Streetwear

Serce w trzech paskach: Adidas na Walentynki

Łukasz Orawiec -
Streetwear - - Dodane przez Łukasz Orawiec

Serce w trzech paskach: Adidas na Walentynki

W połowie tygodnia przestawiliśmy wam Nike Air Force 1 i Air Jordan 4, dedykowane walentynkom. Największy rywal waszyngtońskiego giganta też nie próżnuje w tym temacie. Efekt? Trzy pary damskich kicksów z motywem serduszka.

Niemiecka marka, sygnująca swoje produkty trzema paskami, postanowiła wziąć na warsztat dwie klasyczne sylwetki – Stan Smith i Superstar. Pierwszy z wymienionych modeli trafił do sprzedaży w dwóch wersjach różniących się materiałami. Do wyboru mamy skórę klasyczną lub lakierowaną.

Odnośnie Superstarów (czy jest na sali ktoś, kto nigdy nie miał w szafie choć jednej pary?) – jedyna zmiana w porównaniu do oryginału to serce rozdzielone na trzy paski.

Obie kolorystyki Stan Smithów znajdziecie w oficjalnym sklepie Adidasa w cenie 399 zł. Superstary powinny zaś pojawić się w sprzedaży w ciągu najbliższych godzin lub dni, w tej samej cenie.

A jeśli szukacie innych par z trzema paskami w roli głównej, dedykowanych paniom – zerknijcie na Ultra Boosty w kolorystyce Triple Black.

fot. Adidas

Zostaw komentarz

Udostępnij
News
Coś poszło nie tak: Ariana Grande i wytatuowany przenośny grill
Ariana Grande

Chyba każdy kojarzy te tatuaże, które w założeniach pod japońskimi znakami miały ukrywać życiowe sentencje, ale Google Translator nie podołał zadaniu i nagle zamiast motta zostajemy na całe życie z napisem oznaczającym np. zupkę instant. Ofiarą podobnego błędu stała się… Ariana Grande.

Chcąc uczcić pierwsze miejsce swojego singla ”7 Rings” na liście Billboard 100, wokalistka postanowiła zrobić sobie tatuaż. Miał znajdować się on na wewnętrznej części dłoni i przedstawiać tytuł jej utworu zapisany po japońsku. To, co zaplanowane, zostało wykonane i artystka pochwaliła się nową dziarą w mediach społecznościowych. I tu zaczęły się problemy. Japońscy fani zauważyli, że napis na jej dłoni nie oznacza wcale ”7 pierścieni”, a ”shichirin”, czyli… przenośny japoński grill. Prawdopodobnie nie o ten efekt chodziło Arianie, szczególnie, że od kilku dobrych lat jest weganką [!].

Skąd błąd? Fani zaczęli to wyjaśniać w komentarzach pod zdjęciem:

‘Kiedy przetłumaczymy 七輪 na angielski dosłownie, to znaczy “siedem pierścieni”, ale! W Japonii słowo 七輪 oznacza przenośne palenisko używane do gotowania !!!!! (Jestem Japonką i mieszkam w Japonii)”.

Krótko potem zdjęcia nieudanego tatuażu zaczęły znikać z sieci, a sama Ariana Grande postanowiła wyjaśnić zamieszanie na twitterze:

”Rzeczywiście, pominęłam znaki ”つ の 指”, które powinny były znaleźć się pomiędzy. Bolało strasznie, wciąż wygląda nieprzyjemnie. Nie przetrwałabym tatuowania jeszcze jednego symbolu. Ale spokojnie, skóra się łuszczy, więc jeśli zatęsknię za tym tatuażem, to następnym razem pocierpię”.

Jednak i to wyznanie nie nacieszyło się istnieniem w sieci zbyt długo. Tweet, tak jak wcześniej zdjęcia, też został usunięty. Pojawiła się za to… nowa fotka z poprawionym tatuażem [!]. W czwartek Ariana pokazała na Instagramie uzupełnioną wersję dziary. ”Nieco lepiej” – napisała, dodając ”spoczywaj w pokoju mały grillu. Będzie mi cię brakowało, naprawdę cię polubiłam”. Niestety, poprawki piosenkarki nie przyniosły zamierzonych efektów.

Fot. Instastory ” arianagrande” [instagram]

Nowy symbol, by utworzyć napis ”7 Rings”, musiałby znaleźć się pomiędzy dwoma już istniejącymi. Dodanie go jako ostatniego w tatuażu spowodowało, że w luźnym tłumaczeniu napis oznacza teraz: ”BBQ grill palec”.

Czekamy na kolejne wersje, bo coś czujemy, że to nie koniec historii. A może ukaże się nowy singiel, zatytułowany ”Tiny BBQ Grill”?

Fot. z klipu ”7 Rings” [youtube]

Zostaw komentarz

Hip Hop,News
Otsochodzi: najnowszy longplay na rynku i spotkanie z fanami

Od premiery „Nowego koloru” minął rok (z malutkim okładem). W międzyczasie Młody Jan umocnił – i to zdecydowanie – swoją pozycję na hip-hopowej scenie, zgarnął platynę i koncert na Open’erze. A wczoraj wypuścił na rynek kolejny album – Miłość. Przedstawialiśmy Wam ją nieco już wcześniej.

Razem z longplayem (dokładnie o północy) dostaliśmy też kolejny singiel – “OMG”, za którego produkcje odpowiada SoSpecial. To siódmy kawałek promujący nowe wydawnictwo Jana. Posłuchajcie:

Longplay dostępny jest w formie cyfrowej i CD. Dodatkowy smaczek: ciągle można kupić limitowaną wersję krążka, z okładką zaprojektowaną przez Forina i z bonusowym trackiem. Premierowy koncert “Miłości” odbędzie się 8 marca w Lublinie. Już dziś można kupować bilety.

P.S. Ten, kto chciałby osobiście spotkać się z Otso i dostać jego autograf, powinien zajrzeć dziś o 17.00 na Kredytową 8 (Warszawa) do stacjonarnego Asfalt Shop.

fot. Otsochodzi, “Kręcę*”/YouTube

Zostaw komentarz