Hip Hop,News

Cardi B wyemigruje do Afryki? Władze Nigerii odpowiadają!

Klementyna Szczuka -
Hip Hop,News - - Dodane przez Klementyna Szczuka

Cardi B wyemigruje do Afryki? Władze Nigerii odpowiadają!

Po tym jak w Bagdadzie został zabity generał Kasem Sulejmani, a konflikt między Iranem a Stanami zaostrzył się, istnieje ryzyko, że państwo na Bliskim Wschodzie się zemści. W obawie przed wybuchem trzeciej wojny światowej, Cardi B zaczęła zatem rozważać na Twitterze powrót do swojej ojczyzny.

Źródło: catchymemes.com

Raperka żartobliwie odniosła się tam do obecnej sytuacji w Ameryce, a przy tym zamieściła przerobione przez fanów zdjęcia swoje i swojej córki, Kulture, w nakryciach głowy w afrykańskim stylu, prosząc o tamtejsze obywatelstwo.

Abike Dabiri-Erewa, przewodnicząca komisji nigeryjskiej diaspory, szybko odpowiedziała Cardi, że nie mogą się doczekać, aby przyjąć ją ponownie, i że drzwi są dla niej otwarte. Następnie Bashir Ahmad, osobisty asystent prezydenta Nigerii, wykorzystał sytuację, aby żartem rozstrzygnąć konflikt między najludniejszym krajem afrykańskim a Ghaną.

Mimo, że powyższe Tweety zostały napisane z przymrużeniem oka, to w Ameryce za chwilę może nie być bezpiecznie. Sama Cardi B zresztą nie stroni od wyrażania publicznie swoich poglądów politycznych. Latem na przykład wzięła udział w kampanii prezydenckiej Partii Demokratycznej.

fot. kadr z klipu „Cardi B, Bad Bunny & J Balvin – I Like It (Official Video)”, youtube.com/Cardi B

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Proceente startuje z nowym podcastem. Głównym tematem… piwo

Chmielotok, bo tak nazywa się nowy format Proceenta, w założeniu jest po prostu ciekawą rozmową przy piwku. Jak wiadomo nie od dzisiaj jest to jedna z ulubionych form spędzania czasu przez ludzi w ogóle (choć niekoniecznie alkoholem musi być to piwo), więc nowy format bardziej naturalny być nie mógł. Młodsi mogą kojarzyć Proceenta z podcastów w CGM.pl, starsi choćby z legendarnej ekipy Szybki Szmal czy też projektów z Emazetem.

News
Ktoś włamał się na profil KFC! Żart czy zaplanowana akcja marketingowa?

Dziś święto, a na dodatek mamy dzień tuż po niehandlowej niedzieli. Jeśli więc ktoś nie spojrzał w kalendarz i nie zrobił odpowiednio dużych zakupów, zmuszony będzie do zjedzenia na mieście lub zamówienia czegoś do domu. Jeśli ktoś z Was, w związku z zaistniałą sytuacją, złapał ochotę na popularne, panierowane kurczaczki, może się nieźle zdziwić zamawiając posiłek od Pułkownika Sandersa, bo dziś twarzą restauracji nie jest właśnie ów gentlemen, a jakiś nastolatek. Co się stało?