Hip Hop,News

Tribute dla Chady w wykonaniu Młodego M i Kaziora!

Patryk Grzybicki -
Hip Hop,News - - Dodane przez Patryk Grzybicki

Tribute dla Chady w wykonaniu Młodego M i Kaziora!

Od śmierci jednego z czołowych polskich raperów, Tomka Chady, minęły już ponad dwa lata, ale w sercach, a zwłaszcza muzyce, jest dalej żywy. Pierwszy hołd na bicie oddał związany z Chadą Zbuku. Niedawno wyszła też płyta „Chada: Jesteś Legendą”, na której udzielili się znani raperzy, którzy współpracowali z Tomkiem oraz mieli okazję nagrywać z nim wspólne numery. Tytuły kawałków na tej płycie były identyczne jak te, których używał Chada.

Dziś w serwisie YouTube został opublikowany tribute w wykonaniu Młodego M, który w końcu, o czym opowiadał nam ostatnio w wywiadzie, wciąż nagrywa, oraz Kaziora. Utwór ten również pochodzi z płyty „Chada: Jesteś Legendą”.

W numerze „Innego życia nie znam” raperzy dokładnie tak jak w tytule opisują to, co zobaczyli – problemy, brud tego świata i to, co przeżyli, a niekoniecznie było to dobre i niekoniecznie chcieli to zobaczyć. Numer jest utrzymany w dość ulicznym, lekko agresywnym stylu. Warto więc go sprawdzić!

fot. preorder.pl

Zostaw komentarz

Udostępnij
Felieton,Hip Hop
Snitchwave staje się faktem. Czy zaleje również Polskę?

Kiedy w zeszłym roku 6ix9ine zabawiał nas swoimi więziennymi wybrykami i sprzedawał kolegów ze sprawnością handlarza z Bałuckiego Rynku, większość widziała dla niego dwie opcje po wyjściu z więzienia. Albo schowa się gdzieś do nory w obawie o swoje bezpieczeństwo i już nigdy nie pokaże światu jako tęczowowłosy raper, albo zostanie odstrzelony, gdy tylko zacznie się wychylać. Było jednak kilka pojedynczych głosów, które twierdziły, że kariera Tekashiego nie tylko nie ucierpi, a nawet wystrzeli. Jednym z nich był chociażby Kaz Bałagane, który kilka miesięcy temu zapowiedział nadchodzący snitchwave, który za sprawą 6ix9ine'a właśnie się rozpędza.

Hip Hop,News
Gucci Mane nazywa Atlantic Records „miłymi rasistami” i opuszcza wytwórnię?

Choć o protestach antyrasistowskich w mediach mówi się już trochę mniej, to wciąż one trwają, a co najważniejsze możemy obserwować ich pozytywne konsekwencje. Kilka dni temu informowaliśmy, że Republic Records zrezygnowało z kategorii "urban" – szufladki, do której do tej pory wrzucano okołosoulową muzykę tworzoną przede wszystkim przez Afroamerykanów. Śladem wytwórni poszli kolejni, w tym Akademia Grammy, która słowo "miejski" zastąpiła określeniem "progresywne R&B".