Hip Hop,News

„Dumna mama, dumny tata”, a fani zachwyceni. Oki promuje nowy mixtape singlem z Gedzem!

Michał Fitz -
OKI feat. GEDZ - SIRI (prod.Magiera)
OKI feat. GEDZ - SIRI (prod.Magiera)
Hip Hop,News - - Dodane przez Michał Fitz

„Dumna mama, dumny tata”, a fani zachwyceni. Oki promuje nowy mixtape singlem z Gedzem!

Oki wbił się na salony singlem „Whoop”, w którym pokazał swoje charakterystyczne stilo. Jego wyjątkowość podbił jeszcze debiutanckim LP „47Playground”. Najnowszy projekt promuje nie mniej stylowym kawałkiem pt. „Siri”, na którym udzielił się jeszcze Gedz.

Oki wypłynął na szersze wody, dzięki temu, że koncepcja jego muzyki była dosyć odmienna od tego, co prezentowała reszta sceny, a przy tym sama twórczość była po prostu jakościowa. Niesłychanie szybka nawijka, momentami połamane wręcz flow i sporo krzyków to charakterystyczne elementy, które sprawiły, że Okiego da się poznać nawet w przypadku, gdyby jego głos został zmodulowany. Raper z Lubina dobrze wie, że to jego najmocniejsze strony. Jeśli więc chce umocnić swoją pozycję w rapgrze, a wypadałoby to zrobić, jeśli jest się reprezentantem wchodzącego do branży z buta labelu 2020, to musi te elementy podkreślać i uwypuklać. Na „Siri” robi dokładnie to.

Pisałem i spalił mnie ogień

Wiadomo, w numerze największe wrażenie robi sposób, w jaki raper dostarcza słuchaczom wersy, ale ich treść też nie powinna przejść koło nich obojętnie. Młody zawodnik rzuca bowiem ciekawymi spostrzeżeniami jak chociażby tym, którym zaczyna piosenkę: „Branża mnie brzydzi/Raperzy, z których największa polewa są ku*wa najbardziej prawdziwi”. Może kiedyś się przekonamy, kogo Oskar miał na myśli. Artysta sam też nawija o tym, co jest w jego muzyce najważniejsze, niejako potwierdzając to, o czym pisałem ciut wyżej: „Ona dobrze wie, że w ch*ju mam szybką nawijkę/Nie ścigam się, chodzi o styl”.

Elo Buenos Dias

Nie możemy też w tym wszystkim zapominać o Gedzu, który potrafi odnaleźć się w podobnych klimatach co Oki. Dostajemy od niego przecież bardzo ciekawą, momentami szalenie nawiniętą gościnkę, w której też nie brakuje bystrych wersów, jak chociażby: „Miałeś nosa #Voldemort” czy na przykład: „Łapię sumy za wąsy, ale nie chodzi o jointy”. Nic więc dziwnego, że fani od razu zachwycili się tym numerem, co można chociażby zauważyć w sekcji komentarzy na popularnej i pod względem rapowym mocno opiniotwórczej grupie Sajko. Zresztą te z serwisu YouTube, umieszczane bezpośrednio pod kawałkiem są dla artysty jeszcze bardziej pochlebne. Zupełnie słusznie.

fot. kadr z klipu „OKI feat. GEDZ – SIRI (prod.Magiera)”, YouTube.com/2020

Zostaw komentarz

Udostępnij
Felieton,Hip Hop
Dlaczego nie ma już akcji takich jak Stoprocent Pompuj Rap?
Pompuj rap

Swego czasu popularne były akcje typu Pompuj Rap. Często też nawet raperzy organizowali konkurs na możliwość nagrania wspólnego numeru. Dlaczego już tego nie ma?

Łatwiejszy start?

Tak jak wszyscy w maju żyli akcją #hot16challenge2, tak kiedyś słuchacze czekali na nowe zwrotki zwłaszcza w akcji Pompuj Rap. Były też mniej popularne konkursy jak Bitwa O Wsparcie czy Lucky Dice Colt. Wszystkim przyświecał jeden cel – odkryć nowe talenty na polskiej scenie. Takie akcje miały pomóc w zdobyciu większej rozpoznawalności i ułatwić drogę w rapowej karierze. Teoretycznie, bo różnie potoczyły się losy ich zwycięzców. Nawet raperzy organizowali konkursy, w których nagrodą była m.in. możliwość nagrania kawałka z nimi. Przykładem jest Bezczel, który w 2013 roku stworzył taką akcję i dał możliwość wygranemu, aby dograł się na numer z ówczesną czołówką polskiej sceny. Laureatem został ZdunO i rzucił swoją zwrotkę w utworze „Proforma 2 RMX” obok m.in. Zeusa, Młodego M, Hukosa czy Onara. Dla młodego rapera jest to naprawdę spora szansa na zaistnienie. Wielu internautów w komentarzach uważa, że to właśnie ZdunO rzucił najlepsze linijki.

