Rap

KęKę przedstawia „Siarę” i żegna się z Radomiem

Michał Fitz -
kadr z klipu "KęKę - Na pewno gość Kasia Grzesiek prod. 2K", youtube.com/Takie Rzeczy Label
kadr z klipu "KęKę - Na pewno gość Kasia Grzesiek prod. 2K", youtube.com/Takie Rzeczy Label
Rap - - Dodane przez Michał Fitz

KęKę przedstawia „Siarę” i żegna się z Radomiem

Raperzy piszą pod wpływem różnych bodźców, którymi często bywają używki, uczucia czy po prostu pieniądze. Powtarzającą się inspiracją dla wszystkich nawijaczy jest też miasto, w którym żyją, a w niektórych przypadkach ta relacja zawiązała się już tak ciasno, że nie sposób pomyśleć o danym artyście, nie kojarząc go od razu z jego małą ojczyzną. Do tego grona z pewnością można zaliczyć KęKę, który o swoim Radomiu nawija przecież bardzo często, a na nowym projekcie skupi się na tym jeszcze bardziej.

Kiedy we wrześniu 2019 roku wydawałem "Mr KęKę" wiedziałem że rok 2020 będzie dla mnie rokiem wielkich zmian. Nie miałem…

Posted by Piotr "KęKę" Siara on Thursday, December 31, 2020

W trakcie gdy wszyscy byli jeszcze w szale świętowania Nowego Roku, KęKę wrzucił do internetu wiadomość o jego nadchodzącej płycie i przy okazji nieco przybliżył jej koncept. Tak, jak tytuł albumu „Mr KęKę” opisywał jego zawartość, która traktowała o pełnej już transformacji rapera w poważnego pana, rodzica i biznesmena, tak „Siara” opowiadać ma o tym, w jaki sposób Radom ukształtował artystę, zanim jeszcze w ogóle pojawiła się postać KęKę. Do tego fani zakupujący preorder, otrzymają EPkę, która będzie już typowym pożegnaniem z miastem. A, no i prawie zapomniałem o najważniejszym. Wlepki też będą. Premiera albumu zaplanowana jest na 23 kwietnia, co tylko udowadnia, że KęKę wydaje płyty jak w zegarku, pilnując półtorarocznego interwału pomiędzy projektami, niezależnie od pandemii i tego, czy studio jest wygłuszone profesjonalnie, czy tylko obłożone kartonami.

Biorąc pod uwagę treść, można spodziewać się całej masy sentymentów, a w związku z tym, emocji. Pewnie nie zabraknie też kilku anegdot ubranych w zabawne wersy, ale pojawią się też na pewno te gorzkie historie, opowiadające o demonach, z którymi ówczesny Siara musiał się mierzyć. Słuchacze na pewno liczą też ze w związku z takim powrotem do przeszłości KęKę przypomni sobie nieco szorstką stylówę sprzed lat i nawinie niczym na „Boogie Woogie”. Czekacie? My już 23 kwietnia zaznaczyliśmy czerwoną pętelką w kalendarzu.

fot. kadr z klipu „KęKę – Na pewno gość Kasia Grzesiek prod. 2K”, youtube.com/Takie Rzeczy Label

Zostaw komentarz

Udostępnij
Felieton
A w 2021 po koncercie pójdziemy na techniawę!

W okolicach końca 2020 roku swoje YouTubowe odrodzenie przeżywa jeden bardzo ciekawy filmik. Reporterka pyta mężczyzny: „Jaki był dla Pana rok ’96 i czego Pan sobie życzy w ’97?”. Ten odpowiada: „Wspaniały to był rok, nie zapomnę go nigdy”, po czym dodaje: „A czego sobie życzę w ’97? Tego samego, co w ‘96”.

Lifestyle
FAME MMA – maszyna do sławy i pieniędzy?
FAME MMA- pieniądze i sława

Federacji FAME MMA z pewnością nie trzeba nikomu przedstawiać. Od ponad dwóch lat podbija ona polski internet i z każdą galą osiąga kolejne rekordy popularności. Włodarze organizacji pozyskują coraz to bardziej interesujące postacie o wielkiej sławie i zasięgach. Jednak do walk w oktagonie stają również osoby, o których mało kto słyszał. To właśnie one wychodzą z klatki wygrane, niezależnie od wyniku. Dlaczego tak się dzieje?