Hip Hop,News

Hades, Shellerini i Kacper HTA zarapują w swojej lokalnej gwarze. Dobre typy?

Michał Fitz -
Hip Hop,News - - Dodane przez Michał Fitz

Hades, Shellerini i Kacper HTA zarapują w swojej lokalnej gwarze. Dobre typy?

Tydzień temu pisaliśmy o kapitalnej inicjatywie Drugiej Strony Ulicy. Ruszyła ona z projektem, który w skrócie ma pielęgnować dialekty i gwary przy pomocy rapu. Wtedy też dowiedzieliśmy się, że odpowiedzialnym za podkład muzyczny akcji będzie Magiera. Nie ogłoszono jednak, kto zadba o charakterystyczne dla regionów Śląska, Poznania i Warszawy warstwy liryczne. Dziś znamy już wszystkich trzech artystów.

Hades będzie odpowiadał za gwarę warszawską, Kacper HTA nawinie w języku śląskim, a Shellerini zarapuje jak rasowa „pyra”. Warto dodać, że trzy numery, które powyżsi artyści stworzą na potrzeby projektu, nie będą jedynymi, które w jego ramach powstaną. Raperzy z całej polski mogli nagrać na udostępnionym przez Drugą Stronę Ulicy bicie Magiery i wziąć udział w konkursie (termin mija dzisiaj!). Nie ma co się oszukiwać, byłoby miło znaleźć się u boku takich ksywek.

Warto też zauważyć, że organizatorzy akcji zdecydowali się na znanych raperów z dużym stażem. Wszyscy trzej rapują od grubo ponad dekady, a szerzej znani są od niewiele krótszego okresu. Z jednej strony to dobrze, w końcu mamy pewność, że usłyszymy nie tylko dobre brzmieniowo materiały, ale też takie które rzetelnie wpisują się w koncept całego projektu. Z drugiej jednak strony ciekawym zabiegiem mogłoby być zaproszenie jakiegoś młodego artysty. W końcu gwara też ewoluuje i na pewno inaczej od Hadesa nawinąłby o niej taki Mata, który też przecież czuje się silnie związany z Warszawą. Z resztą, nie mówcie mi, że nie chcielibyście usłyszeć Schaftera nawijającego w swoim klimacie coś w stylu: „Jŏ sōm don’t even know, kaj jŏ idã, wow”.

fot. zdjęcie w tle wydarzenia „Druga Strona Ulicy: Gwara Niepodległa – nagraj na bicie Magiery”, Facebook.com/events/2393814507548158/

Zostaw komentarz

Udostępnij
Felieton,Hip Hop
Dekalog Sebastiana Fabijańskiego [LIST OTWARTY]

Wydawało mi się, że jakoś ominiemy temat, że jako redakcja nie zajmiemy się póki co wypowiedziami Sebastiana Fabijańskiego, zapowiedzią płyty wyprodukowanej przez O.S.T.R'ego i całą tą medialną falą. Powody były zasadnicze - nie wiemy, jak Sebastian rapuje, nie wiemy, o czym będzie rapować, i właściwie wiemy tyle, że słuchał A Tribe Called Quest. My też słuchaliśmy, więc luz. A, no i ta niechęć do młodego narybku. Też czasami odczuwamy, choć nie jesteśmy w tym aż tak okopani, żeby nie docenić jak White 2115 robi salto przez trap i new romantic i wychodzi mu taki "Intruz". Doceniamy, bo to trzeba jednak umieć coś więcej. Wybaczcie przydługi wstęp - dzisiaj będzie o Sebastianie Fabijańskim i to będzie bezpośrednio, bo w odpowiedzi na jego najnowszy wpis na Facebooku. Punkt po punkcie, bo Sebastian na taką formę się zdecydował. Panie Fabijański, zapraszam do tańca.

Felieton,Hip Hop
8 najlepszych solowych albumów Kanye’ego Westa [Ranking]

W tym roku od debiutu Kanye'ego Westa minęło 15 lat. Aż trudno uwierzyć, jak bardzo przez ten czas zmienił się hip-hop oraz w jak wielkim stopniu przyczynił się do tego Ye. Umówmy się - bez względu na to, jaki ma się do niego stosunek - Kanye jest pionierem gatunku. To innowator. Tuż przed premierą "Jesus Is King" postanowiłam uporządkować i podsumować jego solową dyskografię. Wybór był trudny, jeśli nie niemożliwy, a jeden z wniosków płynących z paradoks tego zestawienia jest taki, że... Kanye nie ma (i raczej nigdy nie będzie miał) jednego najlepszego albumu.