Rap

Teledyski kręci się tak, jak filmy. Wybraliśmy 5 najlepszych klipów ostatnich tygodni!

Michał Szyndler -
Rap - - Dodane przez Michał Szyndler

Teledyski kręci się tak, jak filmy. Wybraliśmy 5 najlepszych klipów ostatnich tygodni!

Teledysk przestaje być elementem reklamującym utwór i zamiast tego, staje się odrębnym dziełem sztuki, równie ważnym, co sam kawałek. Takie podejście powoduje, że wykonawcy coraz częściej odchodzą od schematu „śpiewania do mikrofonu w różnych lokacjach”. Coraz chętniej powierzają tę warstwę narracji artystom, dając im znaczną swobodę tworzenia. A z takiego połączenia powstają nieraz naprawdę genialne klipy. Postanowiliśmy przyjrzeć się teledyskom, które ukazały się w ostatnim czasie i zachwyciły nas z różnych powodów.

GUZIOR ft. Oskar83 – „F A L A”

Narkotyczne wizje podczas podróży na tylnej kanapie taksówki. Wspaniale oddany sens tekstów Guziora i Oskara – nieco romantyzowana ucieczka przed codziennością. W animowanym teledysku znalazły się subtelne nawiązania do technik operatorskich wykorzystywanych przy produkcji rapowych klipów. Są w nim ujęcia jak z „rybiego oka” i te w stylu „małej kuli ziemskiej”. Do tego ciekawe smaczki, takie jak chociażby odtwarzanie klasyków światowego malarstwa, na przykład „Nocnych Marków” Edwarda Hoppera. Obrazy artysty określa się jako te, na których widać prawdziwą samotność. W tym teledysku nic nie znalazło się przypadkiem. Za reżyserię animacji odpowiedzialny jest Piotr Kabat.

Pezet ft. Kayah – „Nisko jest niebo”

O profesjonalnym podejściu do tego klipu niech świadczy sama lista osób, które były w nią zaangażowane. Jest tak długa, że z powodzeniem mogłaby zastąpić końcowe napisy jednej z Waszych ulubionych kinowych produkcji. Teledysk nie tyle wygląda jak film, co po prostu nim jest. przez to, że zawiera wiele genialnie przemyślanych i konsekwentnie realizowanych kadrów, jest zaskakujący i poruszający. Pełno w nim zaskakujących zabiegów w montażu, jak choćby oryginalne wykorzystanie lustra. Bardzo charakterystyczny jest sposób realizowania scen. Są one niezwykle statyczne, nawet kiedy aktor leży na masce rozpędzonego samochodu, a to za sprawą tego, że umieszcza się go w samym centrum kadru. Narracja prowadzi nas przez kilka przeplatających się i powiązanych ze sobą historii, które stopniowo łączą się w całość.

Mówi się, że nie potrzeba dużych nakładów finansowych, żeby nakręcić coś świetnego. Nie będę nikogo oszukiwał, zrealizowanie takiego projektu nie mogło być tanie. Ale teledysk do utworu Pezeta jest jednym z tych, na które nie powinno się żałować środków. Za realizację teledysku odpowiada Andiamo, studio, które zajmowało się m.in. produkcją reklamy Samsunga powstałej we współpracy z Wojtkiem Sokołem.

Bober ft. Sobel – „Jak Ty”

To Blade Runner 2020. „Jak Ty” to klip z konsekwentnie zrealizowanym pomysłem. Dominujący mrok, surowa sceneria, olbrzymie budynki, mnóstwo neonów, ostrych świateł i ekranów na ścianach betonowych kolosów. Do tego lot nad miastem i wiele projekcji na różnych powierzchniach – od ściany, aż po lewitujące ciało. Bardzo spójna produkcja, która stylistycznie nawiązuje do nocnych scen z filmu Ridleya Scotta. Za klip odpowiedzialny był Dawid Cechmajster, znany również jako Cechmajster Visuals. Wcześniej wyprodukował jeszcze inne teledyski do kawałków Bobera, na przykład „Product Placement” i „Ławki”. Ma również na koncie współpracę m.in. z AdMą.

