Hip Hop,News

#Hot16Challenge2 wychodzi za granicę!

Klementyna Szczuka -
Hip Hop,News - - Dodane przez Klementyna Szczuka

#Hot16Challenge2 wychodzi za granicę!

Kiedy druga edycja #Hot16Challenge dopiero się rozkręcała, zastanawialiśmy się, szesnastki których zagranicznych raperów chcielibyśmy usłyszeć najbardziej. I choć żaden z nich jeszcze jej nie nagrał, wyzwanie zaczęli podejmować nie tylko polscy (choć z polskimi zaprzyjaźnieni) raperzy.

Właśnie zrobił to na przykład Yzomandias. Czeski raper został nominowany przez Żabsona, u którego pojawił się w „Elegancko”, kawałku, który promował „Internaziomala”. Kilka miesięcy temu ukazał się zresztą ich kolejny wspólny numer, „Půlnoc”. Od Yzomandiasa zaproszenia do wyzwania naturalnie poleciały do kolejnych raperów, a że jest on w Czechach bardzo popularny, mamy nadzieję, że i tam o akcji wkrótce będzie się głośno.

Kolejna (i to kobieca!) szesnastka należy do Alyony Alyony. Przedstawialiśmy ją jakiś czas temu, gdy wstąpiła do polskiego oddziału wytwórni Def Jam. Raperka z Ukrainy pracuje właśnie nad swoją kolejną płytą, a gdyby nie pandemia, zobaczylibyśmy ją w tym roku na OFF Festivalu. Savranenko warto obserwować – powoli zdobywa ona popularność, a interesują się nią również zagraniczne media.

Wcześniej jednak swoją zwrotkę nawinął powiązany z QueQuality Young Lungs – Kanadyjczyk, którego nominował PlanBe, i którego kojarzyć możecie na przykład z gościnnego występu w „Między Słowami” Quebonafide. Nominację przyjął już od niego Teddybear.

A wczoraj na kanał Fresh N Dope wleciała również zwrotka od pochodzącej z Nowego Jorku 2Wayz, której kawałki, na przykład „JUGG”, promowało także QueQuality.

Liczymy więc na to, że w zabawę zaangażuje się jeszcze więcej osób i odniesie ona jak największy sukces. No, i że dzięki choćby Yzomandiasowi, o #Hot16Challenge będzie mówiło się nie tylko w Polsce! Rozwój akcji możecie śledzić na przykład na Genius Polska.

fot. kadr z „Yzomandias #hot16challenge2”, YouTube.com/Milion+

Zostaw komentarz

Udostępnij
Felieton,Hip Hop
„Nie pytają Cię o imię, walczą z ostrym cieniem mgły” – Prezydent w swoim #hot16challenge opowiada naprawdę o wielkiej wojnie w uniwersum Naruto – Przeinterpretacja #6

Na przestrzeni tygodni pojawiło się już parę szesnastek, które były tak ochoczo oglądane, że licznik wyświetleń na YouTube zawiesił się. Bank rozbił jednak dopiero Prezydent Andrzej Duda, którego zwrotka została w pół doby odtworzona około 3 milionów razy. Przez większą jej część głowa państwa powtarza niczym mantrę zawarte w tytule artykułu zdanie. Internauci rozkładali ręce, ponieważ nie byli w stanie rozkminić, o co chodzi zarówno w tym wersie, jak i w całej zwrotce. Ale od czego macie nas. Trzeba przyznać, że znalezienie właściwego przekazu w tej szesnastce faktycznie nie należało do najłatwiejszych, ale po dokopaniu się odpowiednio głęboko, okazało się, że Prezydent przytacza historię Trzeciej Wojny Shinobi z uniwersum Naruto.

Żeby jednak móc Wam wszystko wytłumaczyć muszę naprędce nakreślić, o co konkretnie chodzi z tą wyżej wymienioną wojną. Otóż Trzecia Wojna Shinobi miała miejsce w fikcyjnym uniwersum Naruto, na podstawie którego stworzono wiele mang i anime. Właśnie w trakcie trwania jednego z takich konfliktów przedstawiciele Kirigakure, którą po polsku można przetłumaczyć jako „Wioska Mgły”, porwali jedną z wojowniczek z Konohagakure, która z kolei w wolnym tłumaczeniu jest „Wioską Liścia”. Przy jej użyciu, w ramach uknutego podstępu mieli zniszczyć wyżej wymienioną wioskę, z której pochodziła. Dobra, macie wstęp teoretyczny, teraz skupmy się na tekście.

