News

Yams Day 2019 – hołd dla A$AP Yamsa po raz czwarty

Anna Cecocho -
Asap Mob
Asap Mob
News - - Dodane przez Anna Cecocho

Yams Day 2019 – hołd dla A$AP Yamsa po raz czwarty

Co zrobić, by pamięć po zmarłym artyście została odpowiednio uhonorowana? A$AP Rocky i A$AP Mob znają odpowiedź na to pytanie. Ich tegoroczny hołd złożony A$AP Yamsowi był jeszcze bardziej spektakularny niż te, w latach poprzednich.

Yams Day to – jak sugeruje sama nazwa – coroczny koncert upamiętniający zmarłego w 2015 roku A$AP Yamsa. W zeszłym roku impreza została przerwana z powodu bijatyki na backstage’u. Teraz Rocky i jego przyjaciele dopilnowali, by wszystko dopięte zostało na ostatni guzik. 

View this post on Instagram

#YAMSDAY 2019 | 📸: @domingotutu

A post shared by A$AP Mob (@asapmob) on

Czwarta już impreza Yams Day odbyła się w Barclays Center na Brooklynie. Na scenie wystąpił cały skład A$AP Mob oraz zaprzyjaźnieni artyści światowego formatu, m.in. Soulja Boy Tell ’em, NAV, czy Meek Mill. Fani, zgromadzeni tłumnie, by uczcić zmarłego wizjonera, mogli doświadczyć pięciu godzin nieprzerwanej muzyki i niesamowitej energii.

Z okazji tegorocznego Yams Day Rocky i cały Mob stworzyli specjalny merch, upamiętniający Yamsa oraz zmarłego przed rokiem rapera Fredo Santane. Do sprzedaży trafiły bluzy z kapturem i spodnie dresowe od Off-White, bluzy od Cactus Plant Flea Market oraz t-shirty od VLONE, LYBB A$APa Twelvyy’ego i Disco Inferno w kolaboracji z A$APem Illzem. Przychody uzyskane ze sprzedaży merchu z Fredo Santaną trafią do jego rodziny, a pieniądze ze sprzedaży pozostałych ubrań zostaną przekazane fundacji A$AP Foundation, którą założyła mama Alippa Yamsa, Tatiana Paulino.

Fot. z klipu “Hella Hoes (Explicit)” [youtube]

Zostaw komentarz

Udostępnij
Felieton,News
Diss, który mógł skończyć karierę Eminema

Myśleliście, że Machine Gun Kelly popisał się w “Rap Devil”? Najcięższy diss na Eminema ukazał się 18 lat temu! Dzisiaj mało kto o nim pamięta.

Dilated Peoples to grupa, której polskim fanom nie trzeba przedstawiać. Autorzy takich podziemnych hymnów, jak “You Can’t Hide You Can’t Run” czy “Worst Comes To Worst“, kilkukrotnie koncertowali w Polsce, a Evidence i Rakka Iriscience gościli na polskich wydawnictwach. Ten pierwszy wyprodukował również jeden z singli do “Wszystko z dymem” Włodiego.

Gra w szachy

18 lat temu legendarne trio wypuściło kawałek “Searching 4 Bobby Fisher” – jedyny poważny diss, na który Eminem nie odpowiedział pełnoprawnym numerem. Ciężar kawałka w dużej mierze wziął na barki Evidence. Rakka popełnił krótkie, mówione intro, DJ Babu wykonał zaś podkład i dołożył cuty na koniec.

Takie rozłożenie sił ma swoje uzasadnienie. Ev został wywołany do tablicy przy okazji beefu Eminema z Everlastem. “Evidence, don’t fuck around with real MCs” – nawija Marshall w kawałku “Quitter“. Dilated zostało też wspomniane przy okazji dissu na Limp Bizkit.

Szach i…

Jeśli sądziliście, że MGK dał radę w “Rap Devil”, musicie zapoznać się z wersami, które położył Evidence. Czego tu nie ma? Każda linijka jest bolesna, więc skupmy się na najważniejszych zarzutach.

