Felieton,Hip Hop

Policjanci z kolejnym rapowym manifestem. Czy znajdą swoją niszę?

Michał Fitz -
NZNŻ feat. Tymo, PanQ, Darko - Niebieskie Ulice
NZNŻ feat. Tymo, PanQ, Darko - Niebieskie Ulice
Felieton,Hip Hop - - Dodane przez Michał Fitz

Policjanci z kolejnym rapowym manifestem. Czy znajdą swoją niszę?

Policjanci i ich służba to w sumie jeden z najczęściej przewijających się tematów w rapie. Nie jest to jednak powodów do dumy dla tych służb, bo w znacznej większości przypadków rapuje się o nich bardzo negatywnie. Policjanci starają się jednak zmienić ten sposób myślenia, niemalże wchodząc w paszcze lwa, bo rapując.

Dwa dni temu w ramach projektu o bardzo dźwięcznej i wymownej nazwie „RaPsy 997” ukazał się kawałek pt. „Niebieskie Ulice”. Jak piszą sami autorzy pod wrzuconym numerem: „Ideą stworzenia piosenki oraz teledysku było budowanie pozytywnego wizerunku Policji”. Policjanci w ten sposób chcą po prostu ocieplić wizerunek swojej służby, pokazując, że przede wszystkim wykonują wiele dobrego – dbają o bezpieczeństwo obywateli, a nie tylko „ścigają dobrych chłopaków za lolka”, jak to się zwykło uważać w hip-hopowej kulturze.

Warto zaznaczyć, że to nie pierwszy taki projekt przedsięwzięty przez polskie służby. W zeszłym roku wyszedł kawałek pt. „Dumny z bycia psem”, który miał niemalże identyczny wydźwięk. Co ciekawe, gościnnie znalazł się na nim NZNŻ, który jest czołową postacią „Niebieskich Ulic” oraz popularny youtuber, który zajmuje się tematyką policyjną, Sierżant Bagieta. Tamten numer odbił się dosyć szerokim echem, bo ma już w serwisie YouTube ponad 1,2 miliona wyświetleń. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że to w głównej mierze dzięki wyżej wspomnianemu Sierżantowi, który swoim poczuciem humoru i barwną liryką po prostu zrobił ten kawałek. Dodatkowo, wprawne oko zauważy, że numer zupełnie nieprzypadkowo, a wręcz na przekór, trwa dokładnie 4 minuty i 20 sekund, co też dodaje mu ciekawego smaczku.

Czy takimi numerami policjanci mają szansę na przełamanie stereotypu, przez jaki są postrzegani w kulturze? Szczerze wątpię, ponieważ ta wizja policji zakorzeniła się w hip-hopie już zbyt głęboko, a jej położenie regularnie umacniają takie wybryki, jak chociażby ostatnia sytuacja związana z Georgem Floydem. Śmiało można jednak powiedzieć, że policjanci są w stanie stworzyć sami dla siebie niszę w rapie, czego dowodem jest już bardzo imponujący wynik kawałka „Dumny z bycia psem”. Przecież panowie, którzy nagrali ten numer sami raczej nie nabili ponad bańki wyświetleń, więc ich koledzy musieli tego również słuchać i to często. Gdyby ludzie sprawdzali ten kawałek tylko w ramach ciekawostki, wyświetlenia nie przekroczyłyby granicy 100-200 tysięcy. Można się więc śmiało spodziewać kolejnych takich numerów. Czekacie na jakiś letni afrotrapik od Straży Przybrzeżnej?

fot. kadr z klipu „NZNŻ feat. Tymo, PanQ, Darko – Niebieskie Ulice”, YouTube.com/RaPsy997

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
KaeN coraz bliżej 100 milionów wyświetleń! Kto osiągnie ten wynik jako następny?
KaeN

KaeN wkrótce dołączy do Tymka i GrubSona jako raper, którego numer przekroczył 100 milionów wyświetleń w serwisie YouTube. O kogo niedługo powiększy się to grono? Sprawdźmy!

