Hip Hop,News

”Siemanko, witam w moim domu”. MTV Cribs powraca!

Michał Fitz -
Inside Wiz Khalifa's $4.6M L.A. Mansion & Recording Studio | Open Door | Architectural Digest
Inside Wiz Khalifa's $4.6M L.A. Mansion & Recording Studio | Open Door | Architectural Digest
Hip Hop,News - - Dodane przez Michał Fitz

”Siemanko, witam w moim domu”. MTV Cribs powraca!

Kiedy lata temu wracałem ze szkoły i chciałem obejrzeć w telewizji coś ciekawego i niezajmującego zbytnio psychicznie, a przy okazji zobaczyć moich ulubionych artystów, z pomocą przychodziło MTV, na antenie którego leciał program Cribs. I wiecie co? Niedługo znowu będę mógł to robić.

MTV potwierdziło bowiem, że wraca z nowym sezonem popularnego programu, a w zasadzie to nawet z dwoma. Są bowiem informacje zarówno na temat brytyjskiej wersji show, jak i tej amerykańskiej. Co ciekawe, Wyspiarze będą mogli obejrzeć swój program dużo wcześniej. Ma on zadebiutować już za niecałe dwa tygodnie, dokładnie 26 października tego roku. Nie wiadomo jednak zbyt wiele na temat gwiazd, które oprowadzą nas po swoich domach, choć pojawiają się pewne plotki na tematy występu Caitlyn Jenner, Kevina McHale czy Stefflon Dona. Jeśli z kolei chodzi o wersję amerykańską, ta jest owiana większą tajemnicą. Konkretnej daty premiery nie ma, wiadomo natomiast, że show nie pojawi się na antenie wcześniej niż w 2021. Wynika to prawdopodobnie z pandemii, która musiała przeszkodzić ekipom filmowym w nagrywaniu kolejnych odcinków.

Czego możemy się spodziewać? Absolutnie wszystkiego. Poprzednie edycje przyniosły nam bowiem wiele ciekawych momentów. Niektórzy prezentowali nam piękne, gigantyczne i czyściutkie wille, a inni, jak chociażby Redman, nieprzepełnione splendorem, zabałaganione domki.

Warto też nadmienić, że popyt na tego typu produkcje jest wielki. Z jakiegoś powodu ludzie po prostu uwielbiają oglądać to, w jaki sposób mieszkają inni. Kiedy MTV Cribs miało swoją przerwę, portale i stacje tworzyły bardzo podobne projekty pod innymi nazwami, które również były oglądane bardzo chętnie. O coś podobnego, zrobionego również w bardzo dobrej jakości pokusiło się chociażby Architectual Design. Wiadomo jednak, że żaden z tych programów nie był oryginałem, dlatego producenci show mogą się spodziewać, że ich program przyciągnie jeszcze więcej widzów, stając się przywróconym do życia hitem.

fot. kadr z wideo „Inside Wiz Khalifa’s $4.6M L.A. Mansion & Recording Studio | Open Door | Architectural Digest”

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
StoproRap wzięło sprawy w swoje ręce. Przemek Ferguson zawieszony
Przemek Ferguson - Białe Skoki prod. shrpnss x caps

Miał być wielką gwiazdą, przejść drogę od zera do bohatera, zarabiając spore pieniądze i przy okazji dzieląc się nimi z biednymi dzieciakami z osiedla. Wszystko szło dobrze w karierze Przemka Fergusona, dopóki nie przyszły do niego pierwsze tantiemy. I uderzyła mu sodówka, której absolutnie nie powinno mieszać się z używkami.

O tym, co dokładnie ostatnio dzieje się z Przemkiem Fergusonem pisał już Kuba. Problem jednak w tym, że na upublicznianiu przelewu z niezatuszowanymi danymi się nie skończyło. Takie zachowanie przyniosło bowiem Przemkowi sporą krytykę, a ten kompletnie sobie z nią nie radzi. Jeszcze wczoraj wrzucił film, na którym na pewno nie jest trzeźwy. W mocno nieparlamentarnych słowach zwraca się on do wszystkich negatywnie mówiących o nim ludziach, jednocześnie trochę plącząc się w zeznaniach dotyczących otrzymanych pieniędzy. Raz na teledysk miało iść tylko 300 złotych, a później jednak 4 500?

