Hip Hop,News

Koniec sprawy 6ix9ine’a! Tekashi skazany

Michał Fitz -
Hip Hop,News - - Dodane przez Michał Fitz

Koniec sprawy 6ix9ine’a! Tekashi skazany

Nasi rodzice emocjonowali się sprawą O.J. Simpsona, a akurat naszemu pokoleniu przyszło śledzić sądowe perypetie 6ix9ine’a. Trochę one trwały, w końcu zamieszanie ciągnęło się przez ponad rok. Wreszcie się jednak zakończyło, ponieważ wczoraj sędzia wydał ostateczny wyrok w sprawie rapera.

Matthew Russell Lee, dziennikarz „Inner City Press”, który bacznie śledził całą sprawę, podał wczoraj konkretne informacje dotyczące kary, jaką wreszcie otrzymał artysta. Sędzia skazał go na 24 miesiące więzienia i dodatkowe 5 lat specjalnego nadzoru. Dodatkowo raper dostał 300 godzin prac społecznych i zmuszony jest do zapłaty 35 tysięcy dolarów grzywny. Warto zaznaczyć, że do kary pozbawienia wolności wlicza się już czas, który raper przesiedział w areszcie. Oznacza to, że od dnia wyroku będzie musiał przesiedzieć jeszcze tylko 11 miesięcy, a nie wyklucza się, że może być to nawet krótszy okres, jeśli 6ix9ine będzie się dobrze sprawował.

Warto przypomnieć, że minione 13 miesięcy w wykonaniu Tekashiego nie były cichutko spędzonym czasem w areszcie. Raper namiętnie współpracował z federalnymi i amerykańskim ramieniem sprawiedliwości. Zdążył sprzedać kilku swoich kolegów, co ostatecznie zagwarantowało mu dużo krótszy wyrok, niż pierwotnie zakładano. Kiedy wydawało się, że po takiej akcji nie będzie dla niego miejsca w rapie, podpisał kontrakt warty 10 milionów dolarów. Wychodzi więc na to, że na nowy projekt rapera wcale nie będziemy czekać długo. Będziecie słuchać, czy raczej nie załapiecie się do snitch-wave’u, który przewidywał Kaz Bałagane?

W całej sprawie i jej chronologii można się nieźle pogubić, dlatego mamy dla Was specjalne kalendarium:

  1. “TEŻ BYM DONOSIŁ” – SCENA DISSUJE T-PAINA ZA WSPARCIE TEKASHIEGO
  2. TEKASHI 6IX9INE WYJDZIE Z WIĘZIENIA JAKO 69-LATEK?
  3. 6IX9INE POSZEDŁ NA WSPÓŁPRACĘ. WYJDZIE JUŻ ZA ROK?
  4. “OBY GO ZGWAŁCILI” – UNCLE MURDA DISSUJE TEKASHIEGO!
  5. TEKASHI 6IX9INE ZNOWU W SĄDZIE! MUSI UDOWODNIĆ, ŻE GO PORWANO
  6. 6IX9INE ZAOFEROWAŁ 50 TYSIĘCY DOLARÓW ZA MORDERSTWO? JEGO TEKSTY MAJĄ TO POTWIERDZAĆ
  7. 6IX9INE WCALE NIE SPRZEDAŁ CARDI B!
  8. TEKASHI 6IX9INE PODPISAŁ KONTRAKT WARTY 10 MILIONÓW DOLARÓW!
  9. TEKASHI 6IX9INE POSTRZELIŁ JEDNEGO Z CZŁONKÓW SWOJEJ GRUPY!

fot. kadr z klipu „6ix9ine, Nicki Minaj, Murda Beatz – “FEFE” (Official Music Video)”, youtube.com/Tekashi 6ix9ine

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Peja: Z kultury hip-hop nie ma pieniędzy, są tylko z rapu

Gościem Numera Raz na fali w Czwórce był Peja, z którym członek Warszafskiego Deszczu przez lata się mijał. Mężczyźni sporo rozmawiali o historycznym beefie Rycha z Tede oraz obecności Peji w mediach, również w związku z jego występem w programie TVN-u – „Agent – Gwiazdy”. Ale to, co w wywiadzie najciekawsze, to ich refleksje o samym hip-hopie.

Raz zapytał Peję o jego współpracę z Magierą. To, na co zwrócił uwagę, to to, że raper na swoim ostatnim albumie, „G.O.A.T.”, zaczął rapować trochę inaczej; zaczął kombinować z flow.

Nie jestem typem, który musi wszystkim coś udowodnić, bo też nie powinienem, nie muszę. Ale sobie lubię udowodnić, więc mówię: dobra, zrobimy to inaczej

Peja dodał też, że warstwa muzyczna prowokuje do tego, aby robić coś inaczej – aby pokazywać, że Rychu wciąż jest świeży, mimo, że nie ma nastu lat. Odnosi się on też do dzisiejszej sytuacji, kiedy to kultura hip-hop, tak jak jej muzyka, jest globalna.

