News,Streetwear

Yeezy, Air Jordan, ASSC: Najciekawsze premiery nadchodzącego tygodnia

Łukasz Orawiec -
Udostępnij
Felieton,Hip Hop
Matheo – polski Pharrell Williams?

Znany producent za mikrofonem staje częściej niż mogłoby się wydawać. Czy porównanie Matheo do członka The Neptunes i N.E.R.D jest zasadne? Przekonajmy się, bo wywołany do tablicy znowu stanął za majkiem.

Gural i Matheo wracają z mikstejpową fazą. Cała Polska szaleje, wszyscy się cieszą, ogólnogalaktyczna euforia – wiadomo. Pisaliśmy o tym zresztą TUTAJ. My też się cieszymy, bo taka “Inwazja Porywaczy Ciał” śliczną płytą była i tyle. Single nie zawodzą, Gural pięknie gada o niczym (czy na pewno?) w absolutnie fenomenalny sposób.

Matheo atakuje podwójnie, bo nie tylko produkcją – chwycił również za mikrofon. Jak wyszło? Na pewno lepiej niż dotychczas i nie ma się co zżymać – producent tego formatu może sobie pozwolić na fanaberie. Na mikstejpie to już w ogóle. A na mikstejpie z Guralem, to właściwie wszystko można. Anything goes.

Pomyślałem sobie, że właściwie ze świecą szukać na polskim podwórku analogii. Owszem, Małach robi bity i rapuje, O.S.T.R. robi bity i rapuje, Kaz Bałagane też robi(ł) bity i rapuje – NIE O TO CHODZI. Matheo robił, robi i będzie robić bity. Rapuje od święta. Że Pharrell rapował częściej? Faktycznie, był taki okres, ale proporcjonalnie również – przede wszystkim – jest panem od muzyki. I to bardzo dobrym.

To co, tak prosta analogia wystarczy, by powiedzieć, że Matheo jest polskim Pharrellem Williamsem? I tak i nie. Żeby łatwiej Wam to rozrysować w głowie, posłużymy się wyliczanką “za” i “przeciw”.

Matheo = Pharrell

  1. Producent odpowiada za niezliczoną ilość klasycznych numerów na swoim (i nie tylko) podwórku. Pharrell robił chociażby dla Gwen Stefani. Matheo remiksował Edytę Górniak.
  2. Jak ma kaprys to sobie rzuci zwrotką albo kilkoma, albo całym numerem.
  3. Wywodzi się z hip-hopowego środowiska, ale przez lata rozwijania warsztatu, stał się wszechstronnym producentem.

Matheo =/= Pharrell

  1. Remiks Edyty Górniak to jednak nie jest kaliber produkcji dla Gwen Stefani. Zresztą Pharrell pisał i produkował dla Shakiry czy Britney Spears. Ogólnie gość mocno wspierał swoimi skillsami całą branżę.
  2. Choć zwrotki Matheo nie są najgorszymi, jakie napisano, to ich delivery nie zawsze było odpowiednio… hmm… mocne. Zwłaszcza, że zazwyczaj pojawiał się obok Gurala, który jest fortecą charyzmy. Do tego Matheo raczej nie zaśpiewałby “Happy” Williamsa.
  3. Tutaj wątpliwości nie ma. Obaj panowie są bardzo utalentowanymi producentami.

Werdykt

Okej, teraz trochę bardziej na poważnie. Jasne, Matheo nie jest polskim Pharrellem. Przynajmniej nie w konfrontacji zasług/rozmachu/itd. Natomiast Matheo jak najbardziej jest polskim Pharrellem, jeśli chodzi o rapowanie! Wskażcie mi którąkolwiek zwrotkę Williamsa, która była jakaś nieosiągalnie błyskotliwa albo nawinięta w przekozacki sposób. Pharrell rapował dla zajawki. Teksty nie były dysertacją na temat sytuacji delfinów w Japonii. Flow było tylko takie (i aż takie?), żeby pasowało do bitu (zazwyczaj fenomenalnego). W mojej opinii mamy tutaj bardzo podobną sytuację. Oczywiście, że ani Pharrell ani Matheo nie przyćmią skillsami kolegów, którym produkują płyty, ale też nie zniszczą im numeru.

To co? Może jakaś supergrupa? Noon! Kociołek! Wracaaaajcieee….

fot. kadr z klipu “donGURALesko & Matheo – Pale dym wale płyn / Co”, youtube.com/donGURALesko

Zostaw komentarz

Hip Hop,Wyróżnione
Wielki Brat patrzy na rap – kto nawijał o Big Brotherze?

Już 17 marca startuje jeden z najbardziej rozpoznawalnych (i kiczowatych) programów telewizyjnych – Big Brother. Zasady show są proste:
mamy 15 uczestników i jeden dom. Do tego kamery rejestrujące wszystko 24/7. Co tydzień odpada jedna osoba. O tym, kto będzie musiał opuścić dom Wielkiego Brata, zdecydują widzowie. Ostatni “gracz” wygrywa 500 tysięcy złotych. 18 lat temu, gdy rozgrywała się pierwsza edycja, to był szał. Z okazji (ponownej) premiery postanowiliśmy przegrzebać nieco stare kawałki i wyszukać dla Was wzmianki o BB w rapie. Zaskoczeni? Macie prawo. Chodź nie od dziś wiadomo, że popkultura przewija się w hip-hopie, to gdzie w tym wszystkim Big Brother?! A jednak!