  1. Eminem wcale nie reprezentuje Detroit. Jest chłopakiem z Warren,
  2. Był molestowany przez ojca (Ev nawija o tym 8 lat zanim Eminem wspomni o kwestii na albumie “Relapse“!),
  3. Eminem nie produkuje bitów, które rzekomo są jego autorstwa,
  4. Raper jest tylko kopią znanego wyjadacza z podziemia – Chino XL,
  5. Choć sprzedaje milionowe nakłady, nie posiada praw do swoich wydawnictw.

Ad 1. Pierwszy argument jest bardzo istotny. Jeśli okazałoby się, że Eminem wcale nie jest z 8 Mili, cała jego wiarygodność ległaby w gruzach. Do dzisiaj ta sprawa nie jest całkiem jasna. Wiadomo, że na pewnym etapie życia tam mieszkał, ale nie ma wielu informacji na ten temat. Jest to istotne również dlatego, że Warren – gdzie miałby mieszkać według Ev’a – to rejon zdominowany przez białą społeczność.

Swego czasu lekcje na temat Eminema odrabiał pewien warszawski raper…

Ad 2. Wątpliwe, by Ev zdecydował się na tę linijkę wyłącznie w celu obrażenia oponenta. Z drugiej strony trudno dociekać, skąd miałby te informacje.

Ad 3. Evidence jest znany nie tylko ze swoich skilli za mikrofonem, ale również tych producenckich. Nic dziwnego, że nawiązał do tematu. Ten argument jest prawdopodobny chociażby z jednego względu – Eminem, trafiając pod skrzydła Dr’a Dre, mógł liczyć na wsparcie wielu podwykonawców. Być może tworzył jedynie szkice bitów, które polerował ktoś inny.

Zresztą nawet bit do “Killshot” ma melodię z paczki z loopami. Eminemowi to nie przeszkadza.

Ad 4. Porównania do Chino XL pojawiały się na różnych etapach kariery Eminema. Raperów łączą kontrowersyjne teksty, niewybredne panczlajny i mocny nacisk na technikę. Oceńcie sami.

Ad 5. Marshall z pewnością nie może narzekać na biedę, ale faktycznie, gdyby miał prawa do swoich wydawnictw, zarabiałby o wiele, wiele więcej. Co ciekawe, w pewnym momencie te prawa posiadał… Michael Jackson.

…jednak bez mata

Niestety, Eminem nie odniósł się do żadnego z zarzutów. Można przyjąć uzasadnienie, że po prostu nie chciał robić chłopakom reklamy, ale bardzo możliwe, że nie chciał nagłaśniać kwestii poruszonych w dissie. Zwłaszcza, że Ev na zakończenie nawija, że to dopiero początek i najlepsze zostawia na część drugą.

Zważywszy na research, jaki musiał stać za napisaniem tych linijek (mowa również o problemach Eminema z erekcją – długo przed pojawieniem się plotek na ten temat), Ev mógł posiadać naprawdę wiele drażliwych informacji.

Sprawa zapewne została rozwiązana zakulisowo, ponieważ długoletni współpracownik i przyjaciel rapera – Alchemist – od 2005 roku jest DJem Eminema. Prędzej czy później musiało zatem dojść do spotkania obu panów.

Fot. kadr z klipu “Evidence – Throw It All Away (Prod. By Alchemist) [Official Video]”, youtube.com/Rhymesayers Entertainment

Zostaw komentarz

Felieton,Hip Hop
Otsochodzi i jego goście: kto z kim i dlaczego? Tracklista

Już tylko szybkie spojrzenie na tracklistę albumu “MIŁOŚĆ” przywołuje do głowy pewne wyobrażenie tego wydawnictwa. Pytanie więc nie “czy”, ale “jak bardzo” zaskoczy nas Otsochodzi?

