News

YNW Melly aresztowany za podwójne morderstwo

Anna Cecocho -
News - - Dodane przez Anna Cecocho

YNW Melly aresztowany za podwójne morderstwo

A tak dobrze szło. 19-letni raper z Florydy – YNW Melly – niedawno zakończył odsiadkę za m.in. nielegalne posiadanie broni, wydał swój album i nagrał singiel na jednym krążku ze znanym na całym świecie Kanye Westem. Jednak wszystko, co dobre, kiedyś się kończy. Czasem szybciej niż by się chciało. Tak to właśnie wygląda w przypadku młodego rapera.

YNW Melly został aresztowany za podwójne morderstwo z premedytacją. Jego ofiary to dwóch członków jego kolektywu „Young Nigga World” – YNW Juvy oraz YNW Sakchaser. Policja twierdzi, że raper wraz z YNW Bortlenem upozorowali scenę morderstwa, tak aby wszystko wyglądało na strzelaninę. Tragedia rozgrywała się 26 października 2018 roku. 31 października zaś obrońca Jamella podzielił się reakcją rapera na śmierć Williamsa i Thomasa. „Jest smutny i oczywiście zdenerwowany” – powiedział adwokat Bradford Cohen i dodał: „To byli jego najlepsi przyjaciele”. Magazyn Pitchfork poprosił przedstawicieli Melly’ego o komentarz w tej sprawie, jednak Ci odmówili. Czekamy na dalszy rozwój wydarzeń.

Fot. YNW Melly ft. Kanye West – Mixed Personalities (Dir. by @_ColeBennett_) [youtube]

Zostaw komentarz

Udostępnij
News
Nowa współpraca Travis Scott x Dover Street Market.

Travis Scott po Superbowl, swoim występie i 3 nominacjach na tegorocznych Grammys nie zwalnia tępa i tym razem bierze się za ubrania. Jego i nie, nie chodzi o Jordany Air 1, na które wszyscy niecierpliwie czekamy. Tym razem jest to kolaboracja merchu rapera o nazwie „Astroworld” z Dover Street Market, czyli amerykańskim butikiem.

Cała kolekcja powstała z okazji wyprzedania trzeciego koncertu w The Forum, który realizowany jest w ramach Astroworld: Wish You Were Here Tour. Składa się z ubrań, które mocno przypominają stylem wcześniejsze ubrania od lini odzieżowej Travisa. Są to między innymi kolorowe wzory malowane niereguralnie techniką Tie-Dye, które widzimy na np. hoodie. Dodatkowo ubrania zdobią liczne slogany jak np. “Wish You Were Here” czy “Where We Goin?”. 

Całość jest dostępna tylko w sklepie stacjonarnym Dover Street Market w Los Angeles, i jest przedstawiony w formie instalacji. 

fot. Dover Street Market


Zostaw komentarz

Felieton,Hip Hop
Tede jak Jay Z? Promocja płyty na medal

Tede wyjdzie z tego z workiem pieniędzy. Współpraca z Asfalt Records i pocisk na W.E.N.Ę? Ależ będzie uczta. „Karmagedon” nabiera rozpędu.

Graniecki wiele lat przyznawał, że jego największą inspiracją jest Jay Z. Hov-dował mu wielokrotnie, na cześć rapera nazwał nawet własnego… psa. Czy rapera wreszcie możemy uznać za polskiego Shawna Cartera?

Plata

Jak najbardziej, jeśli weźmiemy pod uwagę aspekt marketingowy. To, co robi TDF z nadchodzącym „Karmagedonem”, zasługuje na stojącą owację. Oczywiście, jak na polską skalę. Nie ma mowy o sprzedaży miliona albumów przed premierą (!), tak jak zrobił to Jay Z z Samsungiem. Możemy mówić jednak o maksymalizacji zysków i zostawianiu pieniędzy „w rodzinie”. Dystrybutorem najnowszego wydawnictwa TDFa jest bowiem… Asfalt Records.

Wytwórnia NWJ i Asfalt Records łączą siły. Owocem współpracy tych dwóch znanych i lubianych marek jest dystrybucja…

Asfalt Records 发布于 2019年2月12日周二

Tede wielokrotnie udowadniał, że trzyma rękę na pulsie i polską scenę zna lepiej niż własną kieszeń. Nie inaczej jest tym razem – Asfalt jest odpowiedzialny za jedne z najlepiej przeprowadzonych akcji dystrybucyjnych ostatnich lat – wybór Granieckiego absolutnie nie dziwi.

Plomo

Tede doprowadził swój warsztat do momentu, którego życzymy każdemu raperowi. Chodzi o pisanie w taki sposób, żeby słuchacz już nie zwracał uwagi na rymy, ale na treść (choć zwrotki są składane na bardzo ładnych patentach). TDF po prostu MÓWI. Zapomnijcie o dziwnej składni, przestawianiu słów, żeby było bardziej giętko, to nie ta szkoła. Już na „Boatever” pokazał, że wciąż lubi się bawić słowem (ten wewnętrzny rym „konusie/dom uciech”!), a teraz ponownie udowadnia, że jego pióro jest wieczne – tzn. wiecznie ostre – za sprawą kawałka „One Star”.

„Znowu będzie o jakie to dobre/takiego Tede mogę słuchać i wrócą do mnie” – wstyd przyznać, ale to prawda. Takiego Jacka po prostu chce się więcej i więcej. Ale, ale – miało być coś o ostrym piórze – no to jest, pocisk na W.E.N.Ę:

„Widzisz mi dziś nie brak weny, a jak chcemy będzie beef
Nienawidzę tak tej sceny, bo tu więcej takich cip
Jak ty, takich cip jak ty”

Wudoe już zapowiedział, że do jackowego dissu się ustosunkuje.

Będzie wojna

W.E.N.A. 发布于 2019年2月14日周四

Plata o plomo

W tym przypadku i jedno i drugie – są pieniądze i jest ołów. Co lepsze, beef w tej sytuacji nakręci dodatkową promocję, więc niezależnie od wyniku – Tede wygrywa. Gratulujemy marketingowego zmysłu na wielu polach, bo o ile beef przy premierze płyty to nic nowego (swoją drogą W.E.N.A. też niedługo wydaje swoją…), to tak zręczne bratanie się z kolegami z branży na niwie wydawniczej jest imponujące. Przypominamy, że ostatni raz TDF mógł mówić o tak sprzyjającej gwiazdce, kiedy PROSTO. wydało jego album z Dioxem. Czysty zysk.

fot. fot. kadr z klipu „TEDE & SIR MICH – ONE STAR (FEAT. TIMON) / KARMAGEDON”, youtube.com/TEDEWIZJA

Zostaw komentarz