się reklama (#no_adblock) właśnie Tigera z rapem w tle. Ku mojemu zaskoczeniu, początkowy hejt w jej kierunku, ostatecznie przerodził się w props.

Felieton,Wyróżnione
Dlaczego raper musi je*ać policję

Okres świąteczny ma to do siebie, że niektórych z nas skłania do przemyśleń. Przedmiot tych rozważań nie jest aż taki istotny, ważne że w ogóle coś potrafi wprowadzić nas w zadumę. Święta to także taki moment w roku, kiedy jest się raczej życzliwym dla bliźnich. Z tego powodu darowałem sobie dzisiaj "Cringe Tygodnia". Nie będę niósł nienawiści (sic!).