Ścieżka, którą Młody Jan wydeptuje w mainstreamie bez wątpienia budzi kontrowersje. Podwaliny stylu rapera leżą w starej szkole i to jej wielokrotnie hołdował. Najpierw w podziemiu, a potem na płycie “Slam”, debiucie w Asfalt Records. Wystarczy powiedzieć, że pierwszy kawałek rapera, który spotkał się z szerszym odbiorem, jest follow-upem do Fisza. “Polepiony”, bo o nim mowa, znalazł się na wydanym jeszcze w Lekter Records albumie “7”.

Dla wielu szokiem był kierunek, w którym Otsochodzi poszedł na albumie “Nowy Kolor”. Uwagę zwracała większa hitowość utworów, ale też zmiana tematyki i – jakby to powiedzieli niektórzy -“zubożenie warstwy lirycznej”. Janek konsekwentnie stawał za swoją twórczością i pokazał, że nikt nie będzie za niego decydować, co ma nagrywać. Zwłaszcza, że stara gwardia stanęła w tym samym szeregu. Raper spotkał się w utworach z takimi klasykami jak Pezet i O.S.T.R. czy Włodi i Pelson z Molesty Ewenement. Jak można wnioskować po singlach promujących “MIŁOŚĆ” – opór się opłacił. Pytanie, czy to wystarczy na cały album? I czy nowy kolor Miłosza Stępnia nabierze pełni?

“Nie wiesz, co mam w planach”

Tak Otsochodzi nawijał na poprzednim albumie. Czy na pewno nie wiemy? Czas zapoznać się z tracklistą (wyróżnione numery już się ukazały):

  1. Ruchy, prod. TEF
  2. Dla mnie, prod. Zeppy Zep
  3. Za co?!, feat Young Igi prod. Poly
  4. Worldwide, prod. Fast Life Sharky
  5. Mini-show, feat. Włodi prod. Wilkulon
  6. Tydzień, prod. Hubi
  7. Nagrania (00:37), feat. Rosalie prod. TEF
  8. Wizje (Skit), prod. Otsochodzi
  9. Euforia, prod. Sergiusz
  10. Produkt, prod. Kubi Producent
  11. OMG, prod. SoSpecial
  12. Sezon, feat. Schafter, Ten Typ Mes prod.
    SUPREMÉ & Cherry
  13. Kręcę*, prod. Sem0r
  14. Nigdy już nie będzie jak kiedyś, prod. Magiera

Na początek TEF – producent dostarczający zazwyczaj oszczędne, wolne podkłady, z dużą przestrzenią na wokal, dzięki czemu raper może gimnastykować flow niemal do woli. Otso wziął od niego dwa podkłady, a efekty już możemy usłyszeć w kawałku z Rosalie, ale o nim za chwilę.

Numer “Dla mnie” wyprodukował Zeppy Zep. Od dwóch miesięcy klip wisi na youtube, więc czasu, aby zapoznać się z podkładem, który “wykręca śruby w furach“, było aż nadto. Tak, tak. Krakowski producent odpowiadał w zeszłym roku za sporo mocnych strzałów, żeby wspomnieć jeszcze choćby “Metallica 808” Taconafide.

W “Za co?!” udziela się najbardziej rozśpiewany młody gracz, czyli Young Igi. Raper ma niesamowite ucho do refrenów, więc ten kawałek już na papierze ma bardzo hitowy potencjał. Muzyczna chemia między raperami może być mocno wyczuwalna, bo obaj panowie mieli już okazje nawijać na bicie Poly‘ego. Otso dograł się Szopeenowi, Igi nagrał ze Szpakiem.

Kolejny znany już numer, czyli “Worldwide“. Za podkład odpowiada Fast Life Sharky, czyli nadworny producent i członek niemieckiej ekipy 102 Boyz, a także autor bitów do takich numerów jak “Trap” Young Multiego, czy “Rose Moet” Malika Montany i Diho Raza.

