Felieton,Hip Hop

Young Lungs opowiedział nam o kulisach współpracy z Quebonafide!

Michał Szyndler -
Felieton,Hip Hop - - Dodane przez Michał Szyndler

Young Lungs opowiedział nam o kulisach współpracy z Quebonafide!

„Egzotyka” Quebonafide ukazała się 9 czerwca 2017 roku. Wcześniej, co tydzień artysta co tydzień publikował kolejne utwory z nadchodzącej płyty – tak narodziły się „Quebowe wtorki”. 2 maja miałem więc wobec rapera spore oczekiwania. Tydzień wcześniej Que wrzucił do sieci „Zorzę”. Utwór gorzki i trudny, ale jednocześnie piękny i poruszający. A równo o 12.00 dostaliśmy nostalgiczne, traktujące o globalnej samotności, potrzebie obcowania z najzwyklejszymi ludzkimi emocjami i rozgoryczone sztucznością współczesnego świata „Między słowami”.

Przyznam szczerze, że kawałek ten po prostu do mnie przemówił i, jak zresztą chyba cała „Egzotyka”, przemawia nadal. Ale spośród wszystkich numerów na albumie, to właśnie „Między słowami”, w kontekście wydarzeń ostatnich miesięcy, zyskało jakby drugie życie. O tym, jak powstawał (i o tym, jak mało brakowało, żeby nie powstał) jeden z najbardziej klimatycznych i nostalgicznych utworów tamtych lat opowiedział mi jego współtwórca – Young Lungs.

Zaczęło się od tego, że Quebonafide usłyszał „Demons”, kawałek Young Lungsa na YouTubie (wtedy jeszcze na kanale „Astari”), a później znalazł go na Instagramie. Raper odezwał się do Kanadyjczyka za pośrednictwem Instagramowych DM-ów. I naprawdę niewiele brakowało, żeby został zupełnie zignorowany. „Na początku w ogóle nie wiedziałem kim on jest. Niewiele brakło, żeby ‚Między słowami’ w wersji, którą znamy, nie powstało wcale” – opowiada Young Lungs.

Wstępna wersja refrenu powstała jeszcze zanim muzycy spotkali się na żywo. Ciechanowski raper wysłał Lungsowi swoją wersję utworu i poprosił, żeby ten się dograł.

„Kiedy zaczynaliśmy, nie miałem pojęcia, o czym ma być ten kawałek, nie rozumiałem tekstu. Zanim w ogóle zacząłem cokolwiek tworzyć, poprosiłem go o wyjaśnienia. Que wytłumaczył mi wtedy, jaki miał pomysł na tekst, a ja próbowałem w to jakoś trafić”. – wspomina artysta.

Z Quebonafide i innymi członkami QueQuality (w tym z PlanemBe) spotkali się dopiero w Toronto, kiedy tamci przylecieli do Kanady dograć do teledysku brakujące sceny z udziałem Young Lungsa. „Spędziliśmy razem, tu na miejscu, maksymalnie kilka dni. Spotykaliśmy się w domu mojego znajomego, Ciana P, i próbowaliśmy coś razem nagrać” – dodaje. Opowiedział też o tym, jak wspólnie pracowali nad „Między Słowami” i o tym, jaki przy pracy był sam Quebonafide. „Na pewno był skupiony na tym, co robi” – to pierwsze, co o polskim raperze mówi Lungs. A później dodaje: „Trochę freestylowaliśmy, eksperymentowaliśmy z różnymi pomysłami. Ja coś nuciłem, Que rapował, a Cian P robił instrumentale”. Opowiada też o tym, że pracowali razem nad kilkoma utworami, które ostatecznie nigdy nie poszły w świat. „Było mi przykro, bo według mnie to były całkiem dobre kawałki” podsumował.

Wspomniał również, że dobrze współpracowało mu się z polskimi raperami. Głównie dlatego, że, jak twierdzi Young Lungs, świetnie się między sobą dogadywali. W pewnym sensie, jemu też się to udzielało. Zdarzało się, że nie rozumiał, kiedy rozmawiali o czymś miedzy sobą, ale twierdzi, że wcale mu to nie przeszkadzało. Największe znaczenie w odbiorze muzyki, a zwłaszcza polskiego rapu, ma dla niego melodia. Nie słucha go zbyt wiele, bo praktycznie nie rozumie słów, ale kiedy coś jest melodyjne, to po prostu go to przyciąga. Tak było m. in. było z PlanemBe, którego kawałki podobały się Lungsowi zwłaszcza od strony muzycznej.

Raper dopiero w Polsce zrozumiał, jak popularny był już wtedy polski raper. Owszem, wcześniej wiedział chociażby o tym, ile osób obserwowało Que na Instagramie. A jego konto było zweryfikowane, więc tym bardziej musiał być znany. Ale prawdziwą skalę tego, jak bardzo rozpoznawalny w Polsce jest Quebonafide, Lungs poznał dopiero w Polsce, kiedy zobaczył, jak reagowali na niego ludzie na ulicach. Nie było szans, żeby przeszedł gdzieś niezauważony.

Do dziś raper stara się być w kontakcie z Que: „Czasami ze sobą piszemy, ale zdaję sobie sprawę, że Que jest teraz mocno zapracowany”. Dodaje też, że chciałby wrócić do Polski i zagrać razem z Que koncert: „Mam nadzieję, że uda nam się jeszcze kiedyś razem zagrać, jak już to wszystko wróci do normy”.

fot. kadr z klipu „Quebonafide ft. Young Lungs – Między słowami (prod. ka-meal x boobieboi)”, YouTube.com/QueQuality

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Reprezentanci SBM wracają do koncertowania!

Kilka miesięcy posuchy koncertowej dało się we znaki zarówno artystom, jak i słuchaczom. Czas nadrobić ten stracony czas. Reprezentanci SBM, a dokładniej Bedoes i Mata, wracają na scenę.

Felieton,Hip Hop
Chivas nową postacią w GUGU! To największy transfer do tej pory

GUGU, czyli label założony przez Szpaka, rośnie w siłę i stale powiększa grono swoich zawodników. Pierwszą osobą, która została zrekrutowana był Kinny Zimmer, a następnie Karwan. Tym razem mamy jednak większy transfer, ponieważ... z NewBadLabel do GUGU przechodzi Chivas!