News

Bonus RPK niedługo może wyjść na wolność

Michał Fitz -
News - - Dodane przez Michał Fitz

Bonus RPK niedługo może wyjść na wolność

Jak amerykańska scena żyła w ciągu ostatnich kilku miesięcy sprawą sądową 6ix9ine’a, tak w Polsce ciągnęła się saga prawna Bonusa RPK. U nas oczywiście sądzony był dużo poważniejszy człowiek i przede wszystkim do końca niewinny, bo rapera skazano ostatecznie jedynie na podstawie zeznań małego świadka koronnego. Wiem, że porównywanie Bonusa do Tekashiego na pewno nie jest komplementem, ale podobieństw w obydwu sprawach jest więcej. 6ix9ine niedawno opuścił przedwcześnie zakład karny, a jak się okazuje, polskiemu raperowi również może się to udać.

Bonus sam zakomunikował o tym za pośrednictwem swoich social mediów. Zza murów więzienia nagrał dla fanów krótki filmik, w którym informuje, że już niedługo odbędzie się rozprawa dotycząca przerwy w jego karze, a ciągle ważą się również losy ewentualnej kasacji wyroku i ułaskawienia.

Trzymamy oczywiście kciuki na pozytywne rozwiązanie sprawy i jak najszybsze wyjście Bonusa na wolność. Po cichutku liczymy też, że ogrom wolnego czasu, jakim dysponuje Bonus w więzieniu faktycznie przełoży się na szybkie wydanie nowego krążka po opuszczeniu więzienia. Sam w końcu zdradził, że dużo pisze. Teraz trzeba jeszcze tę lirykę rzucić na bity i wypuścić krążek, bo fani czekają na niego tak ochoczo, jak na uniewinnienie artysty.

fot. kadr z klipu „Bonus RPK ft. Plus – NIE ZHAŃBIĘ // Prod. WOWO.”, YouTube.com/CiemnaStrefa

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Q-Tip zapowiedział trzy nowe albumy! Dlaczego na nie czekamy?

Właściwie możemy napisać, że Q-Tip przyzwyczaił nas już do tego, że wraca co dziesięć lat. Oczywiście po drodze zalicza świetne gościnki albo bierze udział w innych projektach. Lider chyba najlepszej grupy hip-hopowej lat 90. wczoraj obchodził 50 urodziny i z tej okazji mocno zaskoczył!

Felieton,Hip Hop
Czy możemy wybaczyć Taconafide?

O to, że Taco Hemingway i Quebonafide nie zostali straceni po fuzji, po której mają grubsze portfele, no i żaluzje, możemy być dziś spokojni. Tak jak "Café Belga" pozostawiała jeszcze trochę do życzenia przez swój introspektywny koncept i plastikowe refreny, tak "Pocztówka" zawierała już w sobie to, za co Taco pokochaliśmy. Wiadomo, w bardziej popularnej, ale nie oznacza to, że złej, formie. "Romantic Psycho" również zdało egzamin, bo gdy mówi się o uczuciach, łatwo o egzaltację, a z tej Quebo, mimo skłonności, nareszcie udało się częściowo wybrnąć.