Lifestyle

Jak wszczepić sobie diament w czoło i co grozi Lil Uzi Vertowi?

Michał Szyndler -
Lifestyle - - Dodane przez Michał Szyndler

Jak wszczepić sobie diament w czoło i co grozi Lil Uzi Vertowi?

Jakiś czas temu raper zapowiedział, że zamierza wszczepić sobie w czoło różowy diament. Jakkolwiek dziwnie te zapowiedzi nie brzmiały, od kilku dni znajduje się on już w czole rapera. Sprawdziliśmy więc, z jakimi konsekwencjami wiąże się sam zabieg i na co Uzi będzie musiał uważać najbardziej?

Jeżeli przez ostatnie kilka dni nie śledziliście tego, co się dzieje, teraz macie okazję, żeby wszystko nadrobić. Diament, który wszczepił sobie Lil Uzi Vert watry jest 24 miliony dolarów (czyli więcej, niż jego Bugatti, reszta samochodów i właściwie więcej, niż cały pozostały majątek rapera). Na jedenastokaratowy klejnot Uzi zbierał od kilku lat, a teraz, kiedy w końcu stał się jego posiadaczem, zdecydował się wszczepić go sobie w czoło, żeby go nie zgubić. Ostatnio w sieci pojawiło się kilka filmików, na których Uzi pokazuje się już po wykonaniu zabiegu. Fani wytykają raperowi, że klejnot umiejscowiony jest krzywo, a on broni się, że wcale tak nie jest. Twierdzi, że diament wygląda tak tylko dlatego, że rana jeszcze się goi.

Czy Uzi ma rację?

W rozmowie z Vice piercerzy Roman Reyes i Mat Mayfield tłumaczą, na czym polegał zabieg, a także wyliczają niedogodności, z którymi Uzi będzie musiał sobie poradzić. Sam zabieg polegał na umieszczeniu pod skórą elementu „kotwiczącego”, którego wystająca część jest mocowaniem diamentu. W rankingu najbardziej bolesnych przekłuć przeprowadzanych przez piercerów, ten określa się jako „znośny” (choć wiadomo, że każdy odczuwa ból nieco inaczej).

Po takim zabiegu skóra jeszcze przez jakiś czas może być opuchnięta, dlatego Uzi rzeczywiście ma rację – to, że diament wygląda na nierówno osadzony, nie znaczy, że piercerska robota została źle wykonana. Zresztą czy ktoś, kto wydał na biżuterię 24 miliony dolarów, próbowałby oszczędzić na zabiegu? Jeden z piercerów dodaje również, że diament jest tak ogromny, że jeżeli zabieg się powiedzie, a organizm nie odrzuci wszczepionych mocowań, to będzie to największy sukces w historii spontanicznego piercingu!

Co grozi Uzi Vertowi?

Niestety, to nie tylko śmieszny obrazek. Uzi naprawdę musi teraz uważać na wszystko dookoła. Żeby rana poprawnie się zagoiła, najlepiej diamentu w ogóle nie ruszać. Dlatego też każde, nawet najmniejsze dotknięcie, może być groźne. Szczególnie niebezpieczne mogą być zwykłe, codzienne czynności takie, jak przebieranie się i mycie twarzy. To ostatnie, to jedyne momenty w ciągu dnia, kiedy Uzi może (i powinien) ściągnąć diament. Podczas pielęgnacji rany nie powinien mieć go na sobie, a zamiast niego, z jego czoła będzie wystawać kilka zaczepów (kilka, ponieważ jeden to zdecydowanie za mało, aby utrzymać na czole jedenastokaratowy diament).

Czy Uzi może spać spokojnie?

I tak, i nie. Raper na pewno porusza się w obstawie wielu ochroniarzy, ale to nie znaczy, że jest bezpieczny. Zabrzmi to drastycznie, ale gdyby ktoś chciał wyrwać mu diament z czoła, zrobiłby to bez problemu. Klejnot trzyma się jedynie na cienkiej warstwie skóry. Gdyby tego było mało, niebezpieczne jest jakiekolwiek potknięcie się i uderzenie głową o cokolwiek, ponieważ może to wywołać obfite krwawienie. Przez pierwsze kilka miesięcy raper powinien unikać nawet zbyt gwałtownych ruchów głową, żeby nie utrudniać procesu gojenia.

Było warto?

Nie będę tego oceniał. Uzi wydał swoje 24 miliony dolarów na różowy diament, bo miał taką ochotę i miał do tego absolutne prawo. Nie wyobrażam sobie jednak spontanicznych koncertów, imprez i jakiejkolwiek interakcji z fanami, kiedy raper będzie miał na głowie taką fortunę. Ile Uzi wytrzyma z klejnotem w czole? To się jeszcze okaże, chociaż ze swojej strony życzę mu jak najmniej kłopotów.

Zostaw komentarz

Udostępnij
Rap,YouTube
Jak powstaje najbardziej profesjonalna płyta w historii polskiego YouTube’a?
https://www.instagram.com/browwa

Rapujący youtuberzy to już nic zaskakującego. Płytę popełniło przecież mnóstwo twórców, a Kamerzyście i Gimpsonowi udało się nawet wskoczyć na pierwsze miejsce OLiS ze swoimi projektami. Na rapera tak na dobrą sprawę całkowicie przebranżowił się tylko Multi, cała reszta potraktowała to po prostu jako odskocznie, dobrą zabawę i okazję na niezły zarobek. Dokładnie w ten sam sposób podchodzi do tego Ekipa Friza, która jednak, standardowo zresztą dla siebie, chce by ich płyta była zrobiona z największym rozmachem.

Gaming,Wyróżnione,Wywiad
Czołowa polska streamerka, AL3XANDRAS, szczerze o sytuacji kobiet na scenie gamingowej [WYWIAD]
AL3XANDRAS

Aleksandra Al3xandras Hanula to jedna z najbardziej rozpoznawalnych przedstawicielek polskiej sceny gamingowej. Zapalana streamerka, uczestniczka ogólnopolskich rozgrywek oraz miłośniczka Call of Duty o swojej przygodzie z gamingiem, kanale na Twitchu i sytuacji kobiet na scenie.