Hip Hop,News

De La Soul w opałach. Na ratunek… Jay Z!

Kajetan Szewczyk -
Hip Hop,News - - Dodane przez Kajetan Szewczyk

De La Soul w opałach. Na ratunek… Jay Z!

Didn’t they know?/This what happen when they made that rapper CEO” – nawijał Jay Z. Raper kolejny raz interweniuje w słusznej sprawie. Tym razem zadbał o klasyczny zespół De La Soul.

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Czyje? No cóż, okazuje się, że De La bardzo źle wyszli na umowie streamingowej z Tommy Boy Records. Kawałki legendarnego zespołu wreszcie trafią na platformy cyfrowe, ale… grupa dostanie z zysków zaledwie 10%, w dodatku do podziału. Reszta zostanie w kieszeni wytwórni.

Jakby tego było mało, Tommy Boy Records nie ma zamiaru czyścić sampli, czyli wykupować/załatwiać praw do fragmentów użytych na płycie, a po prostu puści katalog do cyfry i ewentualnie poczeka na pozwy. Świetny ruch, gratulujemy braku wyobraźni.

Sytuacja ciągnęła się już kawałek czasu i pogarszała się z każdym dniem, co fani śledzili z uwagą na Insta zespołu. Wtedy wkroczył on – Shawn Carter – cały na biało. Divide et impera! Jay nie pomoże Tommy Boy Records w tych krzywdzących działaniach.

Jay Z jest znany z wtrącania się w sprawy, w których jego bracia po piórze dostają manto. Nieustannie zaskakuje, jak duży ma wpływ na wiele rzeczy dziejących się w tej branży (i nie tylko w niej). Tym razem wykorzystał fakt posiadania platformy streamingowej Tidal. Dzięki jego pomocy (lub przez nią) Tommy Boy nie zarobi ani grosza. Czy Jay zaangażuje się w sprawę mocniej i np. wykupi katalog De La? Byłoby ciekawie. W końcu udowodnił, że w tej kwestii też nie ma dla niego rzeczy niemożliwych. Odchodząc z Def Jam, wykupił prawa do swojego albumu za… 5 milionów dolarów.

fot. kadr z klipu „APES**T – THE CARTERS”, youtube.com/Beyoncé

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Ruby vs Kali: Przed całą Polską wyzywam cię na solo

No dzieje się. Wczoraj pisaliśmy dla was o beefie Filipek vs Tomb. Chwilę wcześniej o Szpaku i Bezczelu, którzy - chociaż formalnie nie rozwiązali sporu - chyba zbliżają się do jego końca. Dziś na arenę wchodzi kolejny duet gladiatorów : Ruby i Kali. Let’s get ready to rumble!