Imponujący wynik

„Na szczycie” i „Język ciała” to jedyne utwory, które przekroczyły magiczną granicę. Lada chwila dołączy do nich „Zbyt Wiele” od KaeNa, gdzie gościnne udzielili się WdoWa i Cheeba. Nie można zaprzeczyć, że jest to naprawdę duże osiągnięcie, którym można się poszczycić. Patrząc na takie liczby, pomyślałem o tym, jak bardzo hip-hop się rozwinął i jaką zdobył popularność. Pamiętam, jakim wyzwaniem było przebicie bariery miliona wyświetleń. Wiadomo, że wpływ na obecne wyniki ma nie tylko lepsza jakość muzyki. Głównym powodem jest rozwój mediów społecznościowych i ich powszechność, dlatego z czasem zwiększała się granica liczby odtworzeń, która robiła wrażenie. Obecnie stanęło na 100 milionach, ale kto wie, kiedy to się zmieni. Numerowi „Zbyt Wiele” brakuje nieco ponad 500 tysięcy wyświetleń, aby dobić do setki.

Kto następny?

W lutym sprawdzałem, kto dołączy jeszcze w tym roku do GrubSona i Tymka. Trochę się pozmieniało przez ten czas, a wielu raperów jest już naprawdę blisko. Prawdopodobnie następny będzie Quebonafide z numerem „Half Dead” (~93 000 000), ale to się jeszcze okaże, bo ponad 90 milionów odtworzeń przekroczyły numery od K2 („1 moment” ft. Buka) i od tercetu Deemz/PlanBe/Bedoes (” Eldorado”). Paluch jest również jednym z raperów, który w tym roku może przebić magiczną granicę setki i to aż z dwoma numerami – „Szaman” i „Bez Strachu”. Oba kawałki mają podobny wynik, który oscyluje w okolicach 88 700 000 wyświetleń.

fot. facebook.com/kaenofficial/

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
Kanye West na swoim pierwszym wiecu wyborczym! „Prawie zabiłem swoją córkę”

To, że Kanye West wystartuje w tegorocznych wyborach prezydenckich wydawało się mało prawdopodobne. Ye właśnie rozpoczął jednak kampanię, podczas której nie obeszło się bez kontrowersji i… emocji. Raper cały czas nie jest w dobrej kondycji psychicznej.

Pierwsze spotkanie zostało zorganizowane w niedzielę 19 lipca w Charleston w Karolinie Południowej. W Exquis Event Center pojawił się w kamizelce kuloodpornej, a na głowie wygolone miał „2020”. Podczas swojego przemówienia poruszył cały przekrój tematów. Powrócił również do kwestii niewolnictwa, co wywołało częściowe oburzenie wśród publiczności. West stwierdził bowiem, że Harriet Tubman, afroamerykańska abolicjonistka, która uwolniła ponad 750 osób podczas wojny secesyjnej, wcale tego nie zrobiła – zamiast tego rozkazała im pracować dla innych białych ludzi.

Drugim ważnym momentem było to, gdy poruszył temat aborcji. I choć nie jest jej zwolennikiem, uważa, że powinna być ona legalna. Przy tym wyznał, że razem z Kim Kardashian planowali usunąć ich pierwszą córkę, North… Kim miała mieć już tabletki w dłoni, ale West doznał objawienia od Boga i powstrzymał żonę. Opowiedział także o tym, że 43 lata temu tak samo postąpiła… jego matka. Jego wypowiedź była wyjątkowo emocjonalna. Po wszystkim rozpłakał się i krzyczał, że prawie zabił swoją córkę.

Nie wiadomo jeszcze, czy uda mu się zdobyć wystarczającą liczbę podpisów, by wystartować w wyborach. Szanse na wygraną ma jednak niewielkie, zwłaszcza, że wciąż jest nieprzewidywalny.

fot. LAUREN PETRACCA IPETRACCA – ASSOCIATED PRESS

Zostaw komentarz