Felieton,Hip Hop

Higher Brothers – rapowa super grupa ze wsparciem chińskiego rządu

Politolog Na Rapie -
Felieton,Hip Hop - - Dodane przez Politolog Na Rapie

Higher Brothers – rapowa super grupa ze wsparciem chińskiego rządu

Całkiem niedawno pisałem dla Was o socjologicznych problemach, z jakimi muszą mierzyć się próbujący swoich sił w rapie Azjaci mieszkający w Stanach Zjednoczonych. Dziś zabiorę Was do Chin i przedstawię „supergrupę” Higher Brothers, która za zgodą komunistycznego rządu planuje „podbić świat”.

Grupa składa się z czterech członków: MaSiWei, DZknow, Psy.P i Melo i przynależy do labelu Seana Miyashiro, popularnego 88rising. Raperzy są nie tylko jednymi z najpopularniejszych postaci w rodzinnych Chinach. Od 2 lat skutecznie podbijają zachodnie rynki. Dużą zasługę miało w tym wideo, w którym topowe amerykańskie gwiazdy min. Migos, Lil Yachtyi Playboi Carti oglądały klip „braci ze wschodu” do „Made in China”. Niektórzy z nich nawet wyrazili chęć wspólnego nagrania, a to już niezła rekomendacja.

Później przyszedł czas na drugi pełnoprawny album, na którym raperzy postanowili pójść za ciosem i do współpracy zaprosili artystów, których ksywki z pewnością znacie. Na wydanym w lutym tego roku „Five Stars” swoje zwrotki zostawili min. Schoolboy Q, J.I.D., Rich Brian, Soulja Boy, Ski Mask the Slump God, a tekstowo wspomagał ich min. także Denzel Curry. Grupa po raz pierwszy zjechała USA z trasą koncertową w zeszłym roku, a kolejne, tym razem już światowe tour, ma ruszyć w maju.

Nie udałoby się, gdyby nie Chińskie władze

To wszystko nie byłoby możliwe, gdyby nie zgoda od chińskich władz. To nie żart. W styczniu zeszłego roku Gao Changli, członek Partii Komunistycznej od 1956 roku i był Minister Sprawiedliwości, a obecnie dyrektor SAPPRFT (Państwowej Administracji Prasy, Publikacji, Radia, Filmu i Telewizji), organizacji podlegającej bezpośrednio Radzie Państwa, ustanowił 4 kluczowe zakazy:

– Zakaz dla artystów, których serce i moralność nie są dostosowane do partii i których moralność nie jest szlachetna,

– Zakaz dla artystów, którzy są bez smaku, wulgarni i obsceniczni,

– Zakaz dla artystów, których poziom ideologiczny jest niski i nie ma klasy,

– Zakaz dla artystów artystów z plamami na honorze, licznymi skandalami i moralnością.

Jak możecie się domyślić, najbardziej dostało się raperom. Wielu muzyków dostało bana na bycie granym w radiu i telewizji. Raper PG One został nawet zmuszony do przeproszenia za swoje teksty, a jego utwory zostały zakazane na większości chińskich stron internetowych. Wszystko dlatego, że promował nieprzyzwoitość, przemoc i przestępczość.

Higher Brothers udało się jednak uciec spod topora, ponieważ wiele z ich tekstów jest pro chińskich. Najlepszym przykładem jest wspomniane we wstępie „Made in China” czy „We Chat”, które jest jednocześnie nazwą chińskiej firmy medialnej, która jest hybrydą Facebooka, Twittera, Venmo, Ebaya i Google Maps.

Polityczno-kulturowa ekspansja poprzez hip-hop chyba właśnie stała się faktem. I to teoretycznie bez polityki w tekstach. Wystarczy narodowa duma.

Fot. Higher Brothers – Flexing So Hard (Official Music Video) / YouTube

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Gotujemy z Nocnym „Wybory” Jana-rapowanie

Było blisko, żeby ten hit w ogóle nie powstał! Nocny opowiada, jak doszło do realizacji kawałka "Wybory", który - w chwili, kiedy piszę te słowa - ma blisko 10 milionów wyświetleń na YouTube.

Felieton,Hip Hop,Ranking
Z Rapem przez świat: Austria

“Boso przez świat”, wita Wojciech Cejrowski. Wróć! “Z rapem przez świat” witam Was ja. Czas na nowy cykl! Co każdy piątek, udamy się w hiphopową podroż przez dziesiątki nieodkrytych rapowo lądów. Poznamy również setki ciekawych raperów, którzy zaprezentują nam wachlarz rożnych stylów. Pasy zapięte? No to ruszamy!