Akcja Pompuj Rap, organizowana przez Stoprocent, była chyba najpopularniejsza ze wszystkich tego typu konkursów. Zrealizowane zostały cztery edycje, a ostatnia była w 2017 roku, jednak nie odbiła się szerokim echem. Finałowy numer zwycięzców (Wudoka, Jagła, Bambo) i JWP/BC wbił jedynie 170 tysięcy wyświetleń – dość średnio jak na obecne realia. Pamiętam, że duże kontrowersje były przy okazji drugiej edycji, kiedy to wybór laureatów był dość… dziwny. Społeczność internetu była rozczarowana wynikami. Największą karierę po wygraniu Pompuj Rap zrobił Sulin. Kilka lat temu wykręcał naprawdę dobre liczby. Z pewnością wykorzystał swoją szansę, choć obecnie jest w miarę cicho na temat rapera z Żagania.

Inne realia

8-9 lat temu takie konkursy były niezwykłą szansą. Media społecznościowe były w fazie rozwoju i większe ksywki przyciągały odbiorców, a obok nich mogli pokazać się młodzi raperzy. Obecnie na scenie może zaistnieć każdy. Internet tak się rozwinął, że raperzy coraz częściej nie potrzebują wielkich ksywek na featach, aby dotrzeć do szerszego grona odbiorców. Coraz mniejsze znaczenie mają też wytwórnie. Początkujący twórcy wrzucają swoje numery na różne grupki na Facebooku albo podsyłają do adminów fanpage’y rapowych, a oni dzięki swoim zasięgom są w stanie mocno pomóc. Przykładem jest Zarzycki. W sieci jest kilka jego kawałków, a numer „Numa numa jej” jest jednym z pierwszych. Przekroczył już nawet 8 milionów wyświetleń. Całkiem nieźle, co? Wystarczy, że został puszczony na kanale Kstyka, a reszta potoczyła się sama. Fakt, że jest to dobry kawałek i wpasowuje się w obecne trendy. Ale do wykręcania takich liczb i zaznaczenia obecności na scenie nie są już potrzebne żadne konkursy. Zmieniły się formy promocji, rozwinęły się social media i powstały inne możliwości, żeby zaistnieć. Rap ewoluuje wraz z internetem.

fot. kadr z filmu „Stoprocent Pompuj Rap 3 – Bilon, Wilku WDZ, Jongmen, Kieru, Manifest, Uszer zDP, Fenix, Dj ACE”, YouTube.com/StoproRap

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
„BUBBLETEA” to kolejny egzotyczny klip Quebonafide! Przypominamy jego najciekawsze teledyski
Quebonafide Bubbletea

Od premiery „Romantic Psycho” minęło już trochę czasu, ale Quebonafide dopiero teraz poczęstował nas klipem do dobrze znanego i chętnie słuchanego „Bubbletea”.

Teledysk ten miał nawiązywać do życia ludzi podczas pandemii, a główni bohaterowie to mieszkańcy Azji. Quebo i Daria Zawiałow również się tu pojawiają, ale dosłownie na moment.

„Pierwszy pomysł był taki, żeby bohaterowie chodzili pod wodą. W pewnym momencie ewoluował jednak w chodzenie po jej powierzchni, i to właśnie stąd w ostatecznej wersji wzięła się bańka, w której znajdują się główni bohaterowie historii. Scenariusz powstał też w szczycie pandemii, kiedy wszyscy byliśmy zamknięci w domach. Ludzie nie mogli się spotykać, każdy pozostawał w izolacji. Teledysk ten jest więc próbą opowiedzenia tego w metaforyczny sposób” – powiedział reżyser klipu, Daniel Jaroszek.

Przypomnijmy sobie trzy z najlepszych klipów od ciechanowskiego rapera, które według mnie zasługują na wymienienie. W końcu były one świetnie zrobione, a u odbiorców wywarły ogromne wrażenie.

„Odyseusz”

„Odyseusz” przedstawia przywiązanie rapera do ojczyzny i rodzinnego miasta, mimo że jest on w ciągłej podróży. Jest to podsumowanie całej podróży po świecie, którą odbył, by zrealizować płytę. Na koniec wraca do kraju, do rodzinnego Ciechanowa. W utworze przedstawia to, co zobaczył i przeżył podczas całego tripu.

„Między słowami”

Nie tylko lubię ten numer, ale uważam, że klip idealnie oddaje jego charakter. Pokazuje Japonię oraz jest przeplatany scenami z anime, co idealnie pasuje do tego utworu. Jest to jeden z najbardziej klimatycznych i przekazujących emocje numerów na „Egzotyce”. Young Lungs zrobił tu świetny refren, który idealnie pasuje do całości.

„Quebahombre”

Ten utwór z kolei pokazuje życie w Meksyku – kulturę i ludzi tam obecnych. Fajnym elementem klipu jest to, jak Quebonafide rapuje sam do siebie. Ten w oryginalnej wersji oraz ten w meksykańskim kapeluszu, co pokazuje utożsamianie się z osobami, które tam mieszkają. „Quebahombre” leciał na niejednej imprezie, a jego refren znają nawet osoby, które na co dzień rapu nie słuchają. Mimo, że od „Egzotyki” minęło już trochę czasu, to ta nuta dalej gości na głośnikach wielu.

fot. kadr z klipu „Quebonafide feat. Daria Zawiałow – BUBBLETEA (Official Video)”, YouTube.com/QueQuality

Zostaw komentarz