Rap

Czy kariera Frostiego wreszcie rozpędzi się jak „TGV”?

Michał Fitz -
https://www.instagram.com/frosti.spzoo
https://www.instagram.com/frosti.spzoo
Rap - - Dodane przez Michał Fitz

Czy kariera Frostiego wreszcie rozpędzi się jak „TGV”?

O tym, że Frosti nie dostaje od słuchaczy tyle, na ile zasługuje, pisałem już ponad rok temu. Przez ten czas niewiele się jednak zmieniło, bo raper wciąż nie może wbić się do „twardego” maninstreamu, choć ma już za sobą dwie legalne płyty i featuringi z czołówką sceny. Dziś wyszedł kolejny singiel zapowiadający jego nadchodzący projekt pt. „Albert Trapstein”. Do trzech razy sztuka? Czy Frosti wreszcie rozbije bank i podbije serca większej grupy odbiorców? „TGV” daje na to szanse.

Pomimo szorstkiego głosu i ulicznej tematyki, Frosti nie ogranicza się tylko do prawilnych brzmień i prostych kompozycji. Najnowszy singiel jest tego potwierdzeniem. Mamy bowiem do czynienia z emocjonalną liryką położoną na afrotrapowych wręcz bębnach. Przez to zwrotki są żywe i tworzą idealny kontrast dla spokojniejszego refrenu, na którym płynie już Michał Szczygieł. Frosti nie jest specjalistą od śpiewu, dlatego zaproszenie wokalisty do tego numeru okazało się strzałem w dziesiątkę. Gdyby nie to, cała piosenka mogłaby być dla wielu zbyt mało przystępna, a dzięki Szczygłowi nabiera odpowiedniego balansu.

Brzmieniowo wszystko jest więc dograne odpowiednio. Co z tekstem? Akurat o lirykę w twórczości Frostiego nie ma się co martwić, bo ta zawsze była na wysokim poziomie i nie brakowało w niej ciekawych analogii, ubranych nierzadko w wielokrotne rymy. Akurat tu pancz pancza nie pogania, bo w „TGV” nie mamy do czynienia z braggową przewózką, a po prostu kłębkiem emocjonalnych przemyśleń, dotyczących jego dotychczasowej kariery i ogólnie życia. Słychać to dobitnie po wersach typu: „Bania płonie, a nie stoi za mną charizard, jakbym w miejscu stał, ale ciągle żył na walizach” lub „Dla małolatów to sukces, bo jestem widoczny, a mnie to frustruje, bo nie jestem tam, gdzie chciałem dojść dziś”.

Szczególnie drugi z cytatów wybrzmiewa wybitnie głośno w tej piosence i nie chodzi tu o liczbę decybeli. Frosti ewidentnie ma możliwości, by wskoczyć o poziom wyżej i ja również dziwię się, że nie udało się to wcześniej. Pozostaje liczyć, że przy trzecim albumie się uda.

fot. instagram.com/frosti.spzoo

Zostaw komentarz

Udostępnij
Lifestyle
Czekacie na koncert The Weeknda? Musicie obejrzeć ten na Super Bowl 2021!
The Weeknd Super Bowl

To było największe wydarzenie The Weeknd w ten weekend! Halftime show podczas Super Bowl po raz pierwszy odbyło się bez publiczności, ale to właściwie zrobiło tylko jeszcze większe wrażenie. Scena ze względów bezpieczeństwa była na trybunach, a Abel rzeczywiście przygotował kinowy występ. Przeznaczył na niego zresztą aż 7 milionów dolarów!

Gaming
CD Projekt zaatakowane przez hakerów!
CDP hacked

CD Projekt już od dłuższego przeżywa nie najlepsze chwile w swojej historii. Nieudana premiera CyberPunk 2077, spadek wartości akcji na giełdzie oraz plotki o wykupieniu spółki przez inną firmę składają się na niezwykle trudny okres dla polskiej wytwórni. Zaledwie kilka godzin temu dowiedzieliśmy o nowym zajściu, które może stać się początkiem upadku polskich "Redów". O co dokładnie chodzi?