Wyszperaliśmy dla Was piątkę artystów, którzy w swoich tekstach chętnie nawiązali do niegdyś ogromnie popularnego reality show. Wiemy, że to na pewno nie wszystkie cytaty powiązane z Big Brotherem. Jednak są one na tyle specyficzne, że słuchacze nieśledzący losów bohaterów z TV, mogą mieć problem z odszyfrowaniem znaczenia tych wersów. Dlatego na ratunek przychodzi genius przychodzimy my, cali na biało!

Ten Typ Mes

Pierwszym zawodnikiem jest Ten Typ Mes i jego wers z “Hołd up”. Nawija:

Mój Janusz Rudnicki, Twój Janusz to Dzięcioł a Klaudiusz Sevkovic

Kim jest Janusz Rudnicki? Uznanym polskim pisarzem oraz eseistą. A Dzięcioł i Sevkovic? To raczej przeciętni (zwłaszcza biorąc pod uwagę wykształcenie i błyskotliwość) bohaterowie Big Brothera. Pierwszy (zresztą zwycięzca pierwszej serii) to strażnik miejski, drugi – kucharz (przynajmniej na etapie show, bo potem mocno się to zmieniało: był sport, telezakupy mango, polityka i… własna płyta). Zdecydowanie w zamiarze mesa nie jest to nawijka komplementująca słuchacza.

O.S.T.R.

Potem pojawia się O.S.T.R. z aż dwoma wzmiankami na temat Wielkiego Brata. Wers z ” Ty sobie możesz” chyba jest dość jasny.

Chcesz tej komercji Rubika i Ich Troje?/Fryty, Kombi, Mandaryny, i uOrkiestry Golec?

Komercja o której rapuje jest dosyć kiczowata. W “Biznesie” za to słyszymy:

Ciągłego oszusta w robieniu z siebie bóstwa/W patencie a’la Gulczas, kwestia komercji”

Interpretacja jest podobna, jak w poprzednim kawałku. Piotr “Gulczas” Gulczyński to uczestnik 1. edycji Big Brothera, którego sukces komercyjny O.S.T.R. uważa za porażkę.

Łona

O znanym programie nawinął również Łona w “Nic dziwnego”:

Swoją drogą im częściej Manuela sypnie żartem/Tym bardziej jestem panu wdzięczny panie Walter

Manuela znana z Big Brothera prowadziła w TVNie program o nazwie “Maraton Uśmiechu”. W całym kontekście piosenki Łona nie dziwi się z niskiego poziomu poczucia humoru ludzi i trochę ironicznie dziękuje Mariuszowi Walterowi – założycielowi stacji TVN – za nieśmieszny program, jaki prowadziła Manuela.

donGURALesko

Następnym raperem jest legendarny donGURALesko. W utworze “Zwyczajne Dzieje” nawija:

Jest w chuj nas, każdy ma swój czas/Jak myślisz Gulczas?

Znów nawiązanie do znanego nam już Gulczasa. Tu wers możemy zinterpretować na dwa sposoby. Po pierwsze – jako nawiązanie do komedii “Gulczas, a jak myślisz?”. Film powstał krótko po pierwszej edycji show i wzięli w nim udział… bohaterowie z 1. edycji show Wielkiego Brata. Druga interpretacja to zaś bardziej pytanie retoryczne, które pada w stronę samego Gulczasa, sugerujące, że “celebryta” miał swoje 5 minut w programie, a potem świat o nim zapomniał. Gural pokazuje tym kawałkiem jak bardzo wszystko w show-biznesie jest tymczasowe.

Zgrywus

Ostatnim na liście jest Zgrywus. I to na feacie u Tedego. W kawałku “Przelot” rapuje:

Pragniesz zobaczyć upadek, nie ma co się głowić / Wygoogluj sobie bratku Jolę Rutowicz

Akurat Jolę Rutowicz zapamiętaliśmy nie tylko dlatego, że wygrała 4. (tak, tak, było kilka serii) edycję Big Brothera. Pojawiła się potem również w show konkurencyjnej telewizji – “Gwiazdy tańczą na lodzie”. Kolejnym kiczowatym programie. Od zawsze była postacią kontrowersyjną, ale sama wychodziła z założenia, że nieważne co mówią – ważne, żeby mówili. Jola po pewnym czasie zniknęła z show-biznesu i słuch o niej zaginął. O tym właśnie nawija Zgrywus – Rutowicz jest wręcz podręcznikowym przykładem szybkiego skoku na szczyt popularności, jak i równie szybkiego upadku. Podobnie zresztą, jak wszyscy lokatorzy domu Wielkiego Brata.

Pewnie zauważyliście, że wszyscy gracze z listy, to stare wygi rapu. Wiadomo. O Wielkim Bracie raczej nie nawiną młode wilki rapgry. Chociaż kto wie? Nowa edycja – nowe inspiracje dla raperów. Może Big Brother anno domini 2019 stanie się dobrym źródłem do nowych prześmiewczych wersów jeśli ponownie wejdzie na stałe do popkultury. Czekamy.

Fot. Fot. “Pamiętasz Big Brothera? Największy reality show w Polsce!” [youtube]

Zostaw komentarz