Trzy i pół minuty czystego niepokoju: Schafter – „Eskeemos”

Takimi klipami jak ten do kawałka „Push to Talk” Schafter umiejętnie przesuwa nas w stronę kontrolowanego dyskomfortu. Któryś z widzów porównał tamten teledysk do ekranu w kręgielni po trafieniu strike’a. Chodziło oczywiście o masę pozornie zupełnie przypadkowych rzeczy, które się w nim działy. Podobne wrażenie sprawia utrzymany w surowym retro klimacie teledysk do kawałka pt. „Eskeemos”, za który odpowiedzialny jest Jakub Żwirełło. To trzy i pół minuty czystego niepokoju, w których prezenter TV Mango próbuje urządzać seans spirytystyczny. Schafter – magik podczas występu, Schafter przygotowujący makaron w mikrofali, Schafter zachwalający produkty jak w telewizyjnym show; Schafter maczający palce w gorącym wosku, Schafter uśmiechający się do kamery i Schafter wpisujący na kalkulatorze „71830” (co po odwróceniu kalkulatora wygląda jak słowo „debil”). To wszystko jest tak irracjonalne, że aż zaczyna do siebie pasować.

Ralph Kaminski – „2009”

Świat teledysków Raplha Kamińskiego mógłby być samodzielnym uniwersum. Spójny, kolorowy, różnorodny i bardzo nieoczywisty. Sam Ralph przed kamerą zachowuje się tak, jak na scenie. Widać po nim, że jest w swoim żywiole. Podobnie sprawa ma się w klipie do utworu „2009”. Jego premiera była ogłoszona już kilka tygodni temu, a odbyła się uroczyście w dniu urodzin wokalisty. Fabuła nie jest skomplikowana. Cytując opis materiału: „Teledysk opowiada o nieuchronnie zbliżających się okrągłych urodzinach Ralpha. Ralph zaprasza swoich gości na dancing, którego będzie wodzirejem”. To fabularne tło w zupełności wystarczy, aby przy pomocy obrazu w bardzo specyficzny sposób pokazać to, co lubimy, a czego nie lubimy w urodzinach. Jest w nim zarówno ekscytacja spowodowana byciem w centrum uwagi, jak i zażenowanie, które czujemy, kiedy goście śpiewają nam „Sto lat”  Klip Ralpha jest zdumiewająco „relatable”, zwłaszcza, kiedy weźmiemy pod uwagę to, ile ekstrawagancji się w nim znalazło. Za produkcję odpowiedzialne jest Twin Pics Studio, które odpowiadało za wcześniejsze teledyski Ralpha, m.in. do utworu pt. „Wszystkiego Najlepszego”.

fot. materiały prasowe

Zostaw komentarz

Udostępnij
Hip Hop,News
Nie mamy wątpliwości, „HOMELESS BOY” to jeden z najlepszych numerów Przyłuca!

Przyłu, reprezentant QueQuality, wydał w tym roku swój debiutancki album, "Juniper". Jak widać, nie spoczywa na laurach i idzie za ciosem. Już 18 grudnia otrzymamy drugi krążek rapera – "Homeless Boy". Taką samą nazwę nosi również wczorajszy, trzeci singiel zapowiadający tę płytę.

Felieton,Hip Hop
Treningi z Winim mogą być najlepszą serią na polskim YouTubie!

Wini to bardzo barwna postać w polskim hip-hopie. Były właściciel wytwórni Stoprocent już jakiś czas temu odbił trochę od muzyki i zajął się tworzeniem materiałów wideo na swoim kanale YouTube. Teraz ruszył z kolejną inicjatywą, która z pewnością przyciągnie jego fanów!