Rap był kiedyś dla raperów, dla słuchaczy rapu, a dziś jest globalną muzyką i tak naprawdę głównym nurtem. Jeśli ktoś mówi, że jest raperem, który nie ma nic wspólnego z mainstreamem, a sprzedaje złote, platynowe płyty, to trochę zakłamuje rzeczywistość

Raz pyta go także o to, czy nie sądzi, że dzisiejsza muzyka straciła duszę.

Wierzę w to, że prawdziwa, szczera muzyka zawsze będzie miała swoją duszę, bo tę szczerość zawsze słuchacz jest w stanie odczuć. A reszta to są sezonówki i ludzie mają po prostu to wszystko na plejlistach (…) za dużo tego wychodzi, żeby skupiali się na tym, co jest fajne (…) słuchają wykonawców, którzy są ze zbliżonego klimatu

Peja sporo siedzi także w rapie zagranicznym. Polską scenę i jej odbiorców komentuje tak:

Chciałbym, żeby słuchacze polskiego rapu też się rozwijali, a ci najbardziej rozwinięci nie słuchają polskiego rapu. Słuchają wyłącznie rapu zza oceanu czy Francji (…) tam jest fajna dyskusja (…) Z kultury hip-hop nie ma pieniędzy, pieniądze są tylko z rapu, który jest mainstreamowym workiem z hajsem

Dowiadujemy się też, że w przyszłym roku możemy spodziewać się epki z Magierą. Oprócz tego Peja zdradza, że przerobił też pewien klasyk, ale o tym więcej na razie nie chciał powiedzieć. Na koniec Raz i Rychu wspominają jeszcze o tegorocznym albumie Gang Starr. Obaj przyznają, że byli wzruszeni, a my także możemy się pod tym podpisać.

fot. kadr z klipu „Peja/Slums Attack feat. Dziun – Happy End (prod. Magiera)”, youtube.com/Pejaslumsattack

Zostaw komentarz

Felieton,Hip Hop
Dziarma – „V”. Pliki jak wok

Dziarmę usłyszeć mogliśmy w tym roku w „Ucieknij ze mną” Żabsona, kawałku promującym jego ostatni longplay, „Internaziomal”. Rok wcześniej dograła się także na „Kosh” Adiego Nowaka, w „Placebo”. Jednak w świadomości słuchaczy Agata Dziarmagowska istnieje już całkiem długo. Być może pamiętacie ją jeszcze z występów w „Mam Talent!” i „X-Factor”, albo kojarzycie jej wcześniejsze single.

Raperka – bo dziś tak ją możemy nazwać – wczoraj zaprezentowała swoją debiutancką epkę. „V” to mocny początek i w czasach, w których coraz więcej dziewczyn zdobywa głos na scenie, myślę, że istotny. Bo mimo, że szlaki, aby mówić na przykład o relacjach damsko-męskich z „tej drugiej” perspektywy, zostały przetarte już 15 lat temu przez WdoWę, to dowolność w odgrywaniu ról wciąż nie jest tak oczywista.

Dziarma rozgrywa to ładnie. Odpowiednio na przestrzeni pięciu utworów nawija o hajsie, imprezach, mężczyznach i seksie, a kończy wyraźnie zrywając z powszechnymi opiniami o kobietach w „Bo$$ B!tch”.

Myślisz, że kochamy tylko latać na zakupy/I że nasze drugie hobby to dawanie dupy/Że jedyne, co umiemy, to postowanie/Poprzedzone, ku*wa, niewysmakowanym pozowaniem

„Bo$$ B!tch”

Zwłaszcza w refrenie czuć ten rodzaj charyzmy, który znamy zza oceanu. Nie jest to kwestia wyłącznie gry z angielskimi frazami, ale również modulacji głosu. To samo tyczy się singlowego „Pliku” – jest bragga, ona Lambo, on Passat, jest poprawiany makijaż i są robione przelewy.

Możesz obejrzeć, jak masz hajs to dotknąć/Że co? Zaczynasz zbierać kwit odtąd?/I dobrze, bo tani to jest przelot na lot.com

Dziarma stanowczo wyznacza granice i robi to w ten sposób, w jaki zrobiła to niedawno na przykład AdMa – „V” jest więc naszym kolejnym manifestem. Agatę czeka jeszcze dość długa droga, ale raczej, mówiąc o rapie, jest to ta właściwa. Jeśli miejsce Dziarmy jest w kuchni, to tylko po to, aby zgotowała sobie cudną przyszłość.

fot. kadr z klipu „DZIARMA – PLIK”, youtube.com/DZIARMA

Zostaw komentarz