Hip Hop,News

„DELOREAN” Przyła to najbardziej nostalgiczny numer, jaki ostatnio słyszeliście

Jakub Purłan -
Hip Hop,News - - Dodane przez Jakub Purłan

„DELOREAN” Przyła to najbardziej nostalgiczny numer, jaki ostatnio słyszeliście

Chyba każdego czasem dopada nostalgia. Tym razem jego kawałek wywołuje wiele refleksji, przywołując wspomnienia nie tylko z dzieciństwa…

Reprezentant QueQuality wydał w tym roku udany debiutancki album. „Juniper” przyjął się bardzo dobrze i zebrał wiele pochlebnych opinii. Przyłu to raper z dużym potencjałem, co wykorzystuje coraz częściej. „DELOREAN” to szczery i smutny numer, który uświadamia człowiekowi, jak szybko ucieka czas. Mimo, że raper nie boi się eksperymentować i bawi się wokalem, kawałek brzmi spójnie. Dobrym zabiegiem było także zawarcie w utworze chórków w wykonaniu Edyty Rydzewskiej.

Czy to zapowiedź płyty? Trudno powiedzieć, ale można przypuszczać, że „DELOREAN” pojawi się na najbliższym albumie Przyła. Jeśli tak będzie, to zdecydowanie jest to dobry znak. W końcu mówi się, że to ta druga płyta decyduje o tym, czy raper utrzyma się dłużej na scenie. W przypadku reprezentanta QueQuality istnieje duża szansa, że tak się stanie.

fot. facebook.com/przylucjaniemoge

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Malik Montana nawołuje do nagłaśniania problemu dyskryminacji rasowej, tak jak nagłaśnia się kwestię LGBT

Wydany tydzień temu nowy kawałek Alberto, „Dwutakt”, spotkał się z bardzo ciepłym odbiorem. Reprezentanta wytwórni GM2L, którego managerem jest Malik Montana, i który obecnie ma ponad milion wyświetleń, mogliście poznać przy okazji „Rundek”. Albo tego, że kiedy rok temu pojawił się on wraz z Johnny’m Cashem u boku Malika w Czwórce, w jego stronę zostało skierowanych wiele obraźliwych komentarzy na tle rasowym…

„Rok temu przy okazji wywiadu w radiu Czwórka był ze mną Alberto i Johnny Cash. Pisaliście w komentarzach masę rasistowskich rzeczy, ubliżając. Minął rok i zamknął wszystkim mordy” – napisał na swoim Insta Story Malik Montana. „Częstym tematem w mediach ostatnimi czasy jest równość i walka z tolerancją dla osób o innej orientacji. Tak samo jak nagłaśniacie ten wątek, fajnie jakbyście nagłośnili kwestię tego, że kolor skóry i pochodzenie to nie powód do dyskryminacji. Pochodzenie i rasa nie ma znaczenia, bo liczy się człowiek”.

I w tej kwestii z Malikiem zdecydowanie się zgadzamy. O dyskryminacji (nie tylko tej na tle rasowym) warto mówić, nawet jeśli pozornie temat nas nie dotyczy, choćby dlatego, aby samemu nieświadomie nie powielać krzywdzących zachowań. Mając jednak z tyłu głowy dyskusję, jaką raper stoczył publicznie z feministkami kilka miesięcy temu… Łatwo zarzucić mu brak konsekwencji.

fot. kadr z klipu „Malik Montana – Rundki feat. Diho,Alberto,Bibic (prod.by Oil Beatz)”, YouTube.com/#GM2LTV

Zostaw komentarz

Felieton,Hip Hop
Jak nie prowadzić kariery? Na pewno nie tak, jak Przemek Ferguson…

Jeszcze w maju mówiło się, że Przemek Ferguson to odkrycie roku. Nominacja od Maty, nowi fani i setki tysięcy wyświetleń. Wszystko szło w jak najlepszym kierunku. Do czasu.

Przy okazji #hot16challenge2 przybliżyłem postać giżyckiego rapera. Miałem wtedy nadzieję, że wyjdzie na legal i zaznaczy swoją pozycję na scenie. Tak się stało, ale zdecydowanie na niekorzyść Przemka działają media społecznościowe, a raczej brak ich wyczucia. Pierwszym zapalnikiem była sprawa, kiedy to umawiał się z gościem od dłuższego czasu, ale nie mógł dotrzymać słowa, bo wciągnął go „melanż”. W sieci znaleźć można było screeny z tej rozmowy. Były także zawirowania wokół wysyłki płyt, a także pojawiło się kilka dziwnych postów na jego social mediach, ale ten z wczoraj…

fot.instagram.com/przemek_ferguson

Tak, nie zamazał danych. Tak, wstawił to naprawdę. Po co? Trudno powiedzieć. Ludzie skrytykowali Przemka w komentarzach, a gdy ktoś napisał, że Sitek dobrze nawinął: „Zarobiłeś te 30 koła, myślisz, że się za to ustawisz”, raper z Giżycka odpisał, że tyle to on dostał za sam podpis i nikt nie miał większej oferty w tym roku. Jaki wniosek? Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Wygląda na to, że nagły zastrzyk gotówki nie działa najlepiej na niektóre osoby. Całą sytuację skomentowali także freestyle’owi koledzy Przemka.

Na koniec zostawiam Was z intrygującym filmikiem, który podobnie jak zdjęcie na Insta nie wnosi nic ciekawego. Jedynie sprawia, że jeszcze raz zadajemy sobie pytanie: po co?

fot. facebook.com/przemekferguson

Zostaw komentarz