„Nie pytają Cię o imię, walczą z ostrym cieniem mgły” – to opis jednostki specjalnej ANBU, wysłanej przez władających Konohagakure w celu odbicia porwanej. Nie pytali o imię, bo doskonale wiedzieli z kim walczą, a bojowali się z „ostrym cieniem mgły”, ponieważ ich wrogiem byli wojownicy z „Wioski Mgły”. Dodatkowo wioska ta słynęła z posiadania elitarnej jednostki zwanej Siedmioma Szermierzami Ninja Mgły. Jej członkowie byli specjalistami w posługiwaniu się bronią białą i najróżniejszymi mieczami, co tłumaczy nam, dlaczego cień mgły w tekście Prezydenta jest ostry.

Siedmiu Szermierzy Ninja Mgły
źródło: anime Naruto

„To jest maj, nie pachnie Saska Kępa” – nie chodzi w tym przypadku konkretnie o dzielnicę Warszawy. Jest ona jedynie metaforycznym obrazem „Wioski Liścia”. Obydwa miejsca są bowiem bardzo bogate w roślinność i charakteryzują się zielenią. W trakcie Trzeciej Wojny Shinobi w Konahagakure jednak absolutnie pięknie nie pachniało, ponieważ w powietrzu unosiła się gęsta atmosfera toczonego konfliktu.

Konohagakure
źródło: anime Naruto

Prezydent w dalszej części utworu rapuje: „Ostre niebo tu i teraz, ostra ziemia, ostry kurz”. Ma to najprawdopodobniej związek z tymi wojownikami posługującymi się bronią białą, o których pisałem wyżej, ale ten wers może też opisywać fragment walki toczonej przy użyciu shurikenów, powszechnie znanych jako gwiazdki ninja. Były one wyrzucane z wielką prędkością, często po kilka na raz, co mogło sprawić, że niemal wszystko wokół walczących wydawało się ostre.

Pędząca chmara shurikenów
źródło: anime Naruto

Ostatni fragment zwrotki nawiązuje już do sytuacji po skończonym konflikcie: „Ciepły wieczór, bez ciemności, trawa spokój.” Na końcu szesnastki pojawia się jeszcze wers: „my i wy, my to oni, oni wy”, który opisuje motywy kierujące porwaną wojowniczką o imieniu Rin. Ostatecznie poświęciła ona samą siebie, by nie przyczynić się do zniszczenia swojej wioski. Ostatni wers można więc śmiało interpretować jako jej świadectwo wspólnoty ze wszystkimi mieszkańcami Konohagakure, których uratowała.

P.S. Po przeczytaniu tekstu należy skonsultować się z własnym humorem i dystansem, gdyż tekst nie ma na celu zdyskredytowania niczyjej wizji lub twórczości.

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
„Tracił poczucie czasu i zapominał o jedzeniu”. Ariana Grande o Macu Millerze

Niedawno na serwisy streamingowe trafił piąty mixtape Maca Millera, „K.I.D.S.” (2010), oraz wcześniej rozszerzona o dwa kawałki wersja „Circles”, jego pierwszego pośmiertnego albumu. Malcolm muzyce był wyjątkowo oddany – na tyle, że ponad innymi potrzebami stała znajdowała się ona u niego na pierwszym miejscu. W ostatniej rozmowie z Zane’em Lowem Ariana Grande wspomniała o nawykach swojego byłego chłopaka związanych z pracą. Nikt w końcu nie był z nim tak blisko, jak ona. Para pomimo rozstania, przyjaźniła się.

Myślę, że nic nie liczyło się kiedykolwiek dla niego bardziej niż muzyka. Był typem osoby, która wypadała z łóżka prosto do studia obok. Nic nie było ważniejsze

Piosenkarka opowiedziała o tym, że przez muzykę Mac potrafił nawet się zaniedbywać.

Mówię o tym, że tracił poczucie czasu i zapominał o jedzeniu, przypominał sobie, aby o siebie zadbać (…) Był osobą, która dosłownie każdą sekundę swoich myśli, czasu i życia poświęcała muzyce

Mac Miller miał zresztą bardzo imponującą dyskografię. To w końcu sześć różniących się od siebie konceptem i stylem albumów studyjnych, dziewięć mixtape’ów oraz dwie epki. A przed śmiercią miał w planie wydać trylogię płyt, której pierwszą część stanowiłoby rapowo-śpiewane „Swimming”, drugą – właśnie soulowe „Circles”. Wiadomo, że raper pozostawił po sobie jeszcze wiele nieopublikowanej muzyki, a to, czy i kiedy zostanie ona wydana, zależy od jego najbliższych. Nie znamy na razie jednak żadnych informacji.

Całą rozmowę z Arianą Grande obejrzycie TU.

fot. kadr z klipu „Mac Miller – Good News”, YouTube.com/Mac Miller

Zostaw komentarz