Hip Hop,News

Eis odnaleziony! Najpierw numer z Bedoesem, teraz z Oskarem z PRO8L3M-u

Patryk Grzybicki -
Hip Hop,News - - Dodane przez Patryk Grzybicki

Eis odnaleziony! Najpierw numer z Bedoesem, teraz z Oskarem z PRO8L3M-u

Gdzie jest Eis? To pytanie od wielu lat zadaje sobie chyba każdy słuchacz polskiego hip-hopu i tak zresztą nazywa się jedyny projekt legendarnego rapera. Wyszedł on w 2003, a teraz dostaniemy jego reedycję. Nieco odświeżoną, ponieważ Eis zaprosił na feat kilku obecnych graczy.

Najlepsze dni

Dzięki pierwszemu utworowi, który zapowiada ten materiał, i który został opublikowany na kanale SBM Label mogliśmy przypomnieć sobie jeden z najbardziej bujających kawałków z tamtego okresu. Swoją gościnną zwrotką wzbogacił go Bedoes, który idealnie wpasował się nie tylko w tematykę, ale w klimat utworu. Dograny fragment klipu również ładnie się uzupełnia i pokazuje te same miejscówki, które zostały wykorzystane przy kręceniu oryginalnej wersji. Osobiście chciałbym częściej słyszeć Borysa właśnie w takim wydaniu. To, jak raper, który teraz odnosi ogromne sukcesy wpisuje się w całość, robi ogromne wrażenie.

Box-I-Kox razem z Oskarem83

Kiedy emocje po odnalezieniu Eisa trochę opadły, otrzymaliśmy kolejny numer. Warto zaznaczyć, że oprócz reedycji jest również opcja zamówienia płyty z nowymi zwrotkami gości. Drugim z nich jest Oskar z PRO8L3M-u, który dograł się do utworu „Box-I-Kox”. Bit do tego kawałka wyprodukował O.S.T.R. Oldschoolowe brzmienie zarówno podkładu, jak i nagranych zwrotek od razu powoduje, że głowa sama zaczyna się bujać.

„Box-I-Kox” opowiada o marzeniach nastolatków o byciu wielkimi hip-hopowcami, a co za tym idzie – o imprezach. Eis obnaża rzeczywistość i pokazuje, że nie zawsze wygląda ona tak, jak sobie to wyobrażamy. Ponadto mówi, że stroni od narkotyków i opowiada o sytuacjach, które przeżył z osobami, którym zażywanie ich ewidentnie się podobało. Słuchając Eisa ma się wrażenie, że wyprzedził on polski rap o co najmniej dekadę. Mimo, że hip-hop się zmienił i brzmi zupełnie inaczej niż w 2003 roku, to dalej z ogromną przyjemnością i zafascynowaniem wraca się do tych numerów.

fot. kadr z klipu „Eis – Box-I-Kox feat. Oskar83”, YouTube.com/2020

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Wybory w USA: Eminem pomaga wygrać Bidenowi, Kanye West odnosi porażkę

Wiadomo było, że wybory prezydenckie w USA przyniosą sporo emocji, ale chyba nikt nie sądził, że aż takie. Wyników jeszcze nie ma, bo głosy wciąż są liczone, ale jedno jest pewne: wpłyną na nie także raperzy, choć śmiało można stwierdzić, że akurat nie Kanye West.

Rozchodzi się bowiem o wyniki w Michigan. Ostatecznie wygrał tam Joe Biden, choć wcześniej prognozowano, że przewagę – niedużą, ale jednak – będzie mieć Donald Trump, który wygrał tam zresztą w 2016 roku. Tymczasem głosy elektorskie, które w ogólnym rozrachunku mogą być niezwykle istotne zagarnął tam właśnie Biden. Dlaczego? Podejrzewa się, że bezpośredni wpływ na to ma Eminem. Raper użyczył swojego kawałka „Lose Yourself” do spotu wyborczego Bidena, co ostatecznie miało przekonać mieszkańców Michigan, z którego pochodzi raper, do głosowania na tego konkretnego kandydata.

I to właśnie Eminem będzie tym raperem, o którym po wyborach będzie mówiło się najgłośniej, a nie Lil Pump, który na ostatnim wiecu Trumpa pojawił się osobiście czy Kanye West, który przecież sam kandydował. Jego start w tegorocznych wyborach należy uznać za kompletny blamaż. W 12 stanach, w których w ogóle można było na niego głosować, osiągnął wybitnie niskie wyniki. Popularność, ekstrawagancja i kontrowersje absolutnie nie pomogły, a jak widać nawet przeszkodziły w zebraniu wyborców. Głos na niego oddało zaledwie ponad 50 tysięcy osób, w tym on sam. Ye się jednak nie poddał i już ogłosił swój start za cztery lata…

fot. twitter.com/kanyewest

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
Słynne „brechty” zadebiutują na scenie – KęKę rozpoczyna karierę stand-upera!
kadr z klipu "KęKę - To tylko rap prod. Deemz, Young Veteran$",

KęKę jest jednym z tych artystów, którzy są w ciągłym kontakcie z fanami. Radomski raper codziennie korzysta z Instagrama, na którym dzieli się ze swoimi słuchaczami różnymi przemyśleniami lub odpowiada na ich pytania.

Jakkolwiek nie wyglądałaby forma tego kontaktu, ma jedną niezmienną cechę za każdym razem. To humor. KęKę żartuje namiętnie, a czasem nawet nagrywa krótkie monologi, niemalże skecze, samemu określając to po swojsku „brechtami”. Jeśli ktoś śledzi go regularnie, nie ma wątpliwości, że raper ma potrzebę wyrażania się w sposób komediowy, dlatego można było spodziewać się, że prędzej czy później przeniesie to na scenę. Tym bardziej, że humorystycznych fragmentów nie brakuje również w jego piosenkach, czemu świetnie dowodzi „To Tylko Rap”. Właśnie stało się to faktem, ponieważ raper dołączył do ekipy Please, Stand-up! i wystąpi ze swoim programem na ich kolejnej trasie.

Please, Stand-up!

Jak łatwo można zauważyć, KęKę nie będzie jedyną osobistością ze środowiska hip-hopowego, która spróbuje swoich sił w stand-upie. Do ekipy dołączył też DJ Falcon1, który ze swojej humorystycznej strony był może do tej pory mniej znany niż jego radomski kolega, ale nie oznacza to, że na scenie rozbawi nas gorzej.

Warto też zaznaczyć, że panowie nie są prekursorami wśród raperów sprawdzających się w nowej, komediowej odsłonie. W 2018 roku z podobnym składem występował DonGuralesko. Poznaniak był wówczas częścią Sprawdź to! Stand-up Tour. Gural zresztą tak się z nowymi kolegami zżył, że jednego z nich, Lotka, zaprosił później na swój mixtape „Miłość, Szmaragd i Krokodyl”, gdzie artysta udzielał się w skitach, opowiadając anegdoty. Kto wie, może również KęKę skorzysta z nowych znajomości na swoich kolejnych projektach?

fot. kadr z klipu „KęKę – To tylko rap prod. Deemz, Young Veteran$”, YouTube.com/Takie Rzeczy Label

Zostaw komentarz