Po nowoczesnym początku płyty mamy małą podróż w czasie. Wilkulon to producent, który brzmi, jakby urodził się w Nowym Jorku i lekcje odrabiał na samplerze. Ten wybór zupełnie nie dziwi, bo gościnnie udziela się legendarny Włodi. To… też nie dziwi, bo będzie to trzecia kooperacja obu panów! Może jakaś wspólna EPka, hm?

Hubi, producent związany z grupą Purple Haze, stoi za bitem do kawałka “Tydzień“. Znany jest z bitów opartych na chwytliwym motywie i wyrazistej perkusji. Znaczy to mniej więcej tyle, że będziemy się bujać.

Alkopoligamia to ekipa, z którą Otsochodzi przecina się nie od dzisiaj. Na jego debiucie mieliśmy gościnę od eks-alkopoligamistów, czyli Zetenwupe, a sam Młody Jan dograł się kiedyś z Kubą Knapem do kawałka “Chillcore” grupy Mondry i Gupi będącej w ścisłym powiązaniu z młodym narybkiem wytwórni. Jak wypadł kawałek z Rosalie, można sprawdzać od jakiegoś czasu. Podpowiemy, że warto.

Do skitu “Wizje” muzykę wyprodukował sam Otso, więc jesteśmy ciekawi, w którą stronę swoich inspiracji skierował się tym razem.

Euforia” z bitem Sergiusza to kawałek, który spokojnie mógł znaleźć się na albumie “Nowy Kolor”. Ba, podobne instrumentarium sprawia, że sam bit mógłby zastąpić ten ze znanej kolaboracji Jana z Taco Hemingwayem. Wracając do producenta – Sergiusz zyskał szerszą popularność w momencie dostarczenia kilku poważnych sztosów KęKiemu.

Przewrotność czy przypadek, że numer zatytułowany “Produkt” zaopatrzył w podkład Kubi Producent, czyli 1/2 jednego z najbardziej rozchwytywanych i kontrowersyjnych duetów na scenie? Mowa oczywiście o jego współpracy z Bedoesem. Czekamy, bo Kubi potrafi odnaleźć się w różnym klimacie.

SoSpecial i numer “OMG”. Bardzo możliwe, że zakrzykniemy “Oh my God”, kiedy usłyszymy to kolabo, bo duet producencki dostarcza bity sprawiające, że kopara opada. “Spiecialite EP”, nagranie z Te-Trisem, to wystarczający dowód.

Kooperacja 2019 roku? Bardzo możliwe, że któregoś z kwartałów tak. W kawałku “Sezon” udzielają się Schafter – czyli nowy zawodnik Asfalt Records i odkrycie ubiegłego roku – a także już drugi alkopoligamista w zestawieniu – Ten Typ Mes. Snippet zapowiada bardzo dostojną przewózkę, a zważywszy na tytuł tracka i dobór gości – chyba będzie coś o długowieczności na scenie.

Kręcę*” to, jak dotąd, ostatni singiel promujący “MIŁOŚĆ”. Sem0r to producent, u którego zwraca uwagę niezwykła dbałość o szczegół, niuans i brzmienie. Zresztą, sami oceńcie, dostarczył podkład pełen smaczków, a aranżacja (ta zmiana klimatu!) może przyprawić konkurencję o rumieńce.

Nigdy już nie będzie jak kiedyś” to kawałek, który jest swoistym rozliczeniem się z hejtem. Piękny, klasyczny bit Magiery i równie klasyczna nawijka Młodego Jana. Do tego odniesienia do zarzutów m. in. Mielzky’ego, które gorzko komentowały zmianę staroszkolnej stylówki OTS.

Premiera już niebawem. Tłuczemy replay na kawałkach, które już wyszły i czekamy na kolejne osiem. Nowy kolor nabiera pełni.

Fot. kadr z wideo “Otsochodzi – Dla mnie”, youtube.com/AsfaltRecords

Zostaw komentarz