Żeby było jasne, wszyscy oczywiście doceniają fakt, że Przemek zamierza wprowadzić w życie swój pomysł o butach dla biednych dzieci. Warto zresztą przypomnieć, że w jednym ze swoich numerów, które wydał jeszcze przed podpisaniem umowy z wytwórnią, obiecał, że gdy wyjdzie na legal, kupi dzieciom z osiedla „białe skoki”.

Przemek ma, oczywiście, dobre intencje, ale przez swoje zachowanie może narobić jeszcze więcej szkody, niż pożytku i to przede wszystkim samemu sobie. StoproRap wydało właśnie oficjalne oświadczenie, w którym informuje o zawieszeniu rapera. Trudno stwierdzić, z czym dokładnie ono się wiąże, ale należy spodziewać się, że debiutancki album Przemka wyjdzie przez to później. Nie można też wykluczyć, że poniesie inne konsekwencje, na przykład karę finansową…

Oby tylko raper nie zareagował na to kolejnym afektem, ponieważ obrażanie następnych osób, w tym swoich pracodawców tym bardziej nie przyniesie nic dobrego. W obecnej sytuacji jedynym sensownym wyjściem jest po prostu posypanie głowy popiołem, wystosowanie publicznych przeprosin i kontynuowanie kariery po krótkim, psychicznym odpoczynku. Przemek, zrób tak, bo szkoda talentu na zabawę w patostreamera.

fot. kadr z klipu „Przemek Ferguson – Białe Skoki prod. shrpnss x caps”, YouTube.com/Gun Talk Music

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
Najbardziej oryginalny raper młodego pokolenia? „Psy” Jacusia trochę nas zawiodły

Znany z takich utworów jak „Rodeo”, „Rakieta” czy „I Don’t Take Pills, Cause I take Drugs” rybnicki raper wydał właśnie nowy kawałek zapowiadający jego pierwszy i, co sam podkreśla, w pełni legalny album zatytułowany „GUCCI TRIP”.

Wcześniejsza twórczość Jacusia jest specyficzna, nieco pocieszna. Broni się tym, że od razu widać, jaki jest jej cel. Teksty są „o wszystkim i o niczym”, czasami zdarzy się, że są zaskakujące, ale ich głównym celem jest to, że mają bawić. „Jacusiowe” rymy mogłyby wywołać masę zażenowania, ale są zarapowane w taki sposób, że rozumiemy, że to jednak nie jest na poważnie. Zresztą chyba żaden z aspirujących do bycia najbardziej „true” raperów nie nawinie: „Na rodeo, nie na wieś/Ona wie jak robić sex/Pan od pizzy były ex/Nie obchodzi mnie, co chcesz” albo: ”Kieta, etykieta, jestem kurwa jak rakieta”. W takim wydaniu nawet nieco sepleniące flow Jacka jest do przyjęcia i można je odbierać bardziej jako zaletę, niż wadę. A tak swobodne zarządzanie swoim wizerunkiem jest przywilejem, na który pozwolić sobie mogą nieliczni.


Słuchając „Psów”, mam wrażenie, że to niekoniecznie jest to, za co lubimy Jacusia. Czegoś tu brakuje. Poza tym, że zabawna i intrygująca twórczość rapera jest też powtarzalna. Nie da się cały czas robić świeżych rzeczy, kiedy ciągle tworzy się w jednej konwencji, bo nie można w nieskończoność podnosić tej samej poprzeczki, zwłaszcza kiedy „Rodeo” i „Rakieta” umieściły ją tak wysoko. Niestety mam wrażenie, że Jacuś popadł w stagnację. Naprawdę czekam na coś zaskakującego i świeżego, a „Psy” powinny być dla Jacusia znakiem, że nie warto iść cały czas w jedną stronę.

fot. kadr z klipu „Jacuś – Psy”, YouTube.com/Jacuś

